-
Dlaczego Pani Redaktor nie zadała sobie trudu sprawdzenia, kto
odpowiada za doprowadzenie instytucji Odra Film do ruiny. Ta
instytucja wygląda tak, jak kino na załączonym zdjęciu. Sprzedali
już wszystko, a resztę im zabrano ( najlepszą działkę po kinie
Pokój, biurowiec przy ul. Bogusławskiego itd.). Olbrzymi majątek
przejedzono i nikt nie zapytał dlaczego tak się stało.
-
Super! Wreszcie będzie kino w którym nie trzeba będzie zagłuszać żrących to
amerykancke badziewie!
-
A czy kino Mozaika działa? Czy ktoś wie na pewno? Z góry dziękuję za informacje!
-
Wybrałem się dzisiaj do Korony o 22.30 na Zdarzenie a tu lipa.
Niestety w "Co jest grane" GW oraz w Dzienniku dali totalnego
babola. O 20.30 BYŁ OSTATNI SEANS!!!. Kurczę, trochę słaba
przyjemność wycieczka z Różanki na Krzyweoustego i z powrotem o tej
godzinie aby tylko stwierdziuć że filmu nie ma ( GAZETY PODAJĄ ŻE
JEST!!! ). Uważajcie idąc do kina na repertuar który podają te
gazety.
-
Szwadrony Rydzyka, trójki parafialne do krucjaty! Blokawać kina, palić wibratory i gumki!! Ten film godzi w Przedmurze Crześcijaństwa, nasz katolicki kraj, w którym nie ma miejsca na perwersje!! Do katedr i modlić się o przebaczenie dla potępionych dusz twórców takich obrazów, wibratorów, antykoncepcji, gumek i in-vitro.
-
Od powodzi w 1997 jest chyba nieczynne może ktoś wie czyja to własność i
jakie właściciel ma plany względem tego kina bo trichę szkoda że obiekt z
taką dobrą lokalizacją niszczeje.
-
Oj zaczęło się- spocone twarze, taki "energetyczny" wzrok, wyżyny Monopolu- zaczęło się.
-
Czy lubicie uczestniczyć w imprezach kulturalnych wedle Witkacowskiej
zasady "Wszystko było tak pięknie i tak się wszystko popsuło"? Bo ja nie. I
może nadszedł czas, by uświadomić operatorom kilku wrocławskich kin (nie
wszystkim, bo niektórzy wiedzą - szlachetne wyjątki to m.in. Ognisko, Lalka,
Ster Century czy wszystkie DKF-y; niegdyś też nieczynne już Polonia i
Studio), że filmy WYŚWIETLA SIĘ OD POCZĄTKU DO KOŃCA. Kto nie chce się
wgłębiać w "tyłówkę", czyli końcową listę płac, ...
-
O ile dobrze pamiętam, to jest to pod okrytym niebiem.
Współczuję moknącym.
-
śmieszne czy żałosne?jedno i drugie.
-
Wchodzę-wystroj dosc chlodny (jak w pietrowym wiezieniu), wszedzie tylko
stalowe barwy i mnostwo niewykorzystanej przestrzeni-to raczej powinno sie
zmienic, gdy kino sie rozkreci. W kasie OK - sprawnie i na ekranie pokazuja ci
miejsce ktore mozesz wybrac. Ide dalej-oczywiscie bar szybkiej obslugi. Do
seansu bylo jeszcze z 30 min wiec postanowilem cos przekasik-wybor
niewiarygodny - mozna kupic hotdoga, duza cole i popcorn. Wybralem hotdoga -
zimny jakby go z lodowki wyciagneli...
...
-
Jakież było moje zdziwienie, gdy przechodząc przez Dworzec Główny, zobaczyłem
repertuar kina na miesiąc listopad i grudzień. Otóż, od połowy listopada,
kino zrywa z eroteką, i stawia na kino filmów ambitnych. Na początek przegląd
filmów Felliniego a następnie Antonioniego. Bardzo się z tego powodu cieszę i
chętnie będę korzystał. To świetny pomysł.
-
Autorka artykułu chyba postarała się delikatnie wyczuć klimat musicalu i
wprowadzić się w hippisowski nastrój ;) Zwłaszcza patrząc na to zdanie:
"Jeannie (Monika Dawidziuk) to w filmie naiwna, beztroska dziewczyna, w
teatrze - osoba najbardziej zniszczona przez narkotyki, fizycznie i
psychicznie, co [b]w kontekście jej ciąży nabiera tragicznego kontekstu[/b]."
Ale ogólnie nie mogę się doczekać aż to zobaczę :)
-
Ludzie, ale fajnie, bilety po 10 pln do końca roku:-)
-
Mialem podobne wrazenia tez bedac tam na Piratach z Karaibow. Chaos organizacyjny nawet rozumiem
- to w Polsce normalne, wszystko musi sie dotrzec zanim zacznie dzialac - i ma nawet swoj urok. Ale
nie daruje chamstwa ochrony, ktora ludzi chcacych wyjsc z kina traktuje jak bydlo, ktore trzeba
przepedzic.
Jak to skomentowal jeden z kinomanow, kiedy cala grupa czekala trzecia ture na jedyna winde, ktora
zwozila ludzi do wyjscia: "Maja fajne kolorowe swiatelka, a cala reszta do dupy" :)
-
e tam... nuda
-
fajnie, cos się dzieje!
a już w styczniu w hali Stulecia Musical Metro!!
-
Fajne te akcje, ale....
- urodziłam w 2010 roku we Wrocławiu - o akcji bibliotecznej na Kamieńskiego nie słyszeli,
- ze starszakiem raz udało nam się dostać do filharmonii na koncert z cyklu "Filharmonia familijna". Kupiliśmy bilet z 2 miesięcznym wyprzedzeniem, bo chętnych jest bardzo dużo,
- raz byłam w kinie na seansie dla maluchów, bo jest ona w środę o 12, a zazwyczaj wtedy, to pracuję,
- chętnie poszłabym z małym do osiedlowej biblioteki - szukałam w necie, czy jest tam, jakiś kącik...
-
Mam na imię Grzesiek 24 lata, szukam koleżanki w wieku 19-24 lata do wspólnych wyjść do kina, na spacer i do wspólnych rozmów. W środę mam 2 bilety w cenie 1 jeżeli miałabyś ochotę ze mną pójść, zapraszam moje gg 1207720, mail:grzesol@poczta.onet.pl Pozdrawiam
-
Na szczęście jest filmweb i gustomierz - tam gwiazdek nikt sobie nie kupi. Odkąd zacząłem go używać nie miewam większych rozczarowań ani na sali kinowej, ani przed telewizorem.