Dodaj do ulubionych

Ciasto na pizze-pomocy!!!

IP: *.tychy.telexispl.com 28.08.06, 13:36
Wiem, że to juz było, ale może znajdzie się ktoś kto podzieli sie dobrym przepisem na pizze. Ostatnio zrobiłem, ale ciasto po włożeniu do piekarnika nie urosło(temp. 220 na 15 min,) Nie wiem co zrobiłem nie tak bo przepis wziąłem z forum. Chodzi mi o dokładny opis. Z góry dziękuję.
Ps. Może to z piekarnikiem jest coś nie tak???
Obserwuj wątek
    • aquarius1980 Re: Ciasto na pizze-pomocy!!! 28.08.06, 13:49
      Byłoby łatwiej odpowiedzieć co zrobiłeś nie tak, gdybyś powiedział dokładnie z
      jakiego przepisu korzystałeś (np podał linka).
      Może to nie był przepis na grube/ mocno wyrośnięte ciasto;)
      • Gość: David Re: Ciasto na pizze-pomocy!!! IP: *.tychy.telexispl.com 28.08.06, 14:07
        Linka nie pamiętam. Oto składniki: 2,5 szkl. mąki, pół kostki drożdży, szczypta soli, cukru, pół szkl. mleka, 4/5 łyzek oliwy. Po wyrobieniu ciasta i zostawieniu w ciepłym miejscu ciasto powiększyło objętość. Następnie rozwałkowałem i włożyłem do piekarnika (220'C) Problem w tym, że nawet boki nie wyrosły, tylko były twarde. Jednym słowem mówiąc ciasto po włożeniu do piekarnika w ogóle nie zmieniło swojej objętości.
        • linn_linn Re: Ciasto na pizze-pomocy!!! 28.08.06, 15:10
          Pizza miala byc niska czy wysoka? Rozumiem, ze wstawiles ciasto do piekarnika
          goracego i od razu piekles?
          Na temat skladnikow nie wypowiadam sie: za duzo drozdzy / choc nie wiem o jaka
          kostke chodzi /, maka na szklanki. No i ja ciasto robie w maszynie do
          chleba...
          • Gość: David Re: Ciasto na pizze-pomocy!!! IP: *.tychy.telexispl.com 28.08.06, 15:42
            Spróbuję jeszcze raz. Moze za bardzo wygniatałem ciasto. Piekarnik był mocno rozgrzany. Dziękuję wszystkim.
            • linn_linn Re: Ciasto na pizze-pomocy!!! 28.08.06, 16:47
              To juz wszystko wiesz?
              Po pierwsze, ciasta sie nie walkuje, a rozciaga. Walek niszczy caly proces
              uprzedniegi rosniecia. Co z tego, ze uroslo, skoro potem rozwalkowales je i od
              razu upiekles. Jesli pizza ma byc wyrosnieta, po wylozeniu formy wloz ja do
              cipelgo piekarnika / rozgzranego do 50°C i wylaczonego / na m. wiecej 20 minut.
              Dopiero potem rozgrzej do max i piecz.
              Jesli pizza ma byc niziutka, piecze sie ja od razu.
              Ilosc drozdzy mozesz spokojnie zmniejszyc: nie od niej zalezy rosniecie. Ja na
              600 g maki daje 12,5 g, a moglabym pewnie dac i mniej. Szczegolnie latem.
              • nimeska Re: Ciasto na pizze-pomocy!!! 28.08.06, 19:44
                > Jesli pizza ma byc wyrosnieta, po wylozeniu formy wloz ja do
                > cipelgo piekarnika / rozgzranego do 50°C i wylaczonego / na m. wiecej 20 minut.
                >

                rozumniem ze przed nagrzaniem na max trzeba wyjac lezakujacac pizze z pieca ?
                • linn_linn Re: Ciasto na pizze-pomocy!!! 28.08.06, 20:23
                  Tak: w przeciwnym razie pizza bedzie bardzo sucha. Za dlugo to trwa.
              • Gość: KrAk Re: Ciasto na pizze-pomocy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 20:30
                Zauważyłem, że Linn jest niewątpliwym specem od kuchni włoskiej. Piszę to
                najzupełniej serio - żeby nie było watpliwości. Szacunek!
                Ja jednak wkładam pizzę (pewnie ona jest taka bardziej ala Polacca) do
                nagrzanego piekarnika - maksimum tego co wyciągnie czyli pewnie 200-210 C (stary
                już jest) i piekę najpierw ok. 10 min. Później wyjmuję, posypuję tartym serem i
                jeszcze na 5-6 minut do piekarnika. Musi wyjść!
                Przepis na ciasto: 30-35 dkg mąki, 3-4 dkg drożdży (albo cała mała kostka z
                hiepermarketu) roztarte ze szczyptą cukru oraz później pół szklanki mleka i
                odczekane, żeby były dobrze wyrośnięte, 2 łyżki oliwy, trochę soli i oregano.
                trzeba wyrabiać dobre pięć minut, żeby było gładkie. Jeżeli nazabyt gęste to
                dodaje troche wody (mineralna gazowana). Ja robię gęstość ciasta jak na pierogi.
                Kulę ciasta smaruję lekko po wierzchu oliwą, przykrywam ściereczką i do
                ciepłego. Musi dobrze wyrosnąć - objętość ma się podwoić. Wtedy formuję placek -
                głównie rękami, ale nie unikam wałka. Z podanej ilości to wychodzi na blachę
                jaka jest w piekarniku na wyposażeniu. Po nałożeniu na placek tego co kto lubi
                (przypominam - bez sera) czekam aż ciasto, w cieple, znowu ruszy tzn. podrośnie.
                I wtedy już piekę.
                • linn_linn Re: Ciasto na pizze-pomocy!!! 28.08.06, 20:40
                  No jesli to maksimum, to innej rady nie ma. U mnie jest 220°C i jeszcze
                  maxiumum, ale tak naprawde nie wiem, ile to jest. W kazdym razie kazde maksimum
                  piekarnika domowego to i tak mniej, niz piec do pizzy. Nie ma sie czego bac.
                  Co do reszty, tez tak kiedys robilam. Teraz robi to za mnie maszyna do chleba.
                  Wlasciwie moge wstac w nocy i z pamieci wrzucic wszystkie skladniki. Z tym, ze
                  ja robie glownie focaccie. Nawet nie zagladam, czy ilosc wody jest wlasciwa.
                  Polecam to kazdemu: rozleniwilam sie tak, ze robie wiecej ciasta i tylko czesc
                  pieke. Reszte dziele, zawijam / albo wkladam do woreczka foliowego / i
                  zamrazam. Nie chce mi sie codziennie odwazac maki, odmierzac wody itp. A z
                  focacci zrezygnowac nie moge. Gdybym miala odmierzac, odwarzac, rozrabiac,
                  wyrabiac, przykrywac....
                  Tu jest focaccia:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=42061549&v=2&s=0
                  Mozna pominac semoline iz robic pizze / choc jesli sie chce, moze byc z
                  semolina /. Upiec o oblozyc mozna jak sie chce.

                  Przypomnialo mie sie jeszcze, ze wlasny piekarnik trzeba przetestowac i poznac.
                  W niektorych lepszy rezultat uzyksuje sie piekac pizze na samym dole, a tylko w
                  osttniej chwili wkladajac calosc pod grilla.
                  • linn_linn Re: Ciasto na pizze-pomocy!!! 28.08.06, 20:42
                    A drozdzy daje jeszcze mniej: 12,5 g na 600 g maki. Moglabym dac pewnie i 8 g,
                    ale nie chce mi sie rozdrabniac za bardzo kostki drozdzy / 25 g /.
    • Gość: Grażyna Re: Ciasto na pizze-pomocy!!! IP: *.uwgda.gov.pl 28.08.06, 14:47
      Może tu "coś znajdziesz". Na tej stronie "zjedź strzałką" w dół, jest tam
      bardzo dużo przepisów internautów na ciasto "pizzowe" ;-)
      kuchnia.o2.pl/przepisy/?id_kat=6
      • mrgodot Re: Ciasto na pizze-pomocy!!! 28.08.06, 19:21
        bo ciasto na pizzę rośnie tylko w Pizza Hut

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka