Forum eDziecko eRodzice ''macochy'' ;)
ZMIEŃ
      dziadkowie

    dziadkowie

    (29 wyników)
    • W tytule mi się nie zmieściło, chodzi mi o relacje Waszych pasierbów z dziadkami - rodzicami ojca. Parę razy w realu się spotkałam z olewaniem dziecka przez takich dziadków, traktowanie jakby było "byłym wnukiem". Nie mogę się nadziwić takiej postawie. Moi rodzice byli rozwiedzeni od kiedy pamiętam i jeździłam do taty i dziadków w każde wakacje i ferie, byłam traktowana wspaniale, dziadek mnie wręcz wyróżniał. Babcia traktowała czasem surowo, bo tak traktowała wszystkie swoje wnuczki, ale c...
    • Ojciec nadal nie płaci aliemntów na dzieci :-) unika :-) Mija już 10 lat. Przyzwyczaiłam się. Radzę sobie sama. Kilka tygodni temu zmarł teść. zostawił moim dzieciom po sobie spadek. Spadek długu :-) Ogromne pieniądze.Nie mam pojęcia na co je przechulał. Najprawdopodobniej na wybudowanie domów swoim dzieciom.Nie mam kontaktu z tamtą rodziną od czasu rozwodu z mężem to i nie wiem na co poszły tak ogromne pieniądze. Dzieci dziadka w tym i mój były mąż zrzekły się nie dość intratneg...
    • ledwo urodzilo sie nasze dziecko, to okazalo sie, ze i jego dziecko bedzie mialo dziecko...no, mozna powiedziec, ze zalatwila sie bez mydla-20 lat i w ciazy, z jakims nieudacznikiem. no, ale moj M jej przypominal,zeby sie pilnowala i w ciaze nie zaszla. ale laska widac poszla na zywiol...hmm, martwi mnie jeszcze jak to nasze dziecko odbierze-tu tata, a nagle jakis maly brzdac zwraca sie do niego dziadku...nie dosc, ze M starszy ode mnie, to jeszcze dziadek. a to jego dziecie?w ogole do ...
    • Mój eks mąż we wrześniu będzie już 7 lat,jak nie łoży ani złotówki na dzieci.We wrześniu będzie własnie 7 lat jak się rozstaliśmy .Po dwóch latach od rostania złożyłam pozew o alimenty ,czekałam dwa lata by się opamiętał i wziął w garść.Skierowałam sprawę do komornika,przez kilka miesięcy płacił mi fundusz, eks mąż nadal nie łożył.Fundusz zlikwidowano,zostałam bez tych świadczeń,a dokładnie moje dzieci zostały,bo to ich pieniądze.W zeszłym roku babcia dzieci,a matka ich ojca,wiedz...
    • Wiecie co, ja znowu nastroje filozoficzne. W sumie nie mają chyba zadnej puenty, bo sama nie wiem jaka powinna byc. Dyskusja z moją mamą, cudowną kobietą, bardzo dobrą i w ogóle do rany przyłóż, wywiązala się po telefonie drugiej żony mojego dziadka (ojca taty). Otoz SP. dziadek, wojenny lekarz znany byl ze swojej słabości do kobiet. Do mojej babci, panienki z dobrego poznanskiego domu rownież. I tak sie pobrali. Babcia powila mu 3 dzieci, nauczyla go jezdzic samochodem, ktorym to o...
    • Po latach odkąd szarpię się o alimenty z moim Exem na dwójkę dzieci w wieku 8 i 11 lat .Ponieważ Ex ich nie płaci.Zmuszona zostałam do wystąpienia wreszcie przeciw dziadkom.W dniu dzisiejszym sąd przyznał zasadność, rację i alimenty od dzidków na dzieci.Właśnie dziś odbyła się rozprawa gdzie przyznano moim dzieciom ....I TU UWAGA DZIECIOM KTÓRE ALIMENTÓW NIE DOSTAJĄ OD LAT PRZYZNAŁ PO 80 ZŁ napiszę słownie żeby nie było śmiechu na sali SŁOWNIE OSIEMDZIESIĄT ZŁOTYCH :)))))))))) Lud...
    • Jako ze pogląd bardzo zbieżny z moim - wklejam wątek. www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051104/prawo/prawo_a_15.html
    • Ktoś na górze dba o to, żebym miała bardzo urozmaicone życie:(( Zacznę od początku: gdy kilka miesięcy temu okazało się, że ze spadku po cioci nici a wierzyciele dopominają się o zwrot długu, mój były mąż i jego żona zniknęli, "obdarowując" wcześniej Babcię (a tym samym również mnie) wnuczkami. Gdy udało się nam jakoś uporać z tym problemem, wrócił Ex i z wielkim hukiem zabrał dzieci. Za jakiś czas wróciła jego żona, ale po jakiejś kłótni on znowu znikł. I nie znalazł się do dzisi...
    • Witajcie Macoszki. Ostatnio trochę się dzieje w moim- naszym życiu. Szukam tutaj porady, być może zrozumienia i utwierdzenia się w swoich racjach, dlatego piszę. Mój ślubny ma siedmioletnią córeczkę z poprzedniego związku, wspólnie mamy niespełna trzyletniego synka. Dziś posprzeczałam się dość ostro z teściem, który za wszelka cenę próbuje przekonać nas a przede wszystkim męża ze jego córa to największe zło, nie wiem, co chce tym osiągnąć, być może próbuje tym sposobem wybielić swoje dzieci...
