Dodaj do ulubionych

uwaga na pobicia w hotelu Santana

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.06, 00:52
Witam serdecznie!!
Chciałbym Państwa przestrzec przed wakacjami w hotelu SANTANA, szczególnie w
opcji All...****.., które jest wielkim kłamstwem!! Jedzienie w hotelu jest
wręcz na mierę może ledwo 1,5 gwiazdki! Coprawda basen i położenie blisko
moża było wielkim atutem ale zato daleko od centrum Alanyi. Standard hotelu
SANTANA bardzo odbiega swoją klasą od tego czym oferują biura podrózy w
swoich katalogach. Niestety wykupiliśmy ofertę ALL**** i mieliśmy nadzieję,
że spędzmy spokojne wakacje---NIESTETY!! Po przyjeżdzie zastaliśmy pokój w
żenujązym stanie!! Pościel była niezmieniona i bardzo nieładnie pachniała. Do
tego po otwarciu lodówki zastaliśmy pleśń i w polskim znaczeniu "smród"!!
(zdjęcia mogę przesłać na meila)! Więc na wstępie przy opcji ALL**** w tym
wspaniałym hoteul wydaliśmy 25E za zmiane pokoju (a Nasi znajomi 40!!) co
jest absurdem!!! Chciałbym Panstwa w niniejszym momecie uświadomić iż ów
Hotel jest przeznaczony tylko dla Polaczków i obsługiwany tylko przerz
Turasów, nie znających polskiego i angielskiego!! Gdzie, przy wykupie
wymażonych wakaci bylismy pionformowani iż obsługa jest polskojęzyczna w
hotelu. Kolejna jakże małą ale bardzo znaczącą rzeczą w opcji,którą
wykupiliśmu jest fakt, iż ręcznikiów nie było a za leżaki na basenie i plaży
były dodatkowo płatnie!! Dobrze, że mieliśmy swoje reczniki bo inaczej byłoby
bardzo niemiło!! Najmniej miłym incydentem, który miał okazje nas spotkać był
fakt, iż zostaliśmy POBICI PRZEZ OBSŁUGĘ HOTELU SANTANA! Incydent mial
miejsce w momęcie, kiedy chcieliśmy w drodze powrotnej z basenu do pokoju
napić się wody mineralnej w resaturacji hotelowej (co mieliśmy wykupione), po
czy spotkalismy sie z odmową ze strony szefa kelnerów, który wszczoł bujke
nawołując swoich kolegów (kiebskich kelnerów). Zostałem pobity wraz ze swoimi
znajomymi(pozdrawiamy:-)) , zostaliśmy obici kijamy, przez które doznałem 3
ran ciętych! Na Nasze szczęscie, dzięki poznanym "Wspaniałym ludzikom",
których tam poznaliśmy (Romka i Mirek, Ilona i Roman) udało Nam się spędzić
wspaniałe wakacjie i niezapomniane chwile, chcemy serdecznie podziekować tym
Osoba,gdzie tylko dzieki nim spedzilismy niezapomniane chile, a nie dzięki
(jak nas zapewniani przez JET TURISCIC). Dla tego Moje UWAGI sa do Państwa,
nie wykupujcie opcji ALL.. w hotelu SANTANSA (ani wogóle w zadnym) hotelu bo
bedziecie żałowąć swioch wakacji i niech Wam sie nie wydaje ze zadna to opcje
LAST MINUTE bo to moze by Wasze naprawde LAST MINUTE! Po Wlasnych
doswiadczeniach proponuje aby Panstwo nie wykupowali wycieczki z pelnym
wyzywieniem,gdyz za ok.15E za 2 osobz z winem i piwem mozna sprobowac
regionalnzch potraw tureckich, ktre dostarczyly Nam niezapomnianych chwil i
wspalycha uniesien wakacyjnych. pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • Gość: Kagan Re: uwaga na pobicia w hotelu Santana IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 25.08.06, 06:58
      No coz - Turcy to zwykla azajatycka (bliskowschodnia) cholota. Wystarczy wybrac
      sie do turedkiej dzielnicy w Berlinie aby zobaczyc na jak niskim sa oni
      poziomie. A wiec OMIJAJCIE TURCJE I TURKOW Z DALEKA!
