Zainspirował mnie temat na Zdrowiu,więc zwracam się do Turzycy i
innych znających się.Czy odstawiać tabletki w razie rozstania?Dla
mnie wydawałoby się logiczne,że skoro nie potrzeba antykoncepcji, to
odstawić.A podobno przeważa opinia,że brać dalej,a w ogóle tabletki
to środek na 2-3 lata co najmniej i źle jest brać je krócej.To jak w
końcu?