-
WEJDZ I SPRAWDZ NA CO WARTO WYBRAĆ SIE DO KINA, ZNAJDZIESZ TAM
AKTUALNY REPERTUAR KIN, PREMIERY, ZAPOWIEDZI,ZWIASTUNY, KOMENTARZE, MAPA GPS www.kinofan.eu
-
a czo to jeszt "szkok"?
-
Film rewelacyjny z chęcią obejrzę go jeszcze raz
-
Ciągle sią słyszy o kolejnych upadających małych kinach. Myślicie,
że w dzisiejszych czasach mają jeszcze szansę istnieć, czy zostaną w
końcu ostatecznie wyparte przez ogromne multiplexy? Za co lubimy
(lub nie lubimy) małe kina a za co multiplexy?
-
Umiecie powiedzieć po co warto chodzić do kina ? Bo mi po ostatnim wyjściu się
odechciało; cała sala śmierdzi popcornem; ludzie gadają przez komórki;
gó..arze w rzędzie przede mną “dowcipnie” komentują wszystko co się dzieje na
ekranie; przed filmem pół godziny reklam; i za to wszystko zapłaciłam 20
złotych. Lepiej bym zrobiła jakbym zaczekała aż film wyjdzie na DVD; już nie
mówiąc o darmowym ściąganiu z internetu. Może się starzeję; ale mając w domu
kino domowe (nawet nie j...
-
Tydzień temu, po raz pierwszy byłam w MultiKinie, w Krakowie. I nie ukrywam, że byłam wręcz wkur****, gdy dosłownie przez 30 minut, przed właściwym filmem leciały reklamy.
Ja rozumiem, że kino ma za zadanie puszczać zwiastuny i reklamować inne filmy. Ale tam prócz zwiastunów puszczali reklamy, parówek, pasztetów, jogurtów, samochodów i tak dalej.
Nie dość, że płaci się nie małe pieniądze za godzinny film, to jeszcze, przez pół godziny zmuszają mnie do oglądania reklam.
Ja się pytam: Czy d...
-
Przystojny czy zdolny?
-
znalazłem coś takiego:
dosyc.cjb.net/
17.05.2007 nastąpiło zamknięcie serwisu napisy.org. W akcję zaangażowano siły policji, które rzadko są wykorzystywane do ścigania uzbrojonych przestępców. Akcję poprzedziły bezprecedensowe naloty na akademiki PWR których skutkiem było pozbawienie dostępu do sieci 1100 legalnie korzystających z niej osób. Również w tym wypadku zaangażowano ogromne środki policji i prawdopodobnie złamano prawo. 2 z wielu przypadków, scenariusz zawsze ten sam. Wszystkie t...
-
Kocham kino :) Wczoraj widziałam "Rezerwat", a jako następne zobaczę
sobie "Motyl i Skafander" oraz "Karmel" .I zrobię to w kinie a nie
na żadnym DVD, bo tak lubię.Szkoda tylko , że po filmie nie ma z kim
na gorąco powymieniać myśli...:)
-
czy nie sadzicie ze wyjscie do kina jest jednym ze sposow zabijania czasu??
czy jest raczej czyms wiecej?? czy jednak kino posiada jakas wyzsza wartosc?
czy ludzie chodza do kina z nudow?? dla zabicia czasu?? na byle co?? nie
sadzicie ze publicznosc jest wyrobiona i chodzi na filmy "oblatane" o bardzo
prostej i błachej fabule -takiej, która nie zmusza widza do wiekszego
zastanowienia, przemyslenia... i raczej filmy przy ktorych trzeba pomyslec,
krótko mówiąc "ruszyc głową" spotyka...
-
Zaