-
Wiem, że córka bliskiej znajomej ma bulimię. Skąd? Po prostu wiem, i tyle. Co do tego nie mam wątpliwości. Dziewczyna spokojna, raczej zamknięta w sobie, a wiem, że znajoma nie ma bladego pojęcia, co się dzieje. I teraz tak: powiedziałybyście? Nie, to pytanie to nie żart (uprzedzam ew. pytania pod tym kątem). Przekazałybyście informację o czymś takim, czy najpierw po prostu pogadały z samym zaintersowanym? Szczerze: wolałabym, żeby ona sama poinformowała ją o tym, nie ja. Z drugiej strony nie...
-
Takie słowa usłyszałam dzisiaj od stomatologa. Lekarka zawołała mnie do gabinetu i na uboczu to powiedziała. I że po stanie jego jamy ustnej nie da się tego nie zauważyć. Syn (16 lat) wszystkiemu zaprzecza, i mówi, że to nieprawda, a lekarka przesadza.
Może nie powinnam o tym pisać na forum, ale sama nie wiem, co o tym sądzić. Po prostu nie wiem.
-
Odwiedziła mnie dzis Przyjaciólka. Ma problem , nie wie jak reagować i co może zrobić w sytuacji, któą opisuję poniżej.
Przyjaciółka ma córkę. Ta córka od długiego czpasu "koleguje" się z córkami sąsiadki z tej samej klatki schodowej. Jedna z dziewczyn jest w wieku córki przyjaciółki, druga jest rok starsza.
Obie siostry zawsze były kulkami z nadwagą. Starsza do tego jest wysoka, więc zawsze wygladała jak duża baba. Często rozmawiała z Przyjaciółką o swoich problemach z wagą-ta namawiała ...
-
Bedac na wakacjach u tescia dowiedzialam sie, ze moja szwagierka chora jest
na bulimie. Jest to sliczna kilunastoletnia dziewczyna, zdolna, bardzo
ambitna i inteligentna. Ponoc rodzice przylapali ja jak wymiotowala obiad
ponad trzy miesiace temu. Nie wiedza kiedy to sie zaczelo. Dziewczyna od
zawsze miala swira na punkcie lini, zostala wegetarianka z wlasnego wyboru
majac kilka lat, uprawia rozne sporty. Wszyscy zawsze uwazali, ze ona jako
jedyna kochajaca soki, salatki, owoce i w...
-
Cześć dziewczyny,
czy któraś z Was mogłaby poradzić co powinnam dalej zrobić?
Chodzi o problemy z układem pokarmowym.
Kilka lat temu zachorowałam na nerwicę i depresję w związku z czym przyjmowałam leki,które wzmacniały bardzo mocno mój apetyt(20 kg otyłości).
W związku z ogromnym apetytem pochłaniałam duże ilości jedzenie.Ruchu praktycznie zero.
Potem udało mi się zrzucić ponad 10 kg,ale zaczęłam wymiotować.
Najpierw prowokowanie wymiotów raz na kilka tygodni,później doszło do kilku ra...
-
Źle mi, napisałam też ten wątek na psychologii. Wszędzie szukam
odpowiedzi :(. Moze ktoś ma choć podobnie.
Nie potrafię dokładnie opisać lęków, których doswiadczam. Może
zaznaczę najwazniejsze rzeczy. Mam ustabilizowaną sytuację życiową -
dobre relacje z mężem i dziećmi, pracę, materialnie/finansowo stoję
ok. Każdy może powiedzieć - super. I bedzie miał rację. Mąż
rozsądny, odpowiedzialny, zaangażowany w obowiązki domowe i
wychowywanie dzieci. Dzieci małe, ale samodzielne, weso...
-
byla dzis u mnie kolezanka.powiedziala mi ze sie odchudza i
przyznala sie ze pije olej rycynowy po kazdym posilku zeby zrzucic
zbedny "balast"z zoladka.bylam w szoku.ale gorszy przezylam
pozniej.podalam kawe i ciasto.zjadla troche i poszla do lazienki
sprowokowac wymioty.slyszalam bo u mnie zamek sie zepsul wczoraj i
drzwi sie nie domykaja.nie wiedzialam jak mam zareagowac.poprostu
mnie wmurowalo ale staralam sie nie pokazywac po sobie ze cos
slyszalam.ta dziewczyna niedawno uro...
-
...na bulimię. Nieawidzę siebie za to, ale to jest silniejsze ode mnie.
Wszystko rozpoczęło się dokładnie 8 lat temu we wrześniu. Zdałam wtedy na
studia i wyjechałam na obóz za granicę. Tam poznałam dziewczynę która
zdradziła mi swój sposób na utratę nadmiaru kalorii. Szybko załapałam,
najadłam się batoników i bułeczek potem wszystko zwymiotowałam i było ok.
Moja choroba miała gorsze i lepsze etapy.Bywały miesiące ze wymiotowałam po
kilka razy dziennie, potem codziennie, a czasami ...