    • Gość: LINK Re: uwaga na pobicia w hotelu Santana IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 25.08.06, 07:07
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=660&w=44104949
    • Gość: Link Re: uwaga na pobicia w hotelu Santana IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 25.08.06, 07:24
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=660&w=47120434
    • jusytka żałosne ... 25.08.06, 09:01
      Gość portalu: Michał napisał(a):

      >przy wykupie wymażonych wakaci bylismy pionformowani iż obsługa jest
      polskojęzyczna w hotelu.
      A co to ma wspólnego z ofertą all? Żal mi takich buraczków, którzy nie znają jak
      widać nie tylko języków obcych, ale też i z jęz polskim mają problem.
      Brakuje im podstawowego obycia, a za luksusy chca płacić tyle co za Santanę.
      Proponuję wiec hotel Titanic (poszukaj w sieci)...
      • Gość: seba Re: żałosne ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.06, 13:36
        Justynko, to Ty jestes zalosna.
        Do hoteli typu Titanic jezdza tylko snoby.
        Wydac 7 tys za hotel w brudnej Turcji!!??
        Za taka kase polecam Bali!!Ew. Karaiby. Moze hotel troszeczke gorszy, ale
        natura...
        Zdecydowanie!!
        • jusytka Re: żałosne ... 26.08.06, 10:18
          Dla osób z wymaganiami autora wątku będzie w sam raz :)
          • Gość: Kagan Re: żałosne ... IP: 203.221.209.* 29.08.06, 12:06
            Omijajcie Turcje z daleka!
            serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34262,3579298.html
      • Gość: żartownisia Re: żałosne ... IP: 213.76.149.* 30.08.06, 11:41
        Dziewczynko ty się naucz czytać, bo widać że w języku ojczystym ci to nie
        idzie, a potem dopiero pisz paszkwile. Człowiek wyraźnie napisał "Hotel jest
        przeznaczony tylko dla Polaczków i obsługiwany tylko przez
        Turasów, nie znających polskiego i angielskiego!!" Co świadczy o tym, że jednak
        ten angielski zna w przeciwieństwie do twojej znajomości polskiego!
    • Gość: Meg Re: uwaga na pobicia w hotelu Santana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 13:25
      Drobna uwaga: leżaki przy basenie nie są dodatkowo płatne, ręczniki są w
      pokojach,natomiast te basenowe należy mieć własne
      • Gość: dorota Re: motykek.................... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 02:40
        jedzenia w drud ale wszystko z jednej beczki i beznadziejne
    • Gość: motylek Re: uwaga na pobicia w hotelu Santana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 20:51
      Ja byłam w opcji all w hotelu Klas. Jedzenia w brud ile tylko duża zapragnie.
      Napoje nielimitowane. Wszystko zgodnie z ofertą. Obsługa bardzo miła. Może w
      tym hotelu akurat takie sa warunki. Nie nalezy jednak uogólniać, że tak jest
      wszędzie w opcji all.
      • Gość: maniek Re: uwaga na pobicia w hotelu Santana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 02:34
        TAK to prawda hotel jest bardzo niskiego poziomu****,jedzenie jest okropne.
        serwis hotelowy to wielki minus.Ajeśli chodzi o obsługe to jedna wielka
        KLAPA!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: ellam Re: uwaga na pobicia w hotelu Santana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 17:07
          Kiedy Wy byliście w tym hotelu?!!! Ja byłam w maju i na nic nikt nie narzekał.
          Jedzenie urozmaicone, napoje wszystkie za darmo i bez limitów /do godz.22./,
          obsługa miła, animacje co dzień, dyskoteka również. Duży, czysty basen. Ale w
          hotelu, jak wszędzie indziej obowiązują pewne normy zachowania. Opcja "all' nie
          oznacza przyzwolenia na dowolną interpretację zasad obowiązujących w hotelu. W
          czasie mojego pobytu też zdarzali sie Polacy, za których trzeba było się
          wstydzić. Moim zdaniem jest to hotel na dobrym średnim poziomie, zwłaszcza
          biorąc pod uwage cenę za tydzień.
