-
Właśnie przeczytałem wpis na blogu www.tokfm.pl/blogi/niewychodzezkina/2012/12/widzowie_z_jedzeniem_wypierac_mi_z_kina/1?bo=1#Cuk i stwierdzam, że całkowicie się zgadzam z autorem. Nic tak nie wkurza podczas seansu, gdy osoba siedząca obok szeleści papierem, chrupie popcorn i siorbie big colę...
żeby 2 godzin bez żarcia nie wytrzymać? litości...
Dzięki bogu w teatrach jeszcze na takie maniery nie pozwalają :)
-
jest mi smutno jak cholera! jestem w ciąży, w weekend wylądowałam nieoczekiwanie w szpitalu z zagrożeniem przedwczesnego porodu. Mój mąż pod wieczór przywiózł mi rzeczy, bo w szpitalu znalazłam się tak jak stałam, prosto z pracy, ale nie posiedział ze mną długo, bo śpieszył się - jak myślałam - do remontu.
Jeszcze przed narodzinami dziecka zdecydowaliśmy się na remont kuchni. Przez przypadek - przeglądając wspólne konto i wydatki, dowiedziałam się, że mąż owszem, bardzo się śpieszył, ale nie...
-
chcę iść z kolegą do kina, nie ukrywam, że mi się podoba, muszę to
zrobić dzisiaj, zaraz, pomóżcie jak to zrobić
-
Pytanie może i banalne, ale jestem ciekawa odpowiedzi. Znam osoby,
które nie pójdą, bo zwyczajnie się wstydzą. Czego? Ja byłam wczoraj
na filmie "Tylko nie wieczór" (polecam gorąco!). Kocham atmosferę
małych, studyjnych kin. Na widowni siedziało kilka osób. Młodych lub
starych, mężczyzn i kobiet. Każdy przyszedł sam. Nie było żarcia
popcornu, śmiechów w najmniej odpowiednich momentach, żłopania
litrowej coli. Nie było reklam. Nie było, jak podczas
seansu "Katynia" (zasłyszana, p...
-
No wlasnie..isc czy nie? pisalam tu wczoraj posta, ze chyba,raczej
nie jest to facet z ktorym chcialabym sie zwiazac.Jak na swoj wiek
(27 lat) ma podejscie do zycia olewackie, licza sie dla niego
imprezy i piwko.DO swojej pracy tez ma taki sam stosunek.Bylam z nim
2 dni temu w knajpce (znamy sie jako znajomi,ale wiem ze on chcialby
czegos wiecej) a dzis zaprosil mnie do kina.W sumie mysle ze nic by
sie nie stalo jesli poszlabym (jak ze znajomym),ale z 2 strony jesli
nic od niego...
-
... na "Uprowadzonej".
Bardzo dobry film :)
Polecam :)
-
Ja niemal zawsze chodze sama. I wszyscy w kolo sie glupio dziwuja - jak to
sama? do kina? A co w tym dziwnego? Po co w kinie druga osoba? A chodze sama
glownie dlatego, ze jak kiedys jeszcze probowalam sie umawiac, to albo bylam
wystawioana do wiatru, albo zaciagana na film ktory mnie zupelnie nie interesowal.
Kidys spotkalam sie z wypowiadzia dla mnie skrajnie glupia, gdy na pytanie co
robilam wczoraj, odpowiedzialam: bylam w kinie. Uslyszalam (dodam tylko
najpierw ze jestem singlem): ...
-
The Social Network czy Dorian Gray?
Z repertuaru jaki jest dziś w moim mieście biorę pod uwagę tylko te dwie pozycje. Pozostałe albo widziałam albo nie mam ochoty zobaczyć.
Polecacie któryś z tych filmów?
-
CZy faceci z kin tez sa przystojniejsi od tych z marketow?? :)
apropo watku
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=20359687
-
Jezeli ktos z Was byl na tym filmie, moglibyscie mi powiedziec, czy dialogow w jezykach przeroznych jest w tym filmie duzo, czy Brytyjczyk zalapie ten film w polskim kinie?
Z gory dziekuje!
-
Byłyście kiedyś same w kinie?
-
-
... gdybyś mogła sobie swobodnie wybrać z całego zestawu...?
Ja bym mogła pójść do kona/na kawę/na sushi/na wino z Bartoszem
Arłukowiczem... Zabawny, wygadany i wygląda przyzwoicie;)
A Wy kobitki???
-
żebyś o tym wiedziała, kocham cię'
tekst mojego faceta.
chodzi o to, że:
po pierwsze jestem podziębiona i mam w domu niezły bajzel, bo nie
mam siły żeby to ogarnąć (wszędzie chusteczki, stos ciuchów na
fotelu, wszędzie pudełka po prochach i kubki po herbacie),
po drugie za dwa tygodnie mam egzamin więc naprawdę dużo się uczę
(chociaż on jakby nie dowierza),
po trzecie jutro mam ważną prezentację i jeszcze jestem z nią w
lesie,
po czwarte jutro przychodzi do mnie w wa...
-
Miałam ochotę wybrać się dziś do kina.Mam ferie,wczoraj nacierpiałam się u
dentysty - chciałam sprawić sobie małą przyjemność.Pomyślałam,że dobry film
jest tym,co umili mi czas.Jednak gdy moje koleżanki usłyszały o tym,że chcę
iść do kina sama podniósł się krzyk: "Sama???".
Czy to ja oszalałam czy świat zwariował? Nie mam chłopaka,moje koleżanki nie
mają dziś czasu...Czy to naprawdę takie dziwne,że mimo to chcę gdzieś wyjść?
Jestem już "dużą dziewczynką" i nie potrzebuję niańki.A...
-
To nie są jaja, to jest poważne pytanie. ;D
Niedawno czytałam artykuł o tym jakie to ludzie przeżywają męki
psychiczne siedząc samemu w kinie. A, że tam pewnie same pary są, że
wszyscy się na nich gapią, że pewnie wszyscy myślą jaki to
nieudacznik przyszedł, który nie umiał sobie pary znaleźć itd.
A ja prawie zawsze chodzę sama do kina, bo tak mi wygodniej. Chodzę
na co chcę, siadam gdzie chcę, nie muszę nikogo zabawiać rozmową, po
filmie mogę wrócić od razu do domu, bo nikt m...
-
Drogie Panie. Zarządzam punktem sprzedaży jednego z operatorów sieci
komórkowej. Chce dać więcej swoim klientom niż inne sklepy czy sprzedaż
telefoniczna. Przyjmując że oferta (taryfa, telefon) oraz obsługa klienta jest
ta sama co zachęciło by Was drogie Panie do kupienia/przedłużenia umowy
właśnie w danym sklepie. Czy bilet do multikina, 20zł bon do marketu,
wejściówka na siłownie może zachęcić Was aby pójść/pojechać własnie do tego
konkretnego punktu?
Jeśli nie, to jaka kwota by spr...
-
Bo chce isc jutro na to do kina i nie wiem czy warto.
-
W życiu każdego faceta są chwile kiedy musi się poświęcić w imię hmmm tzn.
zrobić coś, czego by nie zrobił bez wyraźnego powodu i nadziei na nagrodę.
Mam rzecz jasna na myśli chodzenie do kina na tzw. kobiece filmy. Okazało się,
że tym razem nie było tak źle. Powiem więcej: film bardzo mi się podobał,
możne dlatego, że to nie była komedia romantyczna, a
film :) Polecam.
ps. w tym filmie nie dość, że jeden koleżka pukał niepełnosprawną, to jeszcze
występował mąż, który NA PRAWDĘ k...
-
co?