Dodaj do ulubionych

zielona herbata "parzona" zimną wodą

09.07.06, 15:06
Wczoraj zostałam poczęstowana taką herbatą: torebki (z materiału!) zalewa się
zimną wodą, odstawia na parę godzin, potem można wstawić do lodówki i pije się
to zimne. Jest pyszna, delikatna w smaku, orzeźwia i pobudza :) Niestety,
osoba która mnie tym poczęstowała nie znała nazwy tej herbaty (dostała ją w
prezencie z Japonii).

Czy wiecie jak to się może nazywać? A jeszcze lepiej - czy w Polsce do dostania?
Obserwuj wątek
    • Gość: g Re: zielona herbata "parzona" zimną wodą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 15:21
      Nazwy tsj konkretnej herbaty nie znam.
      ale każdą da się tak zrobić, nie musi być specjalna.
      Zalać woda i na kilka godzin wystawić na słoneczko:)
      • Gość: g Re: zielona herbata "parzona" zimną wodą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 15:25
        Słońce nie jest konieczne:), tylko wtedy trwa to dłuzej
        Pare metod:
        www.2basnob.com/iced-tea.html
        • schaetzchen Re: zielona herbata "parzona" zimną wodą 09.07.06, 15:38
          dzięki! myślałam że to jakaś specjalna do parzenia na zimno :)
          • Gość: g Re: zielona herbata "parzona" zimną wodą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 15:43
            metody słonecznej nie polecam-moze się za duzo bakterii namnozyć.
            ale lodówkowa jest ok, tylko długa.
            Robiłam tak zwykłą zieloną(teekanee chyba) herbatę i szczerze powiedziawszy
            wielkiej różnicy w stosunku do tej normalnie parzonej/potem schłodzonej nie
            zauważyłam.
            • schaetzchen Re: zielona herbata "parzona" zimną wodą 09.07.06, 15:47
              A widzisz... to widać smak widać wynikał z rodzaju herbaty, a nie sposobu
              parzenia :( Bo ta wczorajsza była naprawdę wyjątkowa!
    • piekielnica1 Re: zielona herbata "parzona" zimną wodą 09.07.06, 20:30
      Poszukaj w sklepach Kolonialnych, przeważnie w Centrach Handlowych, mają bardzo
      duży wybór.
      Schenca japońska zielona w różnych smakach i zapachach. Polecam na gorąco., a
      sammma spróbuję na zimno
      • schaetzchen Re: zielona herbata "parzona" zimną wodą 09.07.06, 20:59
        Na forum japońskim polecili mi ryokuchę. Sencha jest dobra, ale to nie to. Poza
        tym nie lubię aromatyzowanych herbat, piję tylko "czystą zieloną" :)
    • marghe_72 Re: zielona herbata "parzona" zimną wodą 09.07.06, 21:18
      herbata parzona na zimno nie rózni sie smakiem od parzonej metodą tradycyją (i
      schłodzoną)
      moim zdanim
      robiłam z róznych herbat
      efekt zawsze taki sam
    • ba_nita Re: "Zaparzyłem" - świetna sprawa. Oczywiście 10.07.06, 13:35
      po swojemu:
      2 saszetki mięty, 2 saszetki zielonej i dwie saszetki Pu-Erh czerwona
      fermentowana.Żeby wzmocnić smak mięty do dzbanka poszło kilka krzaczków świeżej.
      Całość bez cukru za to dodatkowo z lodem. Przy dzisiejszej temperaturze (33'C)
      jak znalazł.
      • Gość: marrapog Re: "Zaparzyłem" - świetna sprawa. Oczywiście IP: *.acn.waw.pl 11.07.06, 15:16
        ba_nita napisał:

        > po swojemu:
        > 2 saszetki mięty, 2 saszetki zielonej i dwie saszetki Pu-Erh czerwona
        > fermentowana.Żeby wzmocnić smak mięty do dzbanka poszło kilka krzaczków świeżej
        > .
        > Całość bez cukru za to dodatkowo z lodem. Przy dzisiejszej temperaturze (33'C)
        > jak znalazł.