      • Gość: gabusia Re: uwaga na pobicia w hotelu Santana IP: *.rybnet.pl 15.09.06, 08:45
        Potwierdzam nie mozna mówic ze tak jest wszedzie my bylismy w clubie verano i w
        opcji all było tyle jedzenia i picia ze nie mozna tego było przejesc i przepic
        naprawde było super !!!!!
    • berlla Do Mirka - świadkowie 30.08.06, 20:08
      Jeżeli będziecie występować o odszkodowanie do Jet'a lub wytaczać sprawę o
      pobicie, gotowi jesteśmy zeznawać w waszej sprawie. Napiszcie na mój adres
      gazetowy.

      A dla zainteresowanych: Mieszkaliśmy w Santanie w pokoju najbliżej stołówki.
      Około godz. 3 nad ranem z terenu restauracji usłyszeliśmy głośne rozmowy, potem
      krzyki, następnie rumor rozbitych talerzy. Wybieglismy z pokoju i co
      zobaczyliśmy... Około dziesieciu Turków z obsługi okładało pięściami i kopało
      dwóch Polaków. Jeden Turek zaciekle walił chłopaka jakąś lagą czy prętem po
      plecach. Dopiero gdy zaczęliśmy krzyczeć stop i uspokójcie się, przestali sie
      szamotać i rozpierzchli się jakgdyby nic sie nie stało. Nie wiem co by było
      jakbyśmy w porę nie zareagowali, prawdopodobnie znaleźliby się w szpitalu.

      Nie wnikam kto zaczął, czy ten chamowaty kierowniczek, czy oni, czy poszli po
      wodę, czy nie, ale w ten sposób nie załatwia sie sprawy. Nie zwołuje się
      koleżków, aby pobili Klientów z których mają pieniądze. W porządnych hotelach
      Klientów traktuje się z szacunkiem, a to, co sie tutaj stało jest
      niedopuszczalne.

      My za to mieliśmy nieprzyjemny zatarg z mówiącym po polsku menagerem hotelu.
      Potraktował nas w bardzo arogancki sposób i prowokował do awantury. Obsługa
      generalnie nie reaguje na zażalenia i wszystko mają w dupie. Zachowuja sie tak
      jakby to nam - turystom robili łaskę, że tu jesteśmy, a jak sie nie podoba to
      do widzenia. A wtórują im polskie rezydentki z Jeta - Agnieszka i Karolina
      (których zadaniem powinna być obligatoryjna pomoc turystom). Jestem oburzona,
      bo z takim chamstwem jeszcze sie nie spotkałam. Nic ich nie obchodzi i nie
      liczą sie z konsekwencjami traktując Klientów jak śmiecie. Ten prostacki
      menagerek krzyczy mi w twarz, że jak jeszcze będą z Nami problemy to zadzwoni
      po Żandarmów. On ma ze mną problemy!!! To że biją w jego hotelu to nie jest
      problem, problemem była natomiast nasza prosba o zmianę autokaru, gdyż
      chcieliśmy wracać razem z przyjaciółmi w jednym wozie.

      Wracając do rezydentek, ostrzegamy, że perfidnie oszukują. Po pierwsze
      opowiadają bzdury zniechęcając do odwiedzenia Aquaparku koło Alanii (tylko 1
      godz. od Santany), gdzie podobno płaci się dodatkowo za zjeżdzalnie. Byliśmy -
      otóż nie płaci się. Po drugie chciały zarobić 50 Euro, oskubując naszych
      znajomych, którym zaginęły vouchery. Twierdziły, że tylko u nich mozna wyrobić
      nowe i to kosztuje 50 Euro, a bez nich nie dostanie się biletów do samolotu.
      Otóż druga bzdura. Znajomi postanowili załatwic sprawę sami i bez problemów
      otrzymali nowe bilety od obsługi lotniska - ZA DARMO!!! Zastanawiam sie ilu nie
      mówiących po angielsku turustów te panny okradły. Ręce opadają...
      • berlla Re: Do Michała - świadkowie 30.08.06, 20:10
        Przepraszam pomyliłam imiona. Miało być do Michała
    • Gość: Mirek Re: uwaga na pobicia w hotelu Santana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 19:06
      Witam
      Chcę potwierdzić informacje podane przez Michała. Byliśmy w hotelu Santana w
      tym samym czasie.Hotel ma bardzo złą obsługę - źle nastawioną do turystów.
