-
Synek 2,5 roku jest żywym, radosnym dzieckiem. Ale są sytuacje, w których już nie wiem, co robić - kiedy mówi agresywnie, jakby chciał samemu sobie zrobić krzywdę. Np. przechodzimy na spacerze obok stawu, więc biorę go za rękę mówiąc, że przy stawie trzeba iść z mamą za rękę (w bezpiecznych miejsach typu plac zabaw/park swobodnie biega, ale na ulicy itp. musi się trzymać blisko mamy). Na co on dobitnie "Chciałem wpaść i walnąć w wodę i być cały brudny i mokry!". Albo jedzie na rowerku biegowy...
-
Dziewczyny i Chłopaki,
U córki w grupie (przedszkole państwowe) jest bardzo aktywny i skłonny do agresji chłopiec. Córka dużo opowiada o tym jak dokucza innymi dzieciom (bije, pluje, szarpie, szczypie). Ostatnio ugryzł jej koleżankę i bardzo to przeżywa. Ona nie jest obiektem jego ataków (do tej pory) ale martwi mnie bardzo to co się dzieje. Rozmawiałam z wychowawczynią, ona twierdzi, że sytuacja jest trudna ale pod kontrolą - chwalą jego dobre zachowania, starają się wyciszyć jak widzą że...
-
za dwa miesiące moja Córka skończy dwa latka. Niestety mam z Nią wiele kłopotów. Do niedawna spokojna dziewczynka, a dziś boję się z Nią wchodzić do piaskownicy. Zabiera zabawki, krzyczy do dzieci, podchodzi i od razu drapie po buzi:-(pilnuję Ją ile mogę ale nie jest to łatwe, bo targam ze sobą wózek z trzymiesięczną Córeczką. Niestety ta młodsza juz nie raz i nie dwa została cięzko podrapana i poszarpana przez starszą i wszystko to pod moim okiem.
Zwracanie uwagi, tłumaczenie jakby nie daje...
-
czy ktoś spotkał się z czymś takim? Od razu na początku odróżniam to od klasycznego buntu 2-latka, bo tu chodzi o bicie innych dzieci - czasami bez powodu (widocznego dla mnie). Bo jeszcze rozumiem, choć nie akceptuję, że bije, gdy inne dziecko zabierze zabawkę, popchnie itp., ale czasami podchodzi i tłucze dziecko bujające się na huśtawce, bo pewnie ma ochotę się pobujać, a huśtawka zajęta... Nam, rodzicom też się dostaje - jak tylko jest coś nie po myśli, coś wbrew dziecka woli...
przeraża...
-
Nie wiem o co chodzi.. Czy to normalne? Synek z natury pogodny, otwarty.. Za to jego zabawy to: wypadki, burza/wiatr (rozwalanie ułożonych ówcześnie przez siebie konstrukcji- jakby przeszło tornado), straszenie małych dzieci ('łaaaaaaaaaa, jestem lwem'), trząchanie kwiatami (znowu wiatr :P), zabijanie owadów ('zniscyłem pająka').
Młody ma koleżankę w tym samym wieku, dziewczynkę. Tamta no stop chce się opiekować młodym i innymi dziećmi- karmić ubierać, przytulać. A mój tylko biega, skacze, s...
-
no wlasnie jak w temacie;-)moj naogol grzeczny Synek (2,5 roku)dzis
podaczas zabawy nagle bez zadnego powodu zaczal zrzucac z kanapy ze
zloscia wszystkie zabawki po czym zamachnal sie na kolege.Na
szczescie bylam obok iprzytrzymalam reke,ale jakbym nie przytrzymala
by go mocno uderzyl.Nie wiem dlaczego to zrobil.moze dlatego, ze
przedtem ciagle byl spor o zabawki gdzie moj mlody
ciagle "przegywal";-)czy Wasze pociechy tez Was czasem tak
negatywnie "zaskakuja"?