        Ja robię tak:
        na garnek wody: troche zielonej /jedynka nie jest wcale zla/, torebka miety,
        troche soku z cytryny, lyzka przetworu z czarnej porzeczki /wyrob wlasny,
        kwaskowaty/. Bez cukru.
        Chlodze. I na spacer biore butle a reszta do lodowki na wieczor. Po wejsciu z
        goracego powietrza - rozkosz.
        Dzieciak to uwielbia.
        • tuti Re: "Zaparzyłem" - świetna sprawa. Oczywiście 11.07.06, 15:37
          a nie mozna normalnie zaparzyc...i ostudzic?
          • Gość: g Re: "Zaparzyłem" - świetna sprawa. Oczywiście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 15:46
            Można, ale w taki upał są kłopty z wystudzeniem, goracej lepiej do lodówki nie
            wstawiać.
            Niby mozna w zimną odę wstawić i zmieniać, ale to za długa zabawa.
            Ja nastawiam na noc(metoda lodówkowa), rano jest jak znalazł
          • Gość: Monia Re: "Zaparzyłem" - świetna sprawa. Oczywiście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 15:51
            a ja właśnie zaparzyłam sobie filiżankę zwykłej czarnej herbatki + plasterek
            cytryny (jak dla mnie koniecznie ze skórka) + kilka listków mięty z własnego
            ogródka. Na ugaszenie pragnienia piję jeszcze ciepłą a druga (dla ochłody)
            zrobiona w dzbanku stoi w lodówce i czeka sobie .....
          • ba_nita Re: A po co?Zobacz: 11.07.06, 15:56
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=44985188&v=2&s=0
            Zaznaczam, że zalana wodą mineralną.
            • invicta1 Re: A po co?Zobacz: 11.07.06, 18:23
              zrobiłam dzisiaj-bez studzenia itd-smak nieco słabszy niz parzonej, ale sposób
              świetny
              dzieki!
    • miaukocisko Re: zielona herbata "parzona" zimną wodą 11.07.06, 10:52
      A może to była zielona japońska z ryżem? Bo rzeczywiście jest delikatniejsza
      niż normalne, ale też nie wiem, gdzie można ją w Polsce dostać. Ktoś wie?
      miau
      • mrouh Re: zielona herbata "parzona" zimną wodą 11.07.06, 16:00
        Ja parzę kilka torebek w małej ilości wody, tzn. w sporym kubku, jak naciągnie,
        dolewam zimnej wody źródlanej i albo całość wstawiam do lodówki albo dorzucam lód.
        Wczoraj resztkę zielonej mietowej z cytryną zamroziłam w woreczkach do lodu:-)
      • sol_bianca Re: zielona herbata "parzona" zimną wodą 12.07.06, 12:16
        miaukocisko napisała:

        > A może to była zielona japońska z ryżem? Bo rzeczywiście jest delikatniejsza
        > niż normalne, ale też nie wiem, gdzie można ją w Polsce dostać. Ktoś wie?

        w sklepach "kolonialnych", w Warszawie m.in. w Arkadii (Kuchnie Swiata)
    • nnike Re: zielona herbata "parzona" zimną wodą 11.07.06, 17:01
      Może to Yerba Mate? Nie jest japońska, lecz argentyńska i rzeczywiście zalewa
      się torebeczkę zimną wodą, a dopiero po kilku minutach wrzątkiem.
      Konfekcjonuje ją m.in. Herbapol, więc podróbką nie jest.
      www.herbapol.com.pl/product.xml?id=205
      a przysyłają mi ją z tego sklepu:
      www.dlapacjenta.pl/sklep/product_info.php?products_id=1140
      Herbata jest super orzeźwiająca i wzmacniająca, zwłaszcza dobrze smakuje z
      cytryną, ale niekoniecznie :)
      • ritak81 Re: zielona herbata "parzona" zimną wodą 11.07.06, 19:02
        Yerba Mate mozna kupic nawet w Auchan, i zalewa sie ja goraca lub zimna woda.
        Jest pyszna :)
      • sol_bianca Re: zielona herbata "parzona" zimną wodą 12.07.06, 12:18
        mate w torebkach to herezja i obraza majestatu :)
        mate zalewana wrzatkiem też :)))
        • sol_bianca P.S. 12.07.06, 12:18
          mate to nie herbata i nic z herbata nie ma wspolnego
    • dantetg Re: zielona herbata "parzona" zimną wodą 11.07.06, 21:12
      yerba mate jest po prostu fantastyczna. Pije czesto. Parze czasami z dodatkiem
      yuyo np. miety swiezej lub korzenia cynamonu.
      Ale oczywiscie na taka pogode mozna mate robic z baaardzo zimna woda. Troche
      dluzej naciaga, efekt jest nieco delikatniejszy. Jak kto woli. Ja wole zaparzyc
      w dzbanku wiekszym, pozniej ochlodzic wrzucajac ok 12-16 kostek lodu:)

      Tak czy owak, yerba mate bardzo orzezwia. Dobra jest w Akso - herbaty swiata, na
      wage.
      • schaetzchen Re: zielona herbata "parzona" zimną wodą 11.07.06, 22:25
        Nie jest to ani japońska z ryżem (genmaicha) ani yerba mate, oba te smaki znam.
        Popróbuję z ryokuchą, według sugestii z forum japońskiego. Tylko to za parę dni,
        bo sklep internetowy.
        Po tych torebkach na dnie dzbanka zostało trochę takiego osadu, sproszkowanych
        liści - ale to nie była ta herbata pudrowa, którą się "rozbełtuje" w miseczce.
    • linn_linn Re: nie tylko zielona herbata "parzona" zimną wodą 21.08.14, 06:43
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,116580812,116580812,0,2.html?v=2

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka