-
Na fali wątków o tatusiu porzucajacym małoletnie dziecko i pojawiającym sie po latach, gdy dziecko juz dorosłe.
Załóżmy, ze ojciec zniknął, gdy dziecko było małe, w wieku przedszkolnym.
Ojciec płaci alimenty, bo zmusiła go do tego decyzja sadu, z dzieckiem widuje sie mniej niz sporadycznie. Bywają lata, ze nie ma z nim żadnego bezpośredniego kontaktu- ani telefonu ani listu, o spotkaniach nie wspominając.
Gdy dziecko ma 20 lat, zrywa defińitywnie kontakty z ojcem, bo ojciec jest obrażony...
-
Witam. Nie wiem czy to odpowiednie forum ale czy może ktoś się orientuje kiedy pracujący dziadkowie mogą zgłosić wnuki do ubezpieczenia zdrowotnego? Jakie są wymagania? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
-
To tak apropos poprzednich wątków, gdzie mowa o opiece nad wnukami i czy zapłacić im czy nie.
Czasem mam wrażenie, że jak piszecie o tych dziadkach - czytaj z zasady o babciach, bo jakos o dziadkach nie za często czytam - to mam wrażenie, że to nie pracujące, w pełni sił kobiety około góra 50 lat.
Nie wiem, naprawdę nie wiem gdzie macie te w pełni sił babcie - mój ojciec ma prawie 65 lat, teściowie dobrze po 70-ce, teściowie siostry takoż wiekowi. Teściowie kuzynki dobrze po 60-ce ale obyd...
-
Czy wasi rodzice dogadują sie na imprezach typu urodziny wnusia/wnuczki?
Moi rodzice od lat nie są małżenstwem.
Ojciec ma żonę, a mama aktualnie nikogo. Niedługo 2 latka mojej córeczki i wiem że mama niezręcznie by się czuła obok żony mojego ojca.
Jak załatwiacie takie sprawy?
-
Mąż zły na syna, bo ten nie chce rozmawiac z jego ojcem.
Młody codziennie odbierany jest przez moj tesciową i spedza 3 godziny u nich czekając na mnie lub na męża. Dziadek nigdy nie miał bliskiego kontaktu ze swoimi dziećmi, miał swoje miłe zajęcia po pracy, więc tesciowa własciwie samodzielnie wychowywała dwójke dzieci. Z moim synem jeszcze kiedys wyszedł raz na jakis czas na spacer kiedy ten był młodszy, teraz wcale. Nie wiem, czy dlatego, że mu się nie chce czy tez dlatego, że mój syn ju...
-
Rodzice mojego męża mieszkają blisko nas, dziadek często wpada do nas, babcia natomiast nie ma czasu, lub chęci, jak kto woli. Mam dwoje małych dzieci (4 i 5 lat), którym to ta babcia notorycznie, przy każdym spotkaniu obiecuje, że weźmie ich na parę dni do siebie (po niedzieli, jak skończy obrabiać działkę, po świętach, jak wyzdrowieją i tak dalej i tak dalej. Nigdy jednak ich nie wzięła i ja w sumie mam to gdzieś, wiem, że na obietnicach się kończy. Moje dzieci już jednak podrosły i pamięta...
-
Mam do Was pytanie. Jak to u Was było z dziadkami po narodzeniu dziecka. Czy odwiedzali Was, pomagali? Jak często odwiedzali? Moj mały ma tylko dziadków od strony ojca. Ma już kilka miesięcy a babcia była u niego... 2 razy. Dziadek czasem "wpadnie" ale jak ma "po drodze". Jestem po prostu ciekawa jak to bywa u Was.
-
Szkoda mi babci. Dziadek rzucil ja dla duzo mlodszej juz 32 lata temu, a ona do dzis nie ma dnia by o nim nie wspominala. Chcialabym jej jakos pomoc uporac sie z ta "strata ew.trauma". Mowia,ze taka zaloba po stracie kogos bliskiego trwa srednio rok, rozumiem nawet 5lat, ale 30 kilka? Jak z nia porozmawiac,by na starosc w koncu pozbyla sie tego " jarzma" i zapomniala o draniu,ktory ma ja w glebokim powazaniu (i nawet jej dzien dobry nie powie na ulicy)????
-
W szkole u córki trwają przygotowania do połączonego dnia babci i dziadka.
Z tej okazji pani przepytała dziś całą klasę na okoliczność tego, czy "dziadkowie mieszkają razem".
Dla mnie to jakaś kompletnie niezrozumiała ingerencja w czyjąś prywatność.
Czy wszystkie nauczycielki są takie dziwne, czy tylko nasza?
(Sorry za złośliwość, ale nie mogę podnieść szczęki z podłogi).
-
Mój półgłuchy dziadek jest bardzo stary. Na tyle stary, że aparat słuchowy już się żaden dla niego nie nadaje. No i trzeba do niego mówić trochę głośniej. A on, że sam siebie nie słyszy, też głośniej mówi. Myślicie, że powinnam się bać? A może zaprzestać już wychodzenia z domu z dziadkiem? Albo czas opracować język migowy...
