filipinka1212
16.05.08, 22:45
Chorowałam na depresje nerwicowo lękową.Bałam się ludzi nie miałam pracy po
prostu chciało mi się wyć do księżyca.Łykałam psychotropy bo wydawało mi się
że bez nich nie dam rady.W końcu postanowiłam pójść na spotkanie żon
alkoholików.I tam spotkałam gościa.J nagle postanowiłam zadbać o
siebie.Zobaczył we mnie kobietę.Smutne jest to że dałam sie wykorzystać ale po
depresji nie ma śladu.Zadawałam sobie pytania dlaczego kolejny raz dałam sie
nabić w butelkę.Dziś czuje jak się zmieniam, już wiem że jestem DDA.PARadoks
choroba alkoholowa ,moje cierpienie spowodowało że narodziłam się na nowo.Cały
czas sie ucze nawet kiedy boli jak diabli nie dam sie tu chodzi o mnie i moje
lepsze zycie