-
Chlopcy i dziewczeta
Obserwujac ten kawalek Forum nasuwa mi sie jedna uwaga. Kiedy tylko ktos
chce wrzucic jakis problem i uzyskac na niego rozwiazanie pojawiaja sie
odpowiedzi wskazujace na podniesiony poziom agresji (Jarmush, Michau, Waldek
itd). Zjazd z tematu ktory ma komus udowodnic jaki ktos jest madry albo jacy
inni sa glupi jest sprawa powszechna. Dlaczego kierowcy w Polsce sa tacy
agresywni - nie tylko na forum ale i na drodze?
-
Jungle with ferocious beasts behind the wheel.
-
Często się pisze w prasie, że kobiety prowadzą samochody bardziej
bezpieczniej, a zaobserwowałem coś zupełnie przeciwnego. Kobiety, szczególnie
te młode, jeżdzą bardzo chamsko. Ostatnio miałem dwie sytuacje korzystając z
pogody i jeźdzac na rowerze:
- sytuacja nr 1 - przechodzę przez przejście prowadząc rower, po rozgladnięciu
się wchodzę na jezdnię, bezpieczna odległość aut z prawej i lewej. Jak byłem
już na środku jezdni, przed oczama przejeźdza mi z lewej strony siksa.
Wykonała po ...
-
Trabienie w obliczu przproszenia awaryjnymi
Obtrabiony zawsze przepraszam awaryjnymi (uznaje, ze skoro ktos zatrabil
znaczy, ze 'spowodowalem niebezpieczenstwo') 2 razy w zyciu zdarzylo sie, ze w
lusterku (rear) zobaczylem dziwnie nerwowa gestykulacja i od razu wyprzedzanie
prawym pasem (gorszym samochodem). Uznalem ze ktos mnie wyprzedzi i oczywiscie
'awaryjnie zachamuje'. Poniewaz tak sie stalo, a ja bylem przygotowany wiec
'nic sie nie stalo'. Ilu z nas po wyprzedzeniu przez 'lepsz...
-
Dzisiaj wracałem sobie z narciarskiego wypadu w góry i jak część warszawiaków
wybrałem drogę przez Katowice. Jak wygląda trasa większość z was pewnie wie.
Dwa pasy ruchu w jednym kierunku, tempo jazdy dość duże.
Pomykam sobie grzecznie 110 km/h prawym pasem raz na jakiś czas zmieniając go
na lewy, by wyprzedzić kogoś jadącego wolniej. Wszystko było pięknie, ale
spotkałem na swojej drodze gniewnego, na dodatek niemłodego i z rodziną (żona
+ 2 dzieci) na pokładzie.
Jechałem właś...