-
Czy wg Was dziadkowie powinni wiedziec, ze wnuk/wnuczka nie jest biologicznym dzieckiem ich dziecka? Maja prawo to tej wiedzy na rowni z rodzicami?
-
a nikt (poza ciociami w żłobku) nie reaguje.
uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/miejsc-intymnych-dotykalem-od-malego,166606.html
Biedna mała, dziadek obleśny, matka zagubiona, a ojciec nieobecny.
-
... czeka mnie w najbliższym czasie.
Do niedawna moje dziewczyny spędzały większą część wakacji u
dziadków, którzy mieszkają w górach. Blokowisko pustoszało i wiało
nudą, więc wyjazd do dziadków był dla dzieci w miarę atrakcyjną
alternatywą. Ja zaś miałam z głowy problem zapewnienia im opieki.
W tym roku pojawił się problem. Zmieniliśmy miejsce zamieszkania,
dziewczyny zasymilowały się z nowym środowiskiem w błyskawicznym
tempie, każda ma swoje własne towarzystwo i na ogół nie...
-
Dluuuga i skomplikowana historyjka, dla mnie niepojeta, a ze obiektywna nie moge byc, wiec chce poznac Wasze zdanie...
Babcia i dziadek, komunalne mieszkanie, 3pokoje, b.dobra lokalizacja, prawie centrum duzej metropolii. Corka 'Kasia' wychodzi za maz i wprowadza meza do tegoz mieszkania, gdzie dorabiaja sie dwoch synow 'Leszek' i dwa lata mlodszy 'Kazik'(moj Kazik ;)) Wesolo mieszkaja wszyscy razem przez ok 7lat. W tym czasie dziadek wykupuje mieszkanie, mlode malzenstwo doklada ok 8tys do ...
-
Wytlumaczcie mi to bo nie wiem co myśleć, a jedyne co przychodzi do
głowy to to, że zabawa i zajmowanie się dzieckiem nudzi.
Otwieramy kolejny biznes. Na ten czas potrzebny był ktoś z dziadków
by zająć się małym. Rodzina żony odpadła bo nie interesuje się
wnukiem kompletnie. Moja mama pracuje, wiec padło na mojego ojca.
Zaznaczylismy ze chodzi o opieke nad dzieckiem.
Przyjechał. Mały czekał. On pierwsze co to kanapa i tv.
Powiedzielismy ze mały czekał by pokazac zabawki no i dziad...
-
Chodzi mi o dziadków, tzn. płci męskiej. Tyle już żali na tym forum
wyczytałam, że wredne babcie nie chcą zajmować się wnuczkami i ciekawi
mnie dlaczego oczekujecie pomocy od babć, a od dziadków nie. Zaszłości
historyczne? Stereotypy? Uprzedzenia?
-
..zostwiajac dwojke dzieci na tydzien u moich rodzicow (mama 65, ojciec
75) - oboje sprawni i bardzo chetnie do opieki nad wnukami. Dzieci sa w
wieku 1,5 roku i 4,5 lat.
Pytam bo moja bezdzietna siostra fuka,jak moge tak meczyc rodzicow i ze
powinam sie opiekowac dziecmi sama. Zaczelam sie zastanawiac, ze moze
ona ma racje, ze oni juz sa za starzy na opiekowanie sie takimi
maluchami przez tydzen...
Co myslicie?
-
witam serdecznie.
chciałabym zasięgnąć opinii osób obecnym na tym forum.
aby określić problem muszę naświetlić troszkę sytuację.
otóż za parę dni najprawdopodobniej zacznę pracę na trzy zmiany (mąż też
pracuje w takim systemie)tylko nie bardzo mam co zrobić z dzieckiem.
w maju mogą zająć się nią rodzice ale w czerwcu jadą na długi urlop - ponad 2
miesięczny.
rodzice mówią , że mogliby ją zabrać ze sobą ale według mnie jest to za długi
okres czasu jak na "samodzielne" wakacje dla dzie...
-
dzieciaki wychowywane przez babcie są otyłe, bo babcie myślą
jajnikami i tuczą dzieci.
Nie dotyczy to zwykle dziadków, bo skoro dożyli tego wieku,
to znaczy, że nie myślą jajnikami swoich matek i żon a zatem
nie mają szansy krzywdzić swoich wnuków.
Dlaczego teściowa to przekleństwo a teściu to równy chłop ?
Ano przez te głupie jajniki, które czynią z kobiety bezmyślne
zwierzę realizujące swoje archaiczne instynkty.
-
Witam
Ostatnio mam coraz wiecej watpliwosci. Moja corcia ma 21 miesiecy, i
hmmm... Od stycznia chodzi do zlobka i duzo choruje. Mam wspanialych
tesciow, a tesc pracuje w systemie zmianowym, wiec moga nam pomoc i
ZAWSZE pomagaja. Ja 3 razy w roku wyjezdzam w delegacje (5 dni), a
maz chodzi na 3 rano do pracy wiec nie moglby jej zaprowadzac do
zlobka wiec wtedy tez tesciowie...
Tyle tylko ze daje sie to zorganizowac tylko tak ze mala do nich
jezdzi na jakis czas (bardzo blisko o...