-
uczłem się wtedy angieslkiego na SDSU .
było tam wiele obcokrajwoców z ciekawym pochodzeniem społecznym .
zaskoczyło mnie wielkie zainteresowanie Japonek pewnym Japończykiem -
latały za nim jak pszczoły za miodem . nie wyróżniał się od innych ,
chyba że swoją brzydotą i miernymi postępami w nauce angielskiego .
jego ubiór nie wskazywał na jego pozycję ( reszta studetów też
się ubierała jak pozostali ) . wkrótce jedna Japonka powiedziała
mi , kim ten wielki człowiek jest - to był ...
-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=12852911
-
Język humanisty nie służy do cytownia i teoretycznych analiz ale
do wyrażenia tego co jego wrażliwy umysł pomyśli . Nie jest dla
mnie żadną podnietą to , że używasz angielskiego . Jak długo nie
zrozumiesz innych tak długo humanistą jesteś tylko na papierze .
Bo nie po to Ochman przeczytałeś masę lektur , żeby zrozumieć
lub cytować ich autorów , ale żeby zrozumieć człowieka .
Języka angielskiego może nauczyć się każdy idiota ( zobacz ilu ich
jest np. a USA lub Angli ) . Mówią po angi...
-
• PODSŁUCHANE, PODPATRZONE, ITP. adres: *.matrixnet.pl
hubar@poczta.gazeta.pl 19-08-2001 20:30 odpowiedz na list odpowiedz
cytując
Wątek przyszedłmi na myśl po przeczytaniu kilu takich tekstów w GW.
Pociąg z Gdyni na Hel. Po wejściu konduktora do przedziału starsza
babcia
pyta: "Długo jeszcze będziemy jechać?". Konduktor grzecznie
odpowiada : "Jeszcze dobrą godzinę". "Ale ostatnio mieliśmy już 4
minuty
...
-
Mój kolega Adam (imię zmienione) mieszka i pracuje poza krajem. Pracę ma
ciekawą i dobrze płatną. W jego firmie są ludzie różnych narodowości i co
miesiąc szef robi przyjęcia dla pracowników - nieobowiązkowe. Adam nigdy nie
chodził na te przyjęcia aż ktoś mu powiedział , że powinienien pójść choć na
jedno bo zwyczajem jest opowiadanie historyjek o każdym narodzie po kolei -
oczywiście bohaterami są tylko te narodowości , których przedstawiciele
pracują w firmie , i jeśli mężnie pr...