-
Witam. Mam problem ze swoim synem, w przedszkolu bije dzieci. potrafi powalić na podłogę inne inne dziecko, popchnąć na półki, uderzyć w buzię. Do przedszkola chodzi od września. Na początku był płacz i rozpacz teraz jest już ok. Jak pytamy czy lubi przedszkole mówi że tak, panie tez mu się podobają( ma jedną szczególnie ulubioną). Od pewnego czasu zjada obiad i śniadanie
( był taki czas że nie jadł wcale albo bardzo mało). Odbieramy go o 12.30 odprowadzamy do przedszkola na ósmą.
To co wi...
-
w grupie mojej córki jest dość agresywny chłopiec. od jakiegoś czasu napływały sygnały, że mały kogoś uderzył, ugryzł, wyzwał. wczoraj ponoć było apogeum tego wszystkiego. moją córkę "tylko" popchnął, ale inne dziecko skopał, inne okładał pięściami, wyzywa dzieci od p.zd, ku.w itd. wczoraj nauczycielka rozmawiała z mamą chłopca. dziś byłam akurat na rozmowie z panią psycholog w sprawie mojej córki i poruszony został temat tego chłopca. mały jest nadpobudliwy psychoruchowo, ale przecież żaden ...
-
Droga matko.
Jeśli Twoje dziecko podchodzi do obcego dziecia i wali mu z piąchy w twarz, to
Ty rusz d*pę i zareaguj a nie delikatnie mruczysz "nie można kochanie, dzidzie
to boli" kiedy Twój bachor ma cię w poważaniu i dalej leje inne dzieci.
Zareaguj, bo kiedyś jakaś wkurzona matka wleje w d*pę Twojemu dzieciakowi i
będziesz opisywała na forum jaka to kobieta zła i niedobra.
I nie pisz mi, żeby moje nauczyło się bronić, bo ja nie chcę, żeby mój
roczniak musiał umieć się bić! Nie c...
-
Drogie Mamy, jestem ciociom dwuletniej dziewczynki, której zachowanie coraz bardziej mnie martwi (jej mamę również). Mała jest pogodnym, wesołym dzieckiem. Łatwo nawiązuję kontakt z dorosłymi i dziećmi. Bardzo ładnie mówi i śpiewa, lubi tańczyć. Wychowywana jest głównie przez moją siostrę, szwagier pracuję za granicą i przyjeżdża tak często jak to możliwe. Czasami jest tydzień z dzieckiem, kilka dni nieobecności i kolejny tydzień w Polsce, a czasem nie ma go i 6 tygodni. Mała od trzech miesię...
-
czy szkodliwy?
Mieszkam w dzielnicy, gdzie jest mało dzieci w wieku mojego synka 2,
5 r.Lub mieszkaja w domkach z ogrodkiem i tam sie bawią Codziennie
chodze na placyk zabaw do przedszkola mam blisko. Przychodzi tam tez
inna mama z chlopczykiem(o tym samym imieniu co moj synek i ten sam
rocznik)I ten chlopiec po pewnym czasiem bije mojego synka, potarfi
podejsc od tylu i uderzyc z piesci w głowe, mojego malego, popchnąc
go , lub kopnac w brzuch. Nie skutkuja prosby jego matki, on...
-
nie wiem co sie dzieje, moje dziecko na codzien bardzo/wyjatkowo pogodne,
wiecznie uśmiechnięte, szybko uczące sie i calkiem niezle mowiace miewa ataki
agresji, strasznej agresji. Zachowuje sie jakby go ktos obdzierał ze skory, w
tym czasie nic do niego nie dociera, moze walic glowa o ścianę, rzuca sie na
podłogę, wali zabawkami, drzwiami, rzuca sie na drzwi, jest agresywny w
stosunku do nas, potrafi ugryźć do krwi. Wrzeszczy tak, ze az sie dusi. Nie
wiadomo o co mu chodzi, raz chce chu...
-
Takie oto mam obserwacje - na placu zabaw są bardziej agresywni, kilka razy zdarzyło się że jakiś starszy, 3 lub 4-letni chłopiec bez powodu podszedł by popchnąć moją córeczkę, wepchnąć się przed nią na zjeżdżalnię odpychając przy tym mocno, przewrócić się na nią niby przypadkiem w piaskownicy itp. Przy czym w tym samym okresie kilka starszych dziewczynek chciało się moją małą "zaopiekować", podawały rękę, próbowały wciągnąć w rozmowę.
