Niby jest to logiczne, że w czasie ciąży zagrożonej nie można się kochać, ale jak Wy i Wasi partnerzy to wytrzymujecie? Ja już dostaję szału! Mąż oczywiście też, ale to co mnie chyba najbardziej ostatnio dotknęło, to fakt, że mój facet się masturbuje w ukryciu, oglądając przy tym te ohydne strony internetowe (w końcu czymś musi się podniecić). Nie wiem, może jestem przewrażliwiona, może powinnam to przyjąć bez żadnego problemu, może tak tylko mi się zdaje, że tak jest (ale ostatnio, gdy poszł...