-
Witam!
Zastanawiam sie nad zmiana mojej ulubionej skodzi na inne autko i licze
wszystkie inansowe aspekty zamiany. Poniewaz potencjalne nowe autko byloby 2
letnie, nie kupowane z salonu ubezpieczenie pakietowe jak rozumiem nie
wchodzi w rachube - a mam obawy czy ubezpieczenie normalne nie zabije mnie
jakos. Na pewno juz ktos sie orientowal mniej wiecej gdzie warto uderzyc.
PZU, Warta, cos innego? Jakie sa stawki procentowe? Cos jakos nie moge
znalezc na stronach... :( Na pewno ...
-
Artykuł stawia dobre pytanie. Ciekawe tylko czy będą chęci i TU obniżą stawki?
Powód wydaje sie być oczywisty tinyurl.com/2z5xr5
-
AC padlo , co moze byc problemem ?
padl kompresor ? ,termostat ?, czy tez trzeba cos tam dopelnic ?
Prosze o rade zanim w poniedzialek fachury na ASO wode z mozgu
robic mi beda .
Dziekuje
-
Dzisaj chwyciłem za telefon i zacząłem poszukiwać najtańszego ubezpieczenia
w pakiecie tj. OC i AC dla SC 1.1 mojej żony. Wartość autka określałem na
18.000 zł. Wyniki- najtaniej chyba w Warcie 990 zł (bez udziału własnego),
HESTIA 1150 zł, LINK 4 mają tylko oddzielnie OC i AC za całość 1380 zł -to
się nazywa tanio !!!, PZU 1450 zł. Wniosek- chyba zostanę przy WARCIE.
Czy ktoś ma jeszcze jakieś inne propozycje odnośnie towarzystw
ubezpieczeniowych, które nie zostały wyżej uwzględnio...
-
Witam ! Na początku przyszłego roku muszę wykupić ubezpieczenie mojej Thali.
Przez ostatnio rok miałem w PZU. Wszyscy mówią, że tam drogo i wszędzie
indziej taniej. Tylko gdzie najkorzystniej...Podobno w połowie grudnia PZU ma
obniżyć składki (taką informacje dostałem od agenta PZU). Gdzie
najkorzystniej zatem??
-
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3121835.html
Przyznawac sie - kto nie ma AC?
-
Przetarłem pieknie tylne drzwi i nadkole. Chciałem zaparkować objeżdżając znak drogowy z lewej strony, przejechałem około 10 cm od niego (lusterko), i za wcześnie 'złamałem' auto i tylko poczułem jak szoruję tyłem o znak. Blacharsko nic się nie stało - tylne drzwi zarysowane (listwa najbardziej) i rant błotnika równie zjechany jak listwa (do podkładu - białe takie).
Zastanawiam się czy robić to z AC? zgłaszać? ile taka naprawa może kosztować? mam maksymalne zniżki
-
...czyli Demontownia samochdów osobowych:
www.samar.pl/index.html?__la=pl&__ac=sec,4&new=52980
Nie ma się czemu dziwić - w końcu Daewoo też demontowało kiedyś auta w Serbii i skladali je potem u nas.
-
Mam problem z PZU. Chodzi o to ze tesciowa podpisala jakas kosmiczna polise
AC. Jest tam klauzula ze nie naprawia sie samochodu w ASO. OK. Wiedziala o
tym. Chodzi mi tylko o wycene szkody. Samochod nie rozbity, nikt nie ranny.
Chodzi o to ze oni wzieli ceny ze swojego cennika (nie o ta kwote mi chodzi
bo tak bylo w polisie) i od tej ceny odjeli VAT bo tesciowa nie jest
platnikiem VAT (tu sie nie zgadzam). Gdzies juz o tym czytalem ze nie moga
tak robic (orzecznictwo jakies czytale...
-
motoryzacja.interia.pl/news?inf=689988
Już kiedyś poruszyłem tę sprawę.
Znam parę przypadków współpracy mechaników z gangami samochodowymi.
Pzdr.
-
Kupilam auto z tylko jednym kluczem. Podobno w razie kradziezy (tfu tfu) ubezpieczenie nie wyplaca ani grosza, jesli ma sie tylko jeden kluczyk. Czy to prawda? Jutro kurka wodna mija mi termin ubezpieczenia, musze sie szybko zdecydowac, czy wykupowac AC czy nie. Jesli w razie kradzizy nie placa ani grosza, to nie ma sensu bulic za AC. Co robic, co robic? Ubezpieczyciela nie moge sie przeciez poradzic, bo powie mi oczywiscie, ze nie ma problemu, zebym zaplacila, a potem wszystko bedzie OK...
-
www.uokik.gov.pl/
niby de iure jest dobrze ale de facto nie.
UOKiK przeanalizował pod tym kątem ogólne warunki ubezpieczeń oferowane przez
wybrane firmy (PZU, Warta, Uniqa, Compensa, Allianz Polska, Cigna, Link 4,
Tryg oraz HDI Samopomoc; jeden z zakładów – Ergo Hestia – mimo wezwania nie
przesłał dokumentów). Ponieważ zasady ubezpieczenia odpowiedzialności
cywilnej (OC) określone są w ustawie i nie zależą od zakładów
ubezpieczeniowych (mogą one konkurować wyłącznie w...
-
Wszelkie podobieństwa do zdarzeń i osób prawdziwych, są zamierzone i celowe...
Przypadek 1.
Stoimy sobie spokojnie przed czerwonym światłem na skrzyżowaniu i nagle w tyłek wjeżdża nam jakiś gapa. Okazuje się, że byliśmy pod wpływem alkoholu.
Efekt:
Jesteśmy winni przestępstwa jazdy pod wpływem alkoholu, co najmniej płacimy wysoką grzywnę albo/i zostajemy skazani na karę pozbawienia wolności, tracimy prawo jazdy, nie dostajemy odszkodowania z OC gapy ani z własnego AC, nie wiem, kto pł...