-
Synek (prawie 4 latka) od jakiegoś czasu mówi: nie kocham dziadka. Nie chce się z nim bawić, witać, żegnać. Do niedawna dziadek był ukochany, mieli super kontakt, szaleli, bawili się, wygłupiali. Nie znajduję konkretnej przyczyny takiej zmiany. Teraz babcia jest super i najlepsza do zabawy i przytulania (wcześniej babcię trzymał na dystans).
Mówiąc: nie kocham dziadka patrzy nam głęboko w oczy i czeka na naszą reakcję.
No właśnie: jak reagować?
-
W dzisiejszych czasach dużo mówi się o tym jak ważni są dla dzieci dziadkowie, ale ja tej ważności do końca nie rozumiem. Córka ma prawie 4 lata, nigdy nie zostawała u dziadków sama na noc i jak o tym rozmawiam z ludźmi to jestem krytykowana, że dzieci MUSZA spędzać jak najwięcej czasu z dziadkami, że robię jej krzywdę i że dziecko mnie za to znienawidzi... Ja nie spędzałam każdej wolnej chwili u dziadków i jakoś nie znienawidziłam rodziców. I czy wszyscy dziadkowie nadają się do opieki nad w...
-
Witam. Bardzo gorąco proszę o fachową poradę. Mój 10 letni syn nie chce jeździć w odwiedziny do dziadków (od około 2 lat). A kiedy już tam jesteśmy, dzieją się rzeczy coraz bardziej niepokojące. Normalnie ma wilczy apetyt, ale tam nie chce nic jeść. A kiedy już zje odrobinę na moją prośbę, od razu biegnie do łazienki myć usta (po zupie, osobno po drugim daniu). Nie chce pić. Nie chodzi do wc, chyba, że już go po prostu zmuszę, bo widzę, że nie był tam cały dzień. Nie myje się (zamyka się w ła...
-
Witam,
Bardzo lubię to forum, dlatego zdecydowałam się poprosić o radę tutaj.
Mój synek ma 2 latka. Jest bardzo mądrym dzieckiem, pięknie mówi, jest wesoły i kochany. Po mnie jest nerwuskiem, ale poza tym nie ma z nim żadnych kłopotów.
Jak synek skończył 7 miesięcy ja wróciłam do pracy a nim opiekowała się babcia - moja teściowa. Opiekowała się nim równy rok, a następnie oddaliśmy go do żłobka. W żłobku jest wszystko dobrze, chodzi chętnie, jest bardzo lubiany.
Ale do sedna. Mój syn uw...
-
Cześć!
Mam problem:(
Synek ma prawie 13miesięcy, od 3 zostaje z nianią. Z pracy zwykle wracam ok.14stej, więc właściwie większość dnia i tak spędzamy z mężem z Małym. Co mnie niepokoi? Od jakiegoś czasu kiedy wracam z pracy synek nie chce przyjść do mnie na ręce, chce żeby trzymała go niania i mimo, że robi jej 'papa' kiedy tylko wchodzę do domu, szarpie się i płacze, gdy ja go przejmuję:( Sytuacja jest jeszcze bardziej dramatyczna kiedy jednocześnie odwiedza nas moja mama i ja wracam z pra...
-
Mam problem z moim ojcem. Jest to człowiek raczej mało skomplikowany
i niezbyt delikatny, z raczej rubasznym poczuciem humoru. Sęk w tym,
że ma również takie podejście do mojego trzyletniego synka.
Najchętniej brałby go na rece i podrzucał, bujał, tarmosi go po
włosach, łaskotał – a mój synek nie znosi takich „pieszczot” i boi
się dziadka.
Dziadek reaguje złością, nazywa małego "bojącym dupkiem", wydaje
jakieś dziwne dźwięki typy „wrrrrrrrrr uważaj bo cie...
-
Moj synek czesto spedza czas z dziadkami.Ma 3 lata.
W babci jest zakcohany po uszy. Natomiast z dziadkiem jest maly
problem. Dziadek jako forme zabawy narzucil sytl "przekomarzania
sie".
