-
no to dla odmiany zamiast narzekać dawajcie fajne historyjki z
wesela czy innych przyjęć np:chrzciny czy urodziny
ja opowiem dopiero po 18 sierpnia
-
Lubię czytać Wasze wesołe historyjki z życia wzięte. Podzielcie się
czymś wesołym w te jesienne, szare dni i długie noce... :)
Zacznę więc:
Byłam kiedyś z koleżanką na wsi. Nie miałyśmy tam wody bieżącej więc
oszczędzałyśmy wodę jak mogłyśmy. Koleżanka nalała wieczorem wody do
miednicy, część zuzyła, a resztę zostawiła sobie na rano, do mycia.
Rano wstała, jak jeszcze było szarawo. Spieszyła się do pracy.
Chciała szybko się umyć więc wsadziła ręce do zimnej wody, brrr.
wyczuła ...
-
Ktoś zapukał do burdelu. Burdel-mama otworzyła drzwi
i zobaczyła raczej schludnego, dobrze ubranego i w
przeszło średnim wieku mężczyznę.
- W czym mogę pomóc? - spytała.
- Chcę się widzieć z Natalką!-odparł gość.
- Proszę pana, Natalka jest jedną z najdroższych
panienek. Być może jakaś inna...
- Nie! Muszę zobaczyć Natalkę! - zażądał gość.
Natalka podeszła do niego i powiadomiła go, że żąda
1000 dolarów za wizytę.
Mężczyzna bez wahania sięgnał do kieszeni i podał
jej dziesięć ...
-
Miesiąc temu zamówiłam przez telefon n-tv, została spisana umowa i obiecano mi
dostarczenie dekodera i anteny w ciągu kilku dni. Po tygodniu przypomniałam
się, i tu usłyszałam że termin dostarczenia umowy i zestawu to 14 dni, więc
czekałam dalej. Minął miesiąc, dzwoniłam kilkakrotnie i a każdym razem
słyszałam przeprosiny jednak nikt nie potrafił mi powiedzieć jak długo jeszcze
mam czekać. Kiedy prosiłam o rozmowę z kierownikiem/menadżerem to nie było
takiej możliwości. A jak dzisiaj za...
-
laska zyje kupe lat w stalym zwiazku,ma dziecko ,po czym odnawia
przez przypadek znajomosc z kolesiem ,ktorego kiedys tam przed
wieloma laty kochala.Dopiszcie mi ciag dalszy tej historii
dziewczyny,co sie moze wydazyc...???
-
Byłam wczoraj z synkiem(3,5) w supermarkecie.Podczas dy ja stałam w
kolejce,płaciłam i pakowałam zakupy,synek oglądał gazety.Gdy już
skończyłam to wszystko robić zawołałam go że juz idziemy,synek
zaczął przepychac sie miedzy ludzmi a ja powiedziałam mu że jak sie
tak przechodzi to powinno sie powiedzieć "przepraszam" w tym czasie
jakaś pani pupa go nie chcący popchnęła tak że moje biedactwo sie
przewróciło.Nic mu sie nie stało,wstał przeprosił ja i poszedł dalej.
A ja nie moge p...
-
Ciekawa jestem jak byście to ocenili.
Wydarzenie miało miejsce rok temu. Uczniowie liceum przygotowali scenki
(krótkie przedstawienia) na konkurs szkolny. Większość tych scenek była (jak
łatwo się domyślić) do śmiechu, pełna gagów i żartów. Jedna klasa miała jako
rekwizyt bagietkę która wylądowała w czasie przedstawienia na podłodze. A
właściwie została rzucona na podłogę (wszystko w ramach scenki i zgodnie z
planem reżysera :). I tu podniósł się krzyk oburzenia grona pedagogicznego.
...
-
Tak na fali świąteczno-rodzinnych wątków. Byłam z chłopakiem kilka
lat (licealna miłość), mieszkalismy ze sobą. Koleś miał matkę, ktora
od pierwszego "dzień dobry" darzyła mnie szczerą niechęcią, swojej
synowej zresztą też nie znosiła.D I któryś dzień świąt, my
zaproszeni, obiad, generalnie miło, rozmowa o tematyce studia/praca
aż nagle pani zaczyna płakać i zwraca się do mnie z pytaniem czy
UWAGA "jak będzie chora na starość to będę ją pielęgnować". Opadła
mi szczęka i - poniew...
-
Bylam w sklepie,taki duzy market.Stoje i ogladam ksiazki,obok chyba malzenstwo.Ona mowi:"ta o dinozaurach jest fajna,troche agresji niestety tez jest...".No i nie dokonczyla,bo on jej przerywa i glosno:"ty kretynka chyba jestes,zeby dziecku taka ksiazke chciec kupic?!Tu jest ksiazka dla niego-idiotko "-i pokazuje jakas o Kubusiu Puchatku.Wiecie,co?Szczena mi opadla-jak tak mozna,a do kobiety w szczegolnosci? Dobrze ubrani,zadbani.Ona wiedziala,ze ja slysze i odeszla od niego niby obrazona. Sz...