Teraz żłobek - jeśli coś się dzieje mojej małej to zawsz...
-
hej, chciałabym poradzić się doświadczonych mam - bo sytuacja delikatnie
mówiąc przerasta mnie - mój 21-miesięczny synek jest agresywny.
Bije inne dzieci i nas, nie pomagają żadne tłumaczenia, kary /stanie w
kącie/, czasami doprowadza nas do takiego stanu, że dostaje klapsa - ale to
tylko pogarsza sytuację. Jak go obserwuję to wydaje mi się, że nie może
poradzić sobie z emocjami - bije zarówno jak jest zły ale i jak jest
szczęśliwy. Wie, że robi źle - ale nie panuje nad tym.
Późni...
-
Dzisiaj po raz kolejny opadłam z sił. Mikołaj (2l i 3mies.) uderzył Nianię w twarz. Nie jest to pierwszy taki przypadek i już nie mam koncepcji jak sobie z tym radzić, może mi pomożecie? Wiem że mogę na Was liczyć.
Mikołaj raz na jakiś czas wykazuje takie negatywne/agresywne zachowania. Czasem bije, czasem mówi nieprzyjemne rzeczy. Nie wiem skąd mu się to bierze. Do tej pory najczęściej był nieprzyjemny dla babci. Nie pozwalał jej wchodzić do naszego pokoju, ryczał jak siadała z nami przy sto...
-
Dokładnie ma 15 miesięcy. Do zeszłego tygodnia sama doradzałam jak sobie
radzić w takich sytuacjach.Ale to bylo w domu.Natomiast zupełnie nie wiem co
robić w sklepach, na ulicy, w parku. Ona chce wszystko robic sama. Sama
chodzić (wiadomo że nie puszcze jej samej-samochody itp, obiera kierunek
gdzie się jej podoba.O siedzenie w wózku nie ma mowy. Wczoraj na zakupach
dostała takiego ataku histerii, że szok. Gdy ją wypuściłam z wózka, biegała
po całym sklepie, zrzucając rzeczy z pół...
-
Cześć dziewczyny, mamusie półtoraroczniaków.
Mam małe pytanko, nie znalazłam na nie jakiegoś konkretnego rozwiązania.
Mój synek nie potrafi być delikatny w stosunku do innych dzieci i do nas.
Bardzo często zdarza mu się gryźć, drapać, uderzyć w twarz. Robi to zwykle w
zabawie, nie jest typowo agresywny. Wydaje mi się, że po prostu nie zdaje
sobie sprawy czy też nie chce zdawać sobie sprawy z tego, że robi mi i innym
krzywdę. Bywa, że spędzając dzień z synkiem jestem podrapana przez nieg...
-
czesc, moj syn jest spokojny, powolnym dzieckiem,poszedł wiec do
pszedszkola ale nie za bardzo chetnie chce tam chodzic. Po pierwsze
uwaza ze jedna pani krzyczy -w domu nikt na niego nie kszyczy,co
dzien rano gdy go ubieram twierdzi ze jest chory -faktycznie dostaje
kataru i kaszlu, choroba mija za kilka minut jak mowie.."no dobrze
nie pojdziesz dziś do pszeszkola..."pozatym zaczął moczyc sie w
nocy!!! Proszę poradzcie mi -moze lepiej niech nie chodzi do tego
pszedszkola -ma mło...
-
Nie wiem czy to calkiem na temat, bo bardziej chodzi o psa niz o dziecko, ale
moze ktos z was mial podobny problem i doradzi. Otoz od kiedy urodzila sie
nasza coreczka nasz pies zupelnie zglupial. Nie wiem czy nazwac to zazdroscia
czy checia obrony, faktem jest, ze zrobil sie agresywny, zaczal sie czesto na
nas rzucac, podgryza w nogi gdy sie przechodzi kolo paulinki albo uszczypnie
w reke jak sie chce ja podniesc, warczy itp. Jest to na szczescie maly
piesek, wiec krzywdy nie r...