Synek nie bardzo wie, kiedy dziadek tak zartuje a kiedy mowi cos na
serio i trzeba go posluchac. Dlatego tez ciagle sie z dizadkiem
przekomaza i kloci. Jest dla dziadka nieco opryskliwy , nie chce sie
z nim bawic itp.
Nie wiem czemu tak sie dzieje. Wydaje mi sie,ze wlasnie przez ten
styl ktory ...
-
Witam!
Staś ma 20 miesięcy i do tej pory nie zostawialiśmy go z nikim. Nie było takiej potrzeby. Kilka razy zostawał z babcią pod przychodnią na 15-20 minut, kiedy musiałam pójść do lekarza. Chciałabym go przyzwyczajać do zostawania z moimi rodzicami. Bardzo ich lubi, dość często się widują (min. raz na tydzień), świetnie się z nimi bawi wtedy kiedy są u nas i wtedy kiedy jesteśmy u nich. Ale na każde pytanie "Czy zostaniesz z babcią?" woła, że nie i biegnie do przedpokoju po kurtkę. Siostra...
-
Witam wszystkich, szukam sposobów na uspokojenie niemal 2 letniego synka po
wizytach, zabawie u dziadków. To są szaleństwa wszelkiej maści, bez żadnych
zakazów, dziecko robi co mu się żywnie podoba, steruje nimi, niczym
marionetkami - pozwalają sobie na to, co więcej absolutnie nie stosują się do
naszych próśb o nie rozpuszczanie dziecko, ponieważ twierdzą, iż od tego
właśnie są - dla mnie to żaden argument, bo na moje barki spada póżniej
doprowadzenie synka do równowag, on po tych za...
-
Nie do końca wiem czy to jest dobre miejsce na tego typu pytana ale jedyne
jakie mi przyszło do głowy.
Jestem ojcem 27 miesięcznego bystrzaka. Mój problem polega na kontaktach z
moim ojcem. Ojciec zostawił nas gdy miałem 12 lat, kontakty były rzadkie bo
jakoś nie specjalnie mu się chciało, nie miał ograniczonych/ustalonych
kontaktów wiec i zjawiał się raz na kilka miesięcy. Mój ojciec ma też dosyć
trudny charakter, przyznam że ja też za nim nie przepadam i nigdy nie
przepadałem, dużo ...
-
Witam
Ja to chyba nie mam problemów z córeczka tylko z dziadkami którzy się nią
zajmują.Ciągle tylko mówia że robimy z mężem żle wszytsko co tylko mała zrobi
nie tak lub jest niegrzeczna to obarczają nas winą. Wiele rzeczy w ich
postępowaniu mi sie nie podoba np. zdarza się im krzyknąć a jak pytam
dlaczego tak robią i zeby tak nie robili to napotykam na krytyke że ja to się
nie znam bo to moje pierwsze dziecko i wychowamy z mężem uparciuch i
niegrezcną dziewuche. Sylwusia jest zy...
-
Mój problem jest chyba dość niespotykany i zastanawiam się czy to dlatego, że
jestem przewrażliwiona czy dlatego że takie sytuacje się nie zdarzają. Otóż
chodzi o to, że moje roczne dziecko zachowuje się tak jakby wolało ode mnie
babcię, która się nim zajmuje. Bardzo to przeżywam za każdym razem kiedy
chętniej do niej wyciąga rączki, kiedy zdarza się że płacze gdy babcia
wychodzi a on zostaje ze mną. Kiedy nie ma w pobliżu babci to ja jestem na
pierwszym miejscu (przy mężu, przy d...
-
Witam, mam potężnu problem. Otóż moje dzieci chowają się bez dziadków. Co do
moich rodziców sprawa jest dość naturalna, oni nie żyją. Natomiast rodzice
męża żyją, ale nie utrzymujemy z nim żadnych kontaktów. Matka męża ma po
prostu wyrok (w zawieszeniu, czego nigdy nie zrozumiem) za znęcanie się nad
małymi dziećmi. Jej mąż jest może nieszkodliwy, ale też całkowicei jej
podporządkowany. O ile wyjaśnienie, że dziadkowie nie żyją jest, choć trudne,
do zrobienia to w kwestii rodziców ...
-
Moi teściowie chętnie zostają z naszym, prawie 3-letnim synkiem. Nie mam im
nic do zarzucenia, oprócz tego, że ciągle go straszą. Dla przykładu: "jak
będziesz niegrzeczny, to przyjdzie z lasu dziad i cię zabierze" albo "jak nie
będziesz spał, to pójdziesz do psa sąsiadki i on cię zje" (synek bardzo boi
się tego psa), ale wymyślają jeszcze inne.
Synek przed zaśnięciem często mówi, że się boi, że przyśni mu się dziad, albo
budzi się w nocy z krzykiem mówiąc, że pies go gonił.
Dla teśció...
-
dzień dobry,
mam 1,5 rocznego synka i mieszkam z nim sama prawie od samego początku.
przeszłam przez wiele trudów i niepewności, uporałam się już z żalem do
byłego i już normalnie współpracujemy. widuje się on średnio dwa razy w tyg.
i tu jakby wszystko się unormowało(jeśli taka syt wogóle może być normą).
aale największy problem mam ze swoim ojcem. często przychodzę do swoich
rodziców gdyż mieszkamy w tym samym mieście, pomagają mi, nieraz zostaję też
na noc. mój ojciec zapatrzon...
-
Chciałabym Was zapytać o doświadczenia i rady na temat postępowania z dwuletnim protestantem na obcym gruncie.
Teoretycznie cieszę się że mój synek wie czego chce i wytrwale dąży do realizacji swojego celu, ale już czasami nie mam siły na to żeby wić się jak wąż w celu nakłonienia go do "dobrowolnej" realizacji najprostszych codziennych czynności typu zmiana pieluchy, zdjęcie mokrego ubrania, założenie jakiegokolwiek innego ubrania, kąpiel itd. Ruska ruletka, czasem się uda ale częściej je...
-
Synek ma 2 lata. Od początku jest nieufny w stosunku do wszystkich oprócz nas, rodziców. Nigdy nie uśmiechnął się do nikogo obcego, jak to robią niektóre dzieci, nie lubi babci, czy innych członków rodziny, których widuje mniej więcej co 2 tyg., nigdy z nikim nie został, bo rozpaczał i musieliśmy z mężem jak najszybciej wracać do domu... Na placu zabaw, wśród innych dzieci niby zachowuje się normalnie, ale ostatnio usłyszałam opinię, że mój synek "jest typem obserwatora". W domu jest wesoły, ...
-
Witam,
Mój synek ma 16 miesięcy i czekają nas wielkie zmiany. Do tej pory mieszkaliśmy z moimi rodzicami. Małym zajmują się dziadkowie gdy ja idę do pracy, a mąż pracuje za granicą. Mąż wraca do kraju na stałe i planujemy przeprowadzkę do innego miasta kilkaset kilometrów dalej.
Martwi mnie jak synek to przeżyje. Z dziadkami spędza mnóstwo czasu, po prostu ich uwielbia. Wiem, że będzie bardzo tęsknił. Co prawda tam też są dziadkowie ale do tej pory synek widział ich tylko raz i w ogóle n...
-
Mam rocznego synka. Wychowuje go sama. Problem mam w tym, ze w ogóle mnie nie słucha. Słucha dziadków, ciocie,wujka a mnie kompletnie olewa. Nie pomaga krzyczenie, dostał nawet klapsa (chociaż wiem ze to nie metoda) i nic. Jak coś mu karze lub zabronię np. każe kłaść się spać to śmieje mi się w twarz jakby myślał ze to jakaś zabawa. Proszę doradzie bo nie wiem już co mam robić.
-
Witam, sytuacja zmusiła mnie do pozostawienia u rodziców rocznego synka na 2 tygodnie (w weekend) będziemy się widzieć. Boję się, że odciśnie się to w jakiś sposób na jego psychice. Dodam, że jeszcze parę takich rozstań nas czeka do września (nie dostał siędo żłobka). Czy moje obawy są słuszne? Pytanie do Psycholog.