Ktoś chce w końcu dojść,( brzmi jak reklama specyfików sprzedawanych w sex
szopach), ktoś coś w końcu zaliczył ( brzmi jak reklama imprez w remizy)...
Ale to tylko ściema, a seksualne podteksty zostają.
Może warto zrezygnować z fałszywego wstydu, niepotrzebnej kurtuazji i
rzeczywiście pochwalić się na forum jakimś dobrym seksem?
Jeżeli ktoś się potrafi odważyć na przyznanie się do braku seksu, to chyba
można się też przyznać, że jednak warto było czekać?
eM.
_____
Najnow...