Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 15:37 jak ją zrobić samemu? wyszukiwarka nie pokazała przepisu :( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kags Re: kandyzowana skórka pomarańczowa 06.03.05, 17:04 Ja skorke z pomaranczy dokladnie oddzielam ostrym gietkim nozem od bialej czesci, tak zeby zostala tylko jej pomaranczowa czesc. Nastepnie kroje w cieniutkie paseczki (1-2mm), wkladam warstwami zasypujac cukrem (sporo). Wstawiam do lodowki, od czasu do czasu mieszam. Moze tak stac pewnie z rok :). Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f Re: kandyzowana skórka pomarańczowa 06.03.05, 17:37 Cytat z Limby...... "........... A teraz mały dodatek do przepisu na kandyzowaną skórkę pomarańczową, który podała Lunatica. Rzeczywiście kandyzuje się je z tzw. białą „podskórką”. Ale ponieważ jest ona gorzka, ja oprócz moczenia [zmieniam kilka razy wodę] zagotowuję je 2 – 3 razy [zależy od tego jak jakiej są grubości], wylewając tę wodę z gotowania. Aby nie straciły swojego aromatu przez wygotowanie, wrzucam skórki na wrzątek, doprowadzam do mementu wrzenia i odlewam wodę. Dzięki temu skórki są nadal mocno pachnące, ale też nie są gorzkie. Jeśli chodzi o czas gotowania [niektóre przepisy mówią, że smażenia], to trwa to nieco dłużej niż 15 min – a najlepiej gotować je na małym ogniu do momentu, aż będą lekko przezroczyste. Taka skórka [i syrop, w którym się ją przechowuje] drobniutko pokrojona - wspaniale aromatyzuje też sernik i ciasto drożdżowe. Ja takie upodobanie wyniosłam z domu, dlatego pewnie lubię sernik wyłącznie z aromatem pomarańczowym. Nawet do pierogów z serem w wersji „na słodko” dodaję otartą skórkę pomarańczową [najlepiej suszoną], a jeśli jej nie mam, to esencję spirytusową [nie olejek] o aromacie pomarańczowym..............." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kags Re: kandyzowana skórka pomarańczowa IP: *.futuro.pl 06.03.05, 19:06 ja tez nie wyobrazam sobie sernika bez skorki... nalesnikow z serem, drozdzowego czy strucli makowej :). Odpowiedz Link Zgłoś
sinistra80 Re: kandyzowana skórka pomarańczowa 07.03.05, 16:25 Ja robie tak jak Kags. Ostatnio produkuję w ilościach przemysłowych, a zamówienia cały czas nadchodzą. Nie mam czasu na spokojne przeglądanie FK ;) Aha, ja nie trzymam słoika w lodówce. Co do trwałości to się nie wypowiem, bo zużywam w ciągu miesiąca. Odpowiedz Link Zgłoś