-
Czasem, jak człowiek wyrzuci z siebie gdziekolwiek, to, co go ciśnie, odczuwa
ulgę, dlatego pewnie chcę opowiedzieć tu jedną z historyjek, jakich w życiu
każdego wiele:) Można się śmiać i rzucać błotem, można też zadumać się i byc
może znaleźć w tym coś podobnego do swoich przeżyć.
Były sobie dwie istoty - ludzkie jak najbardziej. Dwie kobiety - samotne, z
tą różnicą, że jedna z nich posiadała dziecko, w międzyczasie pogodziła się z
rozpadem pierwszego związku ( we wczesnej dość mł...
-
HISTORYJKA
Któregoś dnia pewien doświadczony profesor bardzo poważnej szkoły biznesu
miał poprowadzić seminarium dla około tuzina menadżerów największych
krajowych koncernów na temat: "Racjonalne planowanie czasu". Dano mu na to
jednakowoż tylko 1 godzinę czasu. Gdy już stanął na podium spojrzał pomału
i uważnie na swoich elitarnych słuchaczy, (którzy pochyleni w jego stronę
gotowi byli zanotować każde jego słowo.)
"Przeprowadzimy pewien eksperyment" - powiedział, i wyjął spo...
-
przeczytalam ostatnio ladna historyjke, ktora zamieszczam ponizej. co o tym
sadzicie?
---------------------------------------
Jednego dnia, mały motyl zaczął wykluwać się z kokonu.
Mężczyzna usiadł i przyglądał się jak motyl przeciska swoje ciało przez ten
malutki otwór.
I wtedy motyl jakby się zatrzymał.
Tak jakby zaszedł tak daleko jak mógł i dalej już nie miał sił.
Więc mężczyzna postanowił mu pomóc: wziął nożyczki i rozciął kokon.
Motyl wyszedł dalej bez problemu.
Miał za to...
-
Coś Wam opowiem:
Zaczepił mnie dziś młody facet i rzekł:"Hej,hej!!!"
Ja na to -zgodnie z prawdą:"Przepraszam,ja chyba nie miałam przyjemności...(?)"
A on( też pewnie zgodnie z prawdą):"Sorry-w takim razie to pomyłka , bo ja
gwarantuję przyjemność za każdym razem...!"
I rozkosznie się uśmiechnął.
A ja ,kretynka, pozwoliłam mu odejść.
Pozd.raisin.