-
.
-
Tyle tylko, że dzisiaj kina (multipleksy) nie zarabiają na wyświetlaniu filmów, ale na sprzedaży przesolonego popcornu i rozwodnionej coli. Więc interes z wyświetlaniem filmów w internecie to dla nich żaden interes.
-
Co KBF zrobił z Związkowcem przez ten czas? Budynek popada w ruinę a KBF
wynajmuje na siedzibę prywatną willę za miejskie pieniądze.
-
Skąd się biorą takie pojeby?
-
Jeszcze jeden supermarket,spedzanie wolnego czasu z rodzina w
supermarkicie nastepnie posilek w bufecie gastronomicnym,w bydynku
kina Swit.Szkkola tanca pytanie jakiego tanca beda uczyc?Moze
Mandaryna otworzy swoja szkole tanca,fintes club.To ma byc
dzilanosc kulturalna.Ja osobiscie mam sentyment do kina Swit.Czesto
bywalem w kinie Swit ,chodzilem na kofrontacje filmowe.Kino Swit
przegralo z multipleksami to jest prawda,na pocieszenie moze podobna
sytulacja jest w zachoniej Eur...
-
No skoro Mosiek wybudował Bonarkę to stanie się teraz ona obowiązkową mekką
kiboli Cracovii :-)
-
ja się zastanawiam dlaczego wogóle jesteśmy zmuszani do oglądania reklam w
kinach, przeciez płacimy za bilet i to wcale niemałe pieniądze.
-
Witam wszystkich,
chcialem poznac Wasza opinie na temat kin w Krakowie. Jestem zapalonym
kinomanem, odwiedzam kino bardzo czesto, choc przyznaje, ze z lenistwa tylko
jedno. Moze inne sa lepsze? Ktore sa Wasze ulubione? Gdzie jest najlepszy
sprzet a gdzie najlepsza obsluga? Bede wdzieczny za wszelakie glosy w
dyskusji i prosze o jedno: nie piszczie od razu z zalozenia ze multipleksy to
G****, komercha itd itp bo mi akurat one nie przeszkadzaja, jak ide na film
ktory chce zobaczyc...
-
Świat się zmienia i na pewne zmiany nie ma się wpływu. Trzeba je wtedy zaakceptować dla własnego zdrowia psychicznego. Zawody kołodziejów i rymarzy też już praktycznie wymarły, a dobry film łatwiej jest oglądnąć w domu.
-
i tak już serce się kraje patrząc na zrujnowane piękne wnętrza, ale
"delikatesy" to bardzo, bardzo smutna wiadomość. 200m od tomexu, 300 od placu
bińczyckiego, 400 od Carrefoura oraz tuzina sklepów dokoła na prawdę nie
trzeba kolejnych "delikatesów". Spadają z księżyca jacyś inwestorzy, którzy
nic nie wiedzą o Hucie i chcą ludzi uszczęśliwiać setnym sklepem! Może trochę
więcej wyobraźni... to nie jest aż takie trudne bo wszystko inne będzie lepsze
-
Chyba nie tylko małym, ale one się o to proszą. Przykład -
proszę kino Kijów przecież nie byle jakie - po remoncie, fotele
wygodne, ekran OK, dzwięk do wytrzymania tylko dlaczego seanse
idą "na zakładkę" tłum ludzi w hallu, ścisk, smród i gorąco. Do
rozpoczęcia seansu -2 minuty (t.zn., że juz się powinien
rozpocząć) a tu tymczasem jeszcze sala pełna ludzi z
poprzedniego seansu. Wchodzimy a na ekranie jeszcze lecą
napisy. Więcej tam nie pójdę. Mam dość komuny!! M.P.
-
Zalosne!!! Co jest nastepne w kolejce Teatr Stary? Filharmonia?
-
www1.gazeta.pl/krakow/1,35798,1171022.html
Dla mnie chyba w porządku, ale jeszcze muszę żony spytać czy będzie chciała
iść:))
Chociaż jak zaczną płakać jak tu film oglądać:))
-
Nie wiem, czy jestem odosobniony w swej irytacji, ale dostaję szału gdy ktoś
przychodzi do kina po to, żeby w czasie filmu przez cały czas obżerać się
chipsami i szeleścić torebkami na całą salę. Można się było spodziewać, że ten
barbarzyński zwyczaj rozpleni się w multipleksach, ale ostatnio ze zgrozą
zauważam że dosięgnął nawet szacowne kino "Mikro".
-
www1.gazeta.pl/krakow/1,35798,1027772.html
Wanda
Jest jednym z najdłużej działających kin w Polsce. Powstało w 1913 r. Należy
do elitarnej sieci kin europejskich Europa Cinemas, promujących filmy
europejskie i artystyczne. Od 12 lat prowadzi je spółka Centrum Filmowe
Graffiti. W tym czasie zasłynęło z uroczystych premier z udziałem
najwybitniejszych twórców. Gościli tutaj m.in. Krzysztof Kieślowski, Andrzej
Wajda, Agnieszka Holland, Malcolm McDowell, Alan Parker, Michelangel...
-
- zabronione jest wnoszenie napojów i jedzenia nie kupionego na tereanie
kina - taka tabliczka oznajmia przed bramką. Bo na tzw. terenie kina batonik
kosztuje 2 razy więcej niż w sklepie na dole. Głupota nie zna granic.
Poza tym bilety drogie jak na taki moloch - 20 zł. W porządnych kinach ARS,
Barany - 17.
A.
-
jeśli lubicie w czasie filmu zapalić papierosa, nie przeraża was twarde
krzesełko i sądzicie, że spodoba się wam atmosfera kino-pubu, wpadnijcie do
Klubu Re, i zorientujcie się, czy odpowiada wam repertuar
prowadzonego tam kina.
bilet kosztuje 10 złociszy - w cenę wliczone jest małe piwo/kieliszek
tokaja/inne do negocjacji.
akurat dzisiaj - "Trzy kolory: Niebieski" i ""Niebo"
zapraszam.
soczew.
-
Chcialbym zainicjowac dyskusje o krakowskich kinach. Powstaly ostatnio dwa
multipleksy. Wydawaloby sie, ze teraz bedzie wreszcie na co pojsc do kina. Że
dwa duze obiekty przejma tzw. publicznosc masowa, a w innych kinach pojawia sie
moze filmy bardziej ambitne. Nic z tego - probuje ostatnio wybrac sie
na "Himalaya", ale bede musial poczekac lub obyc sie ze smakiem. Film grany
jest tylko raz w tygodniu w Sfinksie ...
-
Wiecie coś? POdobno remont i przebudowa, mały multipleks się szykuje...
-
które kino lubicie najbardziej? małe czy duże? repertuar niszowy czy
komercyjny? popcorn tak czy popcorn nie?
ja osobiście mam sentyment do Kijowa i do Mikro