-
Za dużo multipleksów za mało basenów :P
-
Klasyczne szukanie dziury w całym, pretensje do całego świata i bezwstydne wykorzystywanie tego, że może się pisać do regionalnej gazety. Tak jak redaktorki Furtak i ta "felietonistka" od koszenia trawy. Widać rośnie Nam nowe "dziennikarstwo problemowe".
No i albo się czyta recenzję filmu przed pójściem, albo widząc plakat i tytuł nie idzie się na salę z oczekiwaniami godnymi dramatu Almodovara. Proszę nie zwalać na innych winy za swoją nieporadność życiową i roszczeniową postawę, nieładnie....
-
150 godzin rocznie, niech będzie po 20 zł za godzinę, ba, niech będzie 50 zł za godzinę. To daje 7500 zł rocznie. Powiedzmy, że "Pan" Smolorz chodzi do kina w takich cenach już 40 lat. Czyli w sumie wydał 300 tys zł. Rzeczywiście wystarczy na film... Ale chyba tylko na jeden odcinek czegoś takiego jak M jak Miłość. Widocznie wg Smolorza to dobry film fabularny....
Zanim zaczniesz pieprzyć głupoty chłopku spradź sobie ile kosztuje dzień zdjęciowy z Polsce. Nie mówię już o krajach, które kręc...
-
Nie zapominajmy również o wszechobecnych w pewnej sieci multipleksów molach - tak łakomych na wełnianą odzież, jakże często noszoną przez seniorów.
-
Jakoś mi się nie chce wierzyć, że chłopaki tak sobie podpalili kino, paradując bez strachu i pokazując się na balkonie. Musieli się czuć pewnie i są kryci pzrez zleceniodawcę, którym musiał być nie byle ktoo, skoro robili to prawie jawnie. A co miało być na miejscu kina, albo komu bardzo zależy na wyburzeniu? Jak ktoś zna odpowiedź, to chyba ma trop...
-
"AUTOR WIDMO" Reż. Roman Polański
Tytułowy bohater – pisarz, którego imienia nigdy nie poznamy (Ewan
McGregor) – zostaje wynajęty do poprawienia wspomnień szefa
brytyjskiego rządu. Notatki, które otrzymuje, kryją w sobie
śmiertelnie niebezpieczne tajemnice, ale Duch nie zdaje sobie z tego
początkowo sprawy. Nie wie też, że jest, być może, marionetką w
rękach szpiegów manipulujących polityką zagraniczną Wysp.
Według mnie film średni a to dlatego, że pierwsza połowa ...
-
ale dla mnie żarcie i siorbanie coli w kinie to objaw zwykłego chamstwa. To co
można robić u siebie w domu przed telewizorem, nie wypada robić w miejscu
publicznym. Dziwię się, że dyrektorzy multipleksów nie zachęcają do wyciągania
zmęczonych nóg na fotel przed widzem. Można by także, w formie eksperymentu,
umożliwić wysikanie się pod ścianką sali kinowej, tym którzy bardzo tego chcą.
-
No troche mi ulzylo, ze jednak radni "poszli po rozum do glowy".
Od kilku dni po prostu zastanawialem sie czy czasem nie snie koszmarnym snem o likwidacji kina Swiatowid! Od kliku dni na portalu gazeta.pl pojawiaja sie artykuly dotyczace zaglebia Ruhry i tego jak to stalo sie stolica kultury w Niemczech i ze Slask powinien podazac tym tropem, a w odpowiedzi dostajemy informacje, ze kultowe kino zostanie "pozamiatane". Czekam na dalsze informacje w tej sprawie (z niepokojem). Pozdrawiam
-
Kiepska reklama...
-
Pozbycie sie "Panoramy" bylo zenujacym spektaklem - Helios przebil
GROSZAMI inne oferty.
Teraz, wyrwano Chorzowianom kolejny kawalek serca sprzedajac budynek.
Potraktowanie dyrektora "Panoramy" kwalifikuje sie na osobny
felieton Panow Smolorza i Kutza (moj jezyk nie jest tak dosadny, a
moglbym latwo obrazic).
Kreatywnosc i pomyslowosc dyrektora "Panoramy" zasluguje na
WYJATKOWE uznanie. Jest wielkim milosnikiem filmu i potrafil przez
wiele lat dzielic sie tym z dziecmi, mlodzieza...
-
Ostatnio pojawiła sie wiadomość, że ma być sprzedane (czytaj - zlikwidowane)
kino Światowid. Przyczyna - samorząd wojewódzki musi do niego dopłacić w br.
kilkadziesiąt tysięcy złotych. I co - samorządu albo i miasta nie stać na
taką kwotę dla utrzymania ostatniego miejsca w województwie, gdzie można
zobaczyć coś innego niż komercyjną papkę? Gratuluję panowie. Tylko tak dalej.
Powodzenia we współzawodnictwie z Krakowem i Wrocławiem!
Z. Heyda
-
czyzby Krystynka znowu się popisala? jak taka niekompetentna baba moze miec
takie wplywy? to fenomen na skale swiatowa...
-
Ale na prywatne rondo Pana Prezydenta przy ul. Hutniczej oraz na dziwolągi na
rondzie przy pl. Skargi pieniądze były?
-
takie kino w brudnej bramie - komu to potrzebne ? nie sprzedają tam nawet
nachos i popcornu a ubikacja jest za mała.
Filmy są tam takie wyświetlane , że słabo się robi bo są bez efektów
specjalnych przeważnie.
A samochodu nie ma gdzie też blisko zaparkować.
Sto razy wolę jeździć do kina gdzie obok mogę pograć w kręgle i zjeść coś i
napić się.
Pan prezydent Uszok dobrze że nie chce tego kina.
-
na pokaz filmu : "Córka botanika" na jutro na godz.19.30 do kina Helios w
Katowicach.Osoby zainteresowane proszę o kontakt na maila gazetowego lub tu
na forum.
-
Mam pytanie:
Z której strony to było "piękne"?
To, że coś jest stare, nie znaczy, że automatycznie staje się zabytkiem...
-
Zgadzam się z p. Kazimierzem Kutzem ta pani stoczy wszystko na dno, znam ja z
zebrań Górniczo-Hutniczej Spółdzielni Mieszkaniowej w Katowicach i nie mam o
niej najlepszego zdania. Kandydatem powinien zostać p. Smolorz wiem ze jest to
osoba znająca sie czytam jego felietony czasami się z nimi nie zgadzam ale
jest to odpowiednia osoba na to stanowisko.
-
A wiec szansa na otwieranie w poblizu kin malych restauracyjek, gdzie przed
pojsciem do kina bedzie mozna spozyc zdrowa zywnosc.
Zdrowe rybki smazone albo wedzone, zurek slaski z kielbaska i z jajkiem, czy
moze barszcz ukrainski, gulasz wegierski, a do popicia szklanke goracego
mleka, albo goraca slodka herbate.
-
no i dali ciała, tylko szkoda dzieciaków.
-
pamiętam Gwiezdne wojny w Spodku...... mało w gacie nie narobiłem z
wrażenia - wyobraźcie sobie efekt widzany oczami małego bajtla -
ekran wielkości boiska, dźwięk i kosmos. Stare piękne czasy...