Dodaj do ulubionych

Środek, który zabije po około godzinie!

30.12.03, 20:33
Na początek uprzedzam, że moje poszukiwania prowadzę wyłącznie w celach
informacyjnych - przymierzam się do napisana książki, a brakuje mi fachowej
wiedzy w tym jednym aspekcie. Na pewno nie wykorzystam zdobytej w tym wątku
wiedzy w prawdziwym życiu... ;)

Poszukuję środka, który nie będzie wyczuwalny w smaku (najlepiej, aby
niezauważalnie dał się rozpuścić w wodzie, soku, alkoholu, etc.) i który
spowoduje śmierć człowieka po około godzinie. Bardzo ważne jest to, że dawka
nie może być duża (góra - pół szklanki), a między spożyciem a zgonem powinny
występować jakieś objawy wskazujące na otrucie...

Pomożecie? :)
Obserwuj wątek
    • jottka Re: Środek, który zabije po około godzinie! 30.12.03, 21:26
      dzieła agaty chtistie dostarczają odpowiedzi w nadmiarze, a jej wydana przez
      prószyńskich monografia (chyba coś z poirotem w tytule) zawiera spis ulubionych
      przez autorkę trucizn wraz ze sposobami stosowania i kamuflażu

      popularny był arszenik w kawie czy strychnina w kakao - poza tym denata można
      było podtruwać czas dłuższy, zwiększając dawkę.

      a jak chcesz info nieliterackich, to lepiej przeleć sie do najbliższego zakładu
      medycyny sądowej i zaproś jakiego toksykologa na kawę
      • wedrowiec2 Re: Środek, który zabije po około godzinie! 30.12.03, 21:40
        Ani arszenik, ani strychnina, w warunkach podanych przez założyciela wątku, nie
        zabiją w ciągu jednej godziny.
        • jottka Re: Środek, który zabije po około godzinie! 30.12.03, 21:55
          a bardzo możliwe, toksykologiem nie jestem :)

          idea natomiast jest taka, że w tej książeczce prószyńskich jest spis od razu z
          kamuflującymi środkami kulinarnymi, bo motyw znany i lubiany, zdaje sie, ze
          dumas też strychniną podtruwał czas dłuższy heroinę? chyba że to był arszenik?

          a poza tym jak reszta dzieła porywa, to spokojnie piszemy 'james ze zgrozą
          wpatrywał sie w fiolkę zawierającą ledwie kilka kropel zabójczego wyciągu z
          drzewka tung, rosnącego jedynie na południowym cyplu zapomnianego atolu' i
          jesteśmy hepi
          • wedrowiec2 Re: Środek, który zabije po około godzinie! 30.12.03, 21:57
            :)) Podaj, jeśli masz dokładne namiary na tę książkę. Czuję, że będzie to moja
            ulubiona lektura:)
            • jottka Re: Środek, który zabije po około godzinie! 30.12.03, 22:53
              tzn tej o jamesie jeszcze nie napisałam, ale dam ci znać w razie co :)


              a co do tej drugiej, to nie mogę sobie przypomnieć tytułu - jest 'herkules
              poirot - jego życie i czasy' anne hart, wyd. przez prószyńskiego, ale nie
              pamiętam, czy ten spis był stamtąd, mam wrażenie, że on był siłami jakiejś
              polskiej autorki/ autora zrobiony

              pomyślę
              • kasienka80 Bleee.... 30.12.03, 22:59
                To nie jest normalne szukac czegos takiego....az mi ciarki przechodza po
                plecach. nie chcialabym byc twoja znajoma
              • wedrowiec2 Re: Środek, który zabije po około godzinie! 30.12.03, 22:59
                Szukałam w Merlinie - bezskutecznie. Jak przypomnisz sobie, daj znać.
                • jottka Re: Środek, który zabije po około godzinie! 30.12.03, 23:00
                  ta książka o poirocie ma notkę 'wysprzedane' :(
      • inika Re: Środek, który zabije po około godzinie! 31.12.03, 08:08
        jottka napisała:

        > a jak chcesz info nieliterackich, to lepiej przeleć sie do najbliższego
        zakładu
        >
        > medycyny sądowej i zaproś jakiego toksykologa na kawę

        Toksykologa na kawę? Chybabym się nie odważyła. ;)
    • Gość: Agent 707 Re: Środek, który zabije po około godzinie! IP: *.proxy.aol.com 31.12.03, 02:24
      Ten wątek należy przekazać policji.
      • Gość: maciuś Re: Środek, który zabije po około godzinie! IP: *.gryfsat.pl / *.gryfsat.pl 31.12.03, 04:03
        Ludzie, włos się na głowie (i nie tylko) zaczyna jeżyć... Tak jakby była to
        bułka z masłem. A mowa o uśmiercaniu człowieka. I to jeszcze tu, na forum
        KUCHNIA! Takie sobie pogwarki, czym by tu gościa załatwić tak, by to i owo. Ot,
        taka sobie literacka fikcyjka...
        A może wam listka bobkowego do tego dorzucić, niewinne dziateczki, które
        jeszcze przed niemal chwilą dzieliłyście się opłatkiem, nucąc kolędę o
        Narodzeniu Pana?
    • Gość: bebe Re: Środek, który zabije po około godzinie! IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 03.01.04, 11:29
      Zupa truskawkowa mojej ciotki.
      • Gość: kiwi Zupa truskawkowa twojej ciotki?!!! IP: *.chello.pl 05.01.04, 09:53
        A może mój tegoroczny karp w galarecie? Takiego knota już dawno nie
        wyprodukowałam!
    • Gość: Synowa Re: Środek, który zabije po około godzinie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.04, 09:56
      Bigos mojej teściowej po godzinie uśmierca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka