-
Co sądzicie o cmentarzach na których spoczywają najeźdźcy?
Spotkałam się z opinią, że takich #### to nie należy grzebać u nas tylko wywrotką wywieźć na granicę i tak zostawić. Ja uważam, że ludzka przyzwoitość nakazuje utrzymywać wojenne cmentarze w przyzwoitym stanie... I muszę przyznać że moje poglądy mają dwa źródła: moi sąsiedzi byli w wermachcie ("na ochotnika" - jak się nie stawiłeś sam to po ciebie przyszli i już nie proponowali munduru) a z drugiej strony uważam, że cmentarz to od...
-
szukamy mieszkania do wynajecia, dzielnica b. b. dobra, szkoly bezpieczenstwo itp
takie spelniajace nasze wymagania i w dostepnej cenie sa ale niedaleko cmentarza, tzn nawet kilku, bo na wschod ok 1km jeden, na zachod ok 1 km las i za nim drugi
generalnie oferowanych jest sporo gratisow, chyba przez to miejsce
mieszkanie odrzucilam, jakos dziwnie mi mieszkac niedaleko cmatarza, ale moze powinnam jednak rozwazyc?
czy ktoras z Was mieszka w takiej okolicy? jakies plusy?;)
-
Właśnie wczoraj zostałam objechana przez swoją matkę i kilka innych osób z rodziny, że zabrałam swoje prawie 2 letnie dziecko na cmentarz... Było +4 stopnie i świeciło słońce, ale zostałam oświecona, że to za zimno, aby zabierać tak małe dziecko na cmentarz. Na tym cmentarzu byliśmy ok.2 godziny, czyli tyle samo ile trwa średnio codziennie spacer. Dziecko było ubrane bardzo ciepło i zupełnie nie odniosłam wrażenia aby zmarzło. Zastanawia mnie, dlaczego często osoby, które tak gorliwie zapewni...
-
widzieliscie takie zjawisko?
ja sie zbulwersowalam. I jeszcze pieseczek sobie siusiu na pomnik
zrobil... a kawalek dalej bylo zaminowane psim klockiem i malo w to
nie weszlismy.
Dla mnie to tak, jakby z psem do kosciola isc. I nie ma tlumaczenia
ze nie ma z kim zostawic - zadnemu psu korona z glowy nie spadnie
jak zostanie sam na 2 godziny.
A w regulaminie cmentarza jak wol stoi, ze ze zwierzeciem wstep
wzbroniony.
-
pojechałam wczoraj na grób dziadków i niestety nie udało mi się dojść do ich grobu
chaszcze, trawy po pas, były przeszkodą nie do przebycia, zwłaszcza, że byłam
z małym dzieckiem
to cmentarz parafialny, (komunalnych nigdy w takim stanie jeszcze nie widziałam)
i zastanawiam się czy by nie zadzwonić do lokalnej gazety, żeby zrobili o
tym miejscu reportaż albo chociaż jakaś małą wzmiankę w gazecie
może gospodarzowi tego miejsca dałoby to coś do myślenia
moim zdaniem miejsce spoczynku z...
-
Witam!
Ciekawa jestem co sądzicie na powyższy temat? Ja już kilkakrotnie
widziałam w moim niewielkim miasteczku ludzi wchodzących sobie z
pieskami na smyczy na cmentarz i odwiedzający z nimi groby swoich
bliskich. Ostatnio nawet mruknęłam sobie coś pod nosem mijąc taką
pańcię z pupilkiem, kobitka usłyszała moją uwagę i napadła na mnie,
że nie życzy sobie takich komentarzy ?! Nie wiem czy ze mną jest cos
nie tak ale traktowanie miejsca spoczynku zmarłych w ten sposób
jakos tak m...
-
czy ja sie czepiam? bo zdenerwowalam sie na to ze panie z
przedszkola poszly z dziecmi na cmentarz, gdzie temp wynosila -3.
Moje dzieko w ogole nie choruje, a jesli juz to musi niezle sie
dorobic. Po cmentarzu odrazu chore. Odbieram z przedszkola
zakatarzone z goraczka dziecko. Az bylam zdziwiona. Moje dziecko
musialo niezle byc zawiane, czapka zle na uszy, kurta niedopieta,
zapewne.
Moje dziecko nigdy nie chorowalo, jesli nie bylo wyziebiane.
Mam zal do pan, polowa dzieci chora...
-
moi znajomi napalili się na dosć fajny, nawet niedrogi domek
jedyne co ich troszkę zbija z tropu, to to sąsiedztwo cmentarza, który w sumie
nie jest widoczny, bo zasłaniają go drzewa (cmentarz jest na skraju lasu) ale
domek ten też jest jako ostatni na tej ulicy
sama nie wiem co bym zrobiła, gdyby to mnie przyszło zdecydować się na kupno
takiego domu
okolica w sumie ładna (nie jest to jakieś zadupie), 3 km od centrum miasta,
cisza, spokój
kupiłybyscie taki dom?
