Taka oto historyjka.
Kolega(cudzoziemiec) wyjechał na wakacje,nad piękne,turkusowe morze w swym pięknym turkusowym kraju.W hotelu,przy basenie poznał piękną Ukrainkę.Kiedy ją poznał od razu się tym podzielił ze światem.M.in. i ze mną.Pisał w smsach-że urlop cudny,pogoda itd.I ona!Że najpiękniejsza,że jak ze snu,że spędzają razem czas itd,itd.Urlop dobiegł końca.Kolega wrócił do swego rodzinnego miasta.Ja ciekawska,dopytywałam,wierciłam,chciałam jakieś szczegóły,bla,bla.Ale,że w tych opowieśc...