      Pierwszy raz w życiu podczas pobytu na wczasach czułem obawę o swoje
      bezpieczeństwo. Cała impreza obliczona jest na wyciąganie maksymalnej ilości
      kasy od turystów bez zapewnienia właściwego poziomu usług. Zgadzam się że ten
      hotel zasługuje na 1.5 gwiazdki a nie na cztery (to kłamstwo z ich strony tak
      jak wiele innych). Poziom sanitarny gastronomii bardzo słaby - wielu ludzi
      miało kłopoty żołądkowe. Z całym przekonaniem odradzam wizyty w hotelu Santana,
      oraz wyjazdy z firmą Jet touristic sp. z o.o.
      Turcja to ciekawy i piękny kraj - nie powinniśmy tolerować i pozwalać aby
      nasza opinia była kształtowana przez nieuczciwych organizatorów turystyki.
      Pozdrawiam
      Mirek Balicki
      Kołobrzeg
    • aka35 Re: uwaga na pobicia w hotelu Santana 31.08.06, 22:21
      Jeśli chcesz coś napisać radzę wspomóc się słownikiem ortograficznym.
      Pozdro.
      • Gość: Aldona Re: uwaga na pobicia w hotelu Santana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 14:47
        a ja uwazam ze powinniscie siedziec na du... w kraju bo nie potraficie sie
        zachowac za granica. Poza tym :
        All inclusive o 3 rano??? dla mało zorientowanych AI jest z reguły do 22 lub
        23.
        wiec jak sie rzada czegos za darmo bo zaplacilem w kraju itd itd a niestety nie
        zna sie jezyka to tak jest
        Pozdrawiam :) i radze siedziec w kraju bo chyba wszedzie gdzie pojedziecie
        bedzie niefajnie i syf itd
    • turkiyemylove To jakaś totalna bzdura!!! 07.09.06, 15:53
      Witam,
      absolutnie nie zgadzam się z autorem niniejszego artykułu, tydzień temu wróciłam
      z wycieczki do Turcji, na którą pojechałam właśnie z biurem JetTouristic
      Poland, tydzień spędziłam właśnie w hotelu SANTANA w miejscowośći Mahmutlar tuż
      pod Alany'ą. Nie zgadzam się nawet z jednym słowem zawartym w owym poscie.
      Przywiozłam z tego pobytu jak najbardziej pozytywne wrażenie, mało tego żal mi
      było wyjeżdżać. Nie prawdą jest aby obsługa hotelowa nie znała języka
      angielskiego, fakt nie wszyscy posługują się nim biegle ale z racji że w hotelu
      przebywają wyłącznie polscy turyści BEZ ŻADNEGO PROBLEMU można porozumieć się
      tam w języku POLSKIM! To, że hotel jest oddalony o centrum Alanyi jest
      zaznaczone w prospekcie, które otrzymuje się w biurze podróży. Do Alanyi dostać
      się jest bardzo łatwo, wystarczy wyjść poza bramę hotelową, wystawić łapkę i
      złapać Dolmusz, który zawiezie nas wprost do centrum. Co do czystości w pokojach
      nie mam zastrzeżeń, były sprzątane codziennie, z ręcznikami nie było problemu a
      leżaki na basenie są CAŁKOWICIE DARMOWE. Zapłacić trzeba jedynie za leżak na
      plaży a taka rezerwacja kosztuje dokładnie 1 euro za dzień (co również jest
      zaznaczone w prospekcie dotyczącym hotelu trzeba tylko uważnie czytać). Obsługa
      hotelowa była dla nas bardzo uprzejma i miła, zawsze służyła pomocą. Jedzenia w
      systemie All Inclusive było aż zanadto, każdy znalazł coś dla siebie. Posiłki
      zawsze podawane były w sposób efektowny i były bardzo smaczne. Nie mam na co
      narzekać, mało tego z czystym sumieniem mogłabym ten hotel polecić innym.
      Naprawdę ciężko mi uwierzyć że mówimy o tym samym miejscu, jeżeli choć część z
      podanych przez Pana informacji jest prawdą to naprawdę współczuje bo musiał Pan
      mieć wyjątkowego pecha.