(dom jest oczywi...
-
Wiem, wiem, trąci tu zabobonami, ale zastanawiam sie kiedy po raz
pierwszy poszłyście ze swoim dzieckiem na cmentarz. Mam jakieś
opory, nie wiem skąd, mnie samej wydaje sie to głupie. Ale mam. I
już.
-
i w jakim wieku są, a jak nie idziecie to dlaczego. bo mam dylemat
czy zabierać mojego 20 miesięcznego malca.
-
Co roku kogoś spotykam, starych znajomych, czy choćby dalsza rodzinę, z która nie utrzymuję kontaktu.
Dziś jadę na inny cmentarz niż zwykle i ciekawa jestem czy i tam spotkam jakaś znana mi twarz.
Taki lekki temacik na moje dziesiejsze nerwy z ta wizyta zwiazane..
-
Ani dziś, ani jutro? I dlaczego?
Ja nie, bo grobów bliskich w Warszawie nie mam, a jakoś nie mam
ochoty przeciskać się między tłumami na Powązkach. Zresztą po co mam
iść, popatrzeć na znicze? Zapalić jednego pod krzyżem dla babci np?
Nie jestem wierząca, a o babci myślę bardzo często, więc nie będę
robić szopki.
Nie uciekam od cmentarzy, czasaem bywam, ale w tym roku sobie daruję.
-
www.joemonster.org/art/9664/Nagrobki_ktore_zaszokuja_kazdego_mohera
Który byście sobie wybrały? ja sie waham miedzy miśkiem a la Calgary a "I told
i was sick";-)
Niemniej na prowadzeniu u mnie jest nadal sztuka funeralna z rumuńskiej Sapanty:
krupnik.pl/galeria/sapanta
Ciekawe, co mi namalują?;-)
-
Czy dla Was byłby to jakiś problem. Co prawda może nie mam tego cmentarza tak
blisko-jakieś 150 m ale jednak. Mój mąż się ze mnie śmieje, że mam taki
problem. A ja już sama nie wiem, czy jestem jakaś przewrażliwiona czy to jest
po prostu normalny element krajobrazu?
-
Jutro jest pogrzeb mojej babci. Najchętniej wycięłabym ten dzien z mojego
zycia, przespała go ale sie nie da. Ale nie to jest najważniejsze, ze sobą
jakoś sobie poradzę. Mam dwóch synków 2,5 i 4 lata. I niewiem czy iść z nimi
i na mszę i na pogrzeb, czy tylko na pogrzeb? Msza jest na 8.30 rano,
musiałabym ich budzić bo kościół jest bardzo daleko i dojazd samochodem w
korkach zajmie ponad godzinę.w dodatku wątpię czy wytrzymają na mszy.
Pomyslałam, że wezmę ich na pogrzeb, stanę tr...
-
www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Schody-z-plyt-nagrobnych-do-remontu-n83944.html
Jak myślicie Polski nie było stac na trochę betonu czy może ktoś (mając nakaz rozbiórki cmentarza) celowo użył tych płyt do budowy schodów mając nadzieję, że je wnuki znajdą i obrócą (napisami w górę) by pamiętać? Ktoś je chciał uratować przed pójściem na przemiał?
-
Dziś jest tak samo jak od 13 lat.Przez okno widzę ludzi śpieszących na
cmentarz.Akurat obok mojego domu prowadzi droga w stronę cmentarza.A ja od
tylu lat nie mogę odwiedzić grobów swoich bliskich.Wyszłam za mąż ,
wyjechałam i teraz na groby babć, dziadków, braciszka, wójków itp mam daleko,
ale to nie jest problem.Problemem jest to, że co roku jednego dnia mąż jedzie
z teściami na groby rodziny teściowej a drugiego dnia na groby
teścia.Próbowałam tłumaczyć, że ja też mam rodzine.C...
-
-
odwiedzacie groby? co robicie gdy nie macie "kogo odwiedzic"? czy moze traktujecie ten dzien bezokazyjnie, jak niedziele? my mieszkamy daleko od rodziny i zastanawiam sie czy nie isc na najblizszy cmentarz i nie zapalic swieczki pod krzyzem, w intencji wszystkich zmarlych z rodziny.
-
U nas w tej chwili jest 17 stopni w pełnym cieniu! W słońcu trudno wytrwać w swetrze. Nie mogło tak być w lipcu? Obawiam się, że panie w futrach na cmentarzu padną... No, chyba, że już nie kultywuje sie tej tradycji, by się w zimowej kreacji pokazać tego dnia.