Gość: ja
IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.*
07.07.05, 21:58
Wlasnie wysluchalem p. Pietraszaka - bydgoskiego dziennikarza TV.
Chodzi o sprawe bledu tzw literowki w linku na stronie internetowej zrobionej
prawdopodobnie przez urzednika, albo hakerski atak, ktora odsylala
internautow do strony dla gejow.
W komentarzu pan Pietraszak mowi "Rozumiem ze literowka moze sie zdarzyc
komus w domu, ale dlaczego na serwisie miejskim"
To byla glowna wiadomosc wg bydgoskich dziennikarzy w regionie dzis.
W Toruniu kupe festiwalow, przyjechaly dzieciczki z Bieslanu po tej swojej
tragedii aby miec cos z zycia a ci dziennikarze bydgoscy zajmuja sie takim
czyms i jeszcze jako glowna wiadomosc.
Tylko warszawiak moze zostac dyrektorem tego osrodka TV