-
witam.
jak w temacie. zaproszę do kina piękną i mądrą warszawiankę;) oczywiście bez żadnych podtekstów. poprostu miłe spędzenie czasu i poznanie się bliżej.
pzdr
-
ten artykuł razem zą polemiką tydzię później (tj sobota 24 02) zrobiły mi kisiel z mózgu a tak swoją droga to bezsensu było to ,że ten brat nie istnieje
-
Wrocław - niby takie super duze miasto, ale czasem nie
wiadomo co tu robić, a przeciez jest tu tyle kin, a ja
bardzo lubie kino, zresztą nie tylko. Mam 20lati jestem calkiem
fajnym i ciekawym chlopakiem. Czy jakas dziewczyna mialaby
ochotę wybrać się NIEZOBOWIAZUJĄCO wieczorkiem do kina
na jakis ciekawy movie, tematyka obojetna, byleby był ambitny.
WROCLAW. moj majl: bluered@go2.pl
-
-
-
Jeszcze niedawno latwiej bylo mi o przyjazn. Teraz cos sie zmienia, kazdy ma
swoje sprawy, trudniej o kogos od serca. A zreszta na czym polega przyjazn
miedzy kobietami - glownie na powierzaniu sobie tajemnic. Miedzy mezczyznami
podobno rodzi sie we wspolnym dzialaniu. A czy mozna przyjaznic sie z facetem?
Czy mozliwa jest eliminacja aspektow seksualnych? Bo ktos mi kiedys powiedzial,
ze M nigdy o tym nie zapominaja i przyjazn traktuja i tak jako droge do
twego... niech bedzie serca.
-
Chciałbym zaprosić dziewczynę do kina na Sobotę (Kino Imax Warszawa)
Czy jest jakaś chętna? Wyślę fotki na prośbę, także prosiłbym o fotki
proszę odezywać sie na adresik:
wiktor_30@interia.pl
-
-
-
batman, wojna światów, pan&pani smith?
a może coś innego
-
-
Zabrze
-
prawda jest taka ze dysponuje niewielką ilością wolnego czasu poniewaz praca
mnie pozera,ale czasem mam ochote sie wyrwac do kina czy na kawe w Warszawie,
nie koniecznie ze znajomymi z pracy.Tak wiec docenie miłe
towarzystwo.pozdrawiam Radek
kontakt amrochicken@poczta.onet.pl
-
-
Chetnie poznalabym kogos,kto bywa czasami samotny w tym pedzacym ustawicznie
swiecie..plec jest tu obojetna.Cenie sobie szczerosc,humor,optymizm i energie
zyciowa,jestem tuz po 30,otwarta,dynamiczna,przewaznie radosna ..tylko
niekiedy nie mam z kim czasu spedzic,na rower pojsc czy na ploteczki:(A
wiec..odezwijcie sie!!!
-
:)
-
Byłem parę dni temu na filmie „Amelia”. Nic w tym nie było by dziwnego .... ale
zakochałem się w głównej bohaterce. Nawet nie jest w moim typie urody , ale tak
została nakreślona przez twórcę filmu ze ni jak zapomnieć nie mogę. Na domiar
złego kobieta z którą na ten film poszedłem , z iście kobieca intuicja wyczuła
sprawę i teraz się ze mnie śmieje...rozgłaszając to wszystkim moim znajomym.
-
Atlantic - 20.15
Femina - 17.30, 20.30
Galeria Mokotow - 17.45, 20.30
Multikino - 18.05, 20.05, 21.20
SilverScreen - 19.15
-
czeka na znudzoną kobitkę z okolic Jeleniej Góry,seans godz 20.Skoro
płaczecie,że nie ma dzisiaj facetów na forum,to jest z wami na dobre i na złe
Anioł stróż,zapraszam serdecznie:)
-
Mam mały problem. Otóż zaprosiłam do kina chłopaka który mi się od dłuższego
czasu podobał. Wiem z pewnym źródeł( nie do końca pewnych), że też jest mną
zainteresowany. Zebrałam się na odwage( oboje jesteśmy baardzo nieśmiali) i
spytałam czy nie wybrałby się ze mną do kina. Zgodził się. No i teraz mam
pytanie. Czy ten wypad do kina:
1. można uznać za randke?
2. na jakich zasadach to się będzie odbywać? Wiadomo, że jak chłopak zaprasza
dziewczyne no to raczej on płaci. A tu jest o...