      Co do JetTouristic i hotelu SANTANA nie mam żadnych zastrzeżeń.
      Pozdrawiam serdedcznie.
      • zorbathegreek Re: To jakaś totalna bzdura!!! 07.09.06, 16:01
        Bzdura? No tak, przeciez ty piszesz z ambasady tureckiej w Warszawie...
        • turkiyemylove Re: To jakaś totalna bzdura!!! 07.09.06, 16:07
          Piszę z Wrocławia a w hotelu SANTANA przebywałam w dniach od 23 - 30.09.2006 i
          nie miałam żadnych problemów. Bar jest czynny do godziny 22 o czym każdy
          wiedzieć powinien, niestety podczas mojego turnusu również zdarzyło się kilku
          Polaków, do których raczej wolałam się nie przyznawać. Myślę, że nic nie dzieje
          się bez przyczyny a w całą sytuację naprawdę nie chce mi się wierzyć.
          • Gość: Kagan Re: To jakaś totalna bzdura!!! IP: *.81.220.203.acc05-dryb-mel.comindico.com.au 08.09.06, 12:19
            Czyzby?
            • Gość: ggg Re: To jakaś totalna bzdura!!! IP: *.rybnet.pl 15.09.06, 09:00
              Kagan zawsze musisz wtrącic swoje pięc groszy jestes na kazdym poscie , na
              wszystkim sie znasz i wiesz lepiej .A BYŁEŚ TY KIEDYŚ WOGÓLE W TURCJI?????????
              • Gość: Kagan Re: To jakaś totalna bzdura!!! ??? IP: 203.194.55.* 18.09.06, 01:03
                1. Bylem w Turcji.
                2. O wybuchach bomb w Turcji mozna sie latwo dowiedziec, tyle ze nie z "Wybiorczej".
    • kochanionka Re: uwaga na pobicia w hotelu Santana 07.09.06, 22:51
      zastanawiam sie co turysta ma don szukania o 3 w nocy w restauracji.A w ktorym
      to kraju takie obyczaje panuja?Obsluga ma ten czas na wlasne prace a nie na
      uslugiwanie gosciom.Komus tutaj pory sie pomylily.
      Przykro mi to powiedziec ale czesto nasi obywatele (specyficzny gatunek)jadac
      na wczasy zachowuja sie jak panowie tego swiata.Pijanstwa sa na porzadku
      dziennym,awanturowanie sie rowniez,ponizanie tych co akurat pracuja.
      Nie wierze,ze zachowanie naszych "turystow" w tym przypadku bylo niewinne.
      Czasami widac trzeba wezwac "posilki"by poradzic sobie z nieokilzana "radoscia"
      gosci hotelowych.
      Wstyd mi za takich ambasadorow naszego kraju.
      Na szczescie wiekszosc turystow to normalni urlopowicze.
      • Gość: Kagan Re: uwaga na pobicia w hotelu Santana IP: *.81.220.203.acc05-dryb-mel.comindico.com.au 08.09.06, 12:20
        Turysta placi i wymaga!
      • justy.pi Re: uwaga na pobicia w hotelu Santana 08.09.06, 12:28
        6 września wróciłam i też nie byłam zadowolona z zachowania rodaków (
        niektórych) czasem nawet sama bym przyłożyła któremuś.obsługa była bardzo
        grzeczna i życzliwa.po przeczytaniu tekstu na forum się przestraszyłam ale
        pojechałam i nic z tych obelg nie jest prawdą.
    • kochanionka Re: uwaga na pobicia w hotelu Santana 08.09.06, 22:16
      Kagan,ciekawe czy wobec siebie tez masz takie same wymagania.Czy ci z ktorymi
      sie spotykasz na codzien obdarzni sa szacunkiem z twojej strony.Obawiam sie ze
      masz z tym problemy a wobec innych wymagania i krytyke.
      Czyzbys sie za aniola uwazal?