    • Kurczę, ale ten czas leci. Mam wrażenie, że zaledwie kilka tygodni temu pytałam, jak przygotowania do świąt wielkanocnych, a tu już kolędy z każdej strony atakują. Jakie macie plany na święta? Małe grono, duże grono, wyjazdy czy dom? Ja jak zwykle jeszcze nic nie wiem, bo wciąż nie dopuszczam do siebie myśli, że znowu przyszły święta :)
    • Po okropnym zeszłym roku, świętach - nastąpił przełom (znowu się nagadałam!) Exiara nie przyjechała (na szczęście) po Młodego. Spędził część ferii w domu, część u dziadków (nie odwiedził przy okazji matki - ukrywał się, choć do ex doszło już, że był). Zanim wyjechał złożył mi życzenia urodzinowe i wręczył prezent, na który wydał całe kieszonkowe. :-) Wrócił do domu trochę zepsuty (rozpuszczony), ale już został naprowadzony na właściwy tor. Rozmowy, rozmowy... Jak twierdzi - nie podob...
    • Nie wiem ile jest na tym forum "babcoch", ale parę chyba jest... Tak mi sie dzisiaj, przy rozmowie z moim M nasunęło, i pozwolę sobie zadać temat... Mój M ma prawie dorosłe córki. Ja mam dorosłego syna lat 20. Mój M mi dziś żartem powiedział, że jak tak dalej pójdzie (młody ma dziewczynę) to mogę babka zostać. Odpowiedziałam mu, ze prędzej on dziadkiem, bo jego młode coś wcześniej w tym temacie rozpoczęły działalność. Uświadomiłam gościa (mojego M), że jakby co to alimenty na wnuka/...
    • Krótko przypomnę moją sytuacje. Jestem ja, mój nie mąż, nasz synek i jego córka. NM ma brata, który jest w trakcie rozwodu i już w kolejnym związku. Sprawa dotyczy jego córki. Dziewczynka ma 8 lat i po rozstaniu rodziców wybrała ojca (jest jeszcze młodszą siostra i brat z mamą). Jej tatuś z pomącą dziadków opiekował się nią do momentu kiedy poznał nową "miłość". Z początku nowa macocha zajmowała się pasierbicą, kupowała różności, bawiła się itp. Po miesiącu może dwóch wszystko się zmi...
    • Ostatnim razem kiedy zwróciłam się o pomoc w sprawie alimentów od dziadków,udzieliłyście mi wiele praktycznych wskazówek,więc zwracam się po raz ponowny ponieważ mój problem po przyznaniu alimentów od dziadków ....stał się jak dla mnie,jeszcze poważniejszy.Mam wrażenie że rodzina Exa chce mnie ewidentnie doprowadzić do wariacji. Poradźcie,bo ja już naprawdę nie wiem co zrobić.W skrócie.Moim dzieciom po kilku latach od kiedy nie otrzymują alimentów od ojca,sąd przyznał alimenty ...
    • chciałabym się poradzić was w sprawie rodziców mojego NM. Z NM poznaliśmy się kiedy już nie mieszkali z eks, ale rozwód był jeszcze w toku. Rodzice NM bardzo lubili jego eks, byli przeciwni rozwodowi, tym bardziej że było jeszcze dziecko. Ale jak się spotkaliśmy, to byli dla mnie mili, normalni. W jakiś czas po ich rozwodzie (NM z eks) zaszliśmy w zaplanowana ciążę i pojechaliśmy do rodziców NM powiedzieć im o tym. Przyjęli nas bardzo serdecznie, naprawdę się ucieszyli, potem dzwo...
    • Mam dzisiaj totalnego doła, czuje sie bezsilna.Jak sie domyslacie mam wnuczkę, ma trzy latka i pyta mnie "dlaczego dziadek jest niemiły?" Może od początku. Pobralismy sie trzy llata temu, po kiluletniej znajomości. On z jednym dzieckie, ja z dwojgiem. Facet sam wychowujący dziecko wzbudzał szacunek / mamusia załozyła nowe gniazdko, zostawiając dziecko przy ojcu /. Wydawało mi się,że potafimy stworzyć NOWY wspólny dom z naszymi dziećmi i wnukami przy jednym stole. Niestety, gdy od...
    • no wlasnie , zyczcie swoim M wszystkiego dobrego od Konkubinki
    • Bardzo prosze o pomoc, może któraś w Was wie co zrobić w takiej sytuacji jak nasza. Mój mąż ma synka z poprzedniego związku, nie małżeńskiego, co za tym idzie nie było rozwodu i nie ma uregulowań prawnych dotyczących spotkań z dzieckiem ani alimentów. Co do alimentów udało im się dogadać i mąż płaci ustaloną sumę co miesiąc. W kwestii spotkań z Bartkiem są jednak problemy. Zacznijmy od tego, że mój M. nigdy nie mieszkał z Bartkiem (nasz "romans" był krótki i burzliwy, po niecałych...
    • Ciekawy artykul kobieta.onet.pl/1374686,felietony.html mnie zwlaszcza zainteresowal jeden fragment (Kobiety)"Są bardzo często gotowe zrezygnować z jakiejkolwiek pomocy finansowej byłego partnera na korzyść jego częstszych lub bardziej emocjonalnych kontaktów z dziećmi." Czyli wszystkie nasze exie ktore ograniczaja/utrudniaja kontakty z dzieckiem i sprowadzaja ojca do roli portfela to patologia ?
    • Witam Moja decyzja o związaniu się z człowiekiem po rozwodzie, z dziećmi i konsekwentne w niej trwanie ;) spowodowały całkowite odsunięcie się ode mnie moich rodziców. Uznali, że wyparłam się wyznawanych przez nich wartości, w których mnie wychowali, że nie mam wstydu, że w rodzinie nigdy nie było rozwodów itp, itd. A NM mnie wykorzysta a potem porzuci. Nasze sprawy układają się wbrew czarnym wizjom dobrze. Na normalizację stosunków z rodziną na razie nie liczę. Dam sobie rad...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się