Forum Zdrowie Uzależnienia
ZMIEŃ
      bulimia

    bulimia

    (11 wyników)
    • Rozumiem, co to ból głodowy. Mam bulimię już ponad 8 lat Rzyganie krwią to norma. W zeszłym roku miałam wiele operacji na szczęce na 25 zębach, to nie powstrzymywało mnie przed atakami bulimi. Ja żyję w ciągłej walce z głodem. Zabieram chleb który wieszają na śmietnikach. Raz pewna pani pogoniła mnie "to chleb dla gołębi" Nie nawidzę tych kotów, psów i gołębi Gorzej, czasami nie mam co dać córce jak chce. Liczy się wszystko. Wszystko, co może ukoić ten ból Ten nałóg je...
    • Bulimia-chęć wzbudzenia litości. Ktoś się zapytał:" Masz 8 lat bulimię. Znasz jej przyczynę?" ZNAM. ZNAM. Ale wstydzę się przyznać. Boję się upokorzenia BULIMIA JEST EFEKTEM BRAKU SILNEJ WOLI W STRAJKU GŁODOWYM SPRZED LAT
    • BULIMIA(4)

      Czesc. Jestem bulimiczka od 10 lat. Mialam kilka przerw. Najdluzsza 6 m-cy. Pomiedzy przerwami objadalam sie i wymiotowalam od kilku do kilkunastu razy dziennie. Teraz mam przerwe (4 miesiace). Boje sie, boje sie ze nie dam rady i upadne. Teraz stosuje meridie, zeby skurczyc zoladek bo przez ostatnie miesiace jadlam duzo ale "chudych" rzeczy np. kalafior truskawki zeby zapchac zoladek. Ale jak dlugo tak mozna. Nie chce przytyc bo wiem ze to wiaze sie z powrotem do bulimii. Teoret...
    • ja juz nie chce tak zyc! chce z tym skonczyc! czasem przez tydzien jest ok a potem znowu!!co mam zrobic???????
    • jakiś czas temu w gazecie wyborczej był artykuł na ten temat. zastanawiam się, czy macie takie doświadczenia.
    • Nie mam anoreksji ani bulimii. Ale wciąż czuje, że jestem szczęśliwa, gdy jem. W momencie, gdy wiem, że limit dzienny mam wyczerpany, czuję się nieszczęśliwa. Uwielbiam pikantne potrawy, pizzę, makarony, kebaby. Ciągle o tym myślę. Gdy nie zjem, czuję się nerwowa i nie mogę nic zrobić. Najgorzej jest wieczorem, gdy moge zjesc dużą pizzę, po niej chałwę, a potem jeszcze chipsy. Nie wymiotuję, więc nie mam bulimii. Więc co mam? Jakieś pomysły? Łapię się na tym, że jak się obudzę myślę o ...
    • Nie nawidze siebie za to co robie...mam juz dosc tego ograniczania sie z jedzenia,kontrolowania ile zjadlam i co jeszcze moge zjesc.O niczym innym nie mysle tylko o tym.Mam ciagle wyrzuty sumienia.Pozniej sie opycham wszystkim czym sie da...i siegam po srodki przeczyszczajace...To juz trwa rok ,ta ciagla walka z jedzeniem.Ale nie daje sobie z tym rady...Jak sie od tego uwolnic?
    • W czwartek bedzie juz 6-sc tygodni bez kropelki. Teraz mam tak jak z piciem tylko sprawa tyczy sie slodyczy a zwlaszcza czekolady. Nigdy ich w sumie nie jadlem a teraz jak dziennie czekoladki nie wetne to bym chyba zwariowal. Zupelnie jak glod pijacki. Wie ktos cos na ten temat ?. Po przestaniu picia mi sie to uaktywnilo.
    • Nie wiem czy to nałóg ale wydaje mi się że tak. Nie ma chwili zebym nie myslała o jedzeniu ciągle, liczę minuty do śniadania i reszty z utęsknieniem patrzę na zegarek czy już mogę zacząć jeść, nie mogę się uwolnic od mysli o jedzeniu. Nie wymiotuję ani tez nawet o tym nie myślę. Co robić?
    • Nawet, jak przestanę się odchudzać, to wiem, że kiedyś i tak do tego wrócę. I nie byłby to problem, gdyby nie fakt, że u mnie odchudzanie wygląda tak, że albo nic nie jem, biorę tabletki przeczyszczające i różne preperaty, albo, jak już czasem coś zjem, to wszystko zwymiotowuję. O tym się nie mówi, ale tego nie można skończyć!!! Ja przerywałam już dwa razy. Dwa razy schudłam 10 kilo (do 50kg przy wzroście 167cm). Teraz ważę 59 i znów w to wpadam. Nie tylko ja Moja koleżanka, tak ...
    • Prosze o opinie osoby, ktore na ten temat cos wiedza, ktore przez to przeszly, jak to sie leczy, itd.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się