      • Gość: izabell Re: uwaga na pobicia w hotelu Santana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.06, 00:45
        ciekawe ile za te wczasy zaplaciles napewno1500a chcecie niewjadomo co sam
        przelot kosztuje1000 a gdze reszta ja bylam w side i mjalam ali bylo jedzonko
        ikelnerzy wysmienici ale 2tyg 3800*4napewno tam pojade i z nekermana a nie z
        jakiegos biura
        • Gość: Kagan Re: uwaga na pobicia w hotelu Santana IP: 203.194.54.* 09.09.06, 14:22
          A co powiesz na to: Marketing na forum Turystyka-Turcja
          Autor: Gość: Kagan IP: 203.194.54.*
          Data: 09.09.06, 14:20
          Oszukanczy marketing (czyli zwykla, ordynarna a klamliwa propaganda) Turcji funkcjonuje na tym forum na nastepujacej zasadzie:
          1. Jesli polscy turysci zostali pobici w Turcji, to najpierw specjalisci od propagandy z amabasady tureckiej (piszacy tu z wielu
          adresow i pod wieloma nickami) przekonuja nas na tym forum iz zadnego pobicia polskich turystow w Turcji nigdy nie bylo.
          2. Jak sie juz nie da dluzej zaprzeczyc, ze jednak bylo pobicie, to powiedza oni iz owszem, moze i kiedys raz bylo, ale bez
          zadnych obrazen.
          3. Jak sie nie da juz dluzej zaprzeczac, ze jednak byly obrazenia, to powiedza ze byly one bardzo lekkie.
          4. Jak sie nie da dluzej zaprzeczac, ze jednak obrazenia byly powazne, to powiedza ze poszkodowana byla najwyzej 1 osoba i ze na
          pewno nie byl to turysta z Polski.
          5. Jak sie nie da dluzej zaprzeczyc, ze jednak mocno pobici byli polscy turysci, to powiedza, ze to byl wyjatkowy wypadek, ktory
          sie juz nidy wiecej nie powtorzy.
          6. A jak sie jednak powtorzy, to wroca do punktu 1.
          Itp. itd. czyli Goebbels z Malej Azji... :(
          • turkiyemylove Re: uwaga na pobicia w hotelu Santana 09.09.06, 18:59
            oczywiście Kagan, bo przecież cała ambasada Turecka czyta uważnie każdy post na
            każdym forum o Turcji na świecie i tylko czeka żeby odpisać w razie znalezienia
            słów krytyki. A ja wypowiadałam się o Santanie pozytywnie więc na pewno jestem
            jedną z nich.
            Wybacz ale uważam, że jesteś kretynem.

            Mimo wszystko pozdrawiam.
            • zorbathegreek Re: uwaga na pobicia w hotelu Santana 15.09.06, 01:32
              Oczywiscie, amabsadzie tureckiej jest (przynajmniej wedlug ciebie) obojetne co pisza na temat Turcji na tym forum. Wnioski na temat swego poziomu intelektualnego wycignij wiec sam. A swoja droga ciekawe, ze cenzura, ktora tak pilnie wycina ma krytyke Turcji, toleruje twe chamstwo...
      • Gość: ggggg Re: uwaga na pobicia w hotelu Santana IP: *.rybnet.pl 15.09.06, 09:06
        Potwierdzam!!!!Sledze jut to forum od dawna .Wszedzie Kagan i jego złe
        opinie .Bylismy w Turcji verano w czerwcu było super .
    • berlla Do Aldony, Kochanionki i Justy 14.09.06, 13:56
      Ludzie czy wy jesteście normalni???
      Turcy pobili w hotelu - powtarzam W HOTELU, nie na ulicy, waszych rodaków, a wy
      ich bronicie? To nie była zwykła szarpanina - dwóch na dwóch, to był LINCZ.
      Widziałam to na własne oczy. Nie wiem jak to się zaczęło, może była jakaś
      pyskówka, ale to nie znaczy, że menager hotelu ma prawo zwoływać 15 podwładnych
      do pobicia turystów. A o tym fakcie jestem przekonana w 100%. Wcześniej
      poznaliśmy kilku kelnerów i wsród bijących był jeden z nich. Nie mogę
      powiedzieć wydawał się bardzo miły, uczynny i przjacielski. Spytaliśmy Ali, Co
      tu się stało? Odparł, że nie wie bo spał, gdy kierownik zawołał ich, że trzeba
      bić... no to bili.
      Czy nie dociera do was, że Turcy maja inną mentalność? Z drugiej strony jakby w
      Polsce Turcy bili Polaka to podejrzewam, że inni by mu pomogli bo biją swojego.
      Ale w hotelu ???
      I czy juz zapomnieliście o zamknięciu w więzieniu w Turcji Polskiego szermierza
      na dwa miesiące? Czy w Polsce zamknęliby w 30 osobowej celi, jak jakiegoś
      mordercę nawet kogoś, kto komuś przypadkiem złamał nos? Bez żadnych wyjaśnień,
      bez wyroku? I nawet gdy polscy dyplomaci się za nim wstawili, nie mogli
      wypuścic go warunkowo?
      I dlaczego od razu zakładacie że Polacy byli pijani? Dzięki takim opiniom, że
      Polacy się nie szanują nawzajem, nie będą szanowali Nas za granicą. Musimy
      szanować sami siebie i wspierać się, a nie obrzucać błotem. Bo od tego zależy
      jak postrzegaja Nas inni.
      Jak czytam wasze komentarze to mnie krew zalewa. Radzę dwa razy zastanowić się
      zanim kogoś oskarżycie.
      I jeszcze jedno. Sprawa 3 rano w All inclusive. Chłopaki nie poszli po kolację,
      napoje czy alkohol. Chcieli tylko wodę. Czy to naprawdę tak dużo? Nie mogli im
      dać napić się wody dla świętego spokoju?
      I chodziło tu o wodę, bo gdy później w recepcji wyjaśniali sobie sytuację w
      obecności naszej i Waldka, to menager nie zaprzeczał, jak Michał mówił mu (po
      angielsku - dla wątpiących), że chciał tylko wodę...

      Oczywiście nie należy generalizować, gdyż podczas naszych kliku pobytów w
      Turcji ( zresztą pięknym kraju ), poznaliśmy wielu bardzo miłych i
      wartościowych ludzi. Chciałam jedynie przedstawić zaistniałą sytuację - bo z
      czymś takim nigdy się nie spotkałam, i myślę że jakbym nie była świadkiem, to w
      życiu bym nie uwierzyła. I tu was rozumiem.
      Pozdrawiam i życzę spokojnych i udanych wakacji.
    • Gość: margarita Re: uwaga na pobicia w hotelu Santana IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 19.09.06, 11:52
      bardzo bym prosiła o jakies fotki z tego hotelu lece tam jutro przez przypadek
      .na meila eltur@onet.pl

      pozdrawiam margarita.to straszne co piszesz!!!!!!!
      • turkiyemylove Re: uwaga na pobicia w hotelu Santana 19.09.06, 12:41
        nie mam zdjęć ale byłam w tym hotelu pod koniec sierpnia i naprawdę nie mam
        żadnych zastrzeżeń. Nie masz się czego obawiać. Już wcześniej rozpisywałam się
        na temat w/w hotelu w tym wątku. Jak do tej pory nie mam nic do dodania.
        Pozdrawiam.
    • punia111 Re: uwaga na pobicia w hotelu Santana 24.09.06, 11:56
      Byłam w hotelu Santana 2 tyg na początku września i nie bardzo wiem o co tyle
      hałasu. W pokojach sprzątane było codziennie a jak sie zostawiło napiwek to i
      pościel zmieniana. Jedzenia było tyle, ze nie byłam w stanie wszystkiego
      spróbować. Nie da sie tam głodować, no chyba, że ktoś jedzie do Turcji na
      kotleta schabowego!! Obsługa hotelu bardzo miła, uśmiechnięta i nie było
      problemów żeby się z nimi dogadać - troche po polsku, troche po angielsku.
      Prawda jest taka, że jak ktoś nie sprawia problemów typu wszczynanie awantur po
      pijaku to spędzi tam bardzo miłe wakacje. Rozmawiałam z innymi gośćmi i wszyscy
      zgodnie twierdzili, że jest to super miejsce, żeby wyrwać sie od hałasu
      wielkiego miasta i się relaksować. Zaliczam te wakacje do jednych z bardziej
      udanych i polecam hotel szczególnie rodzinom z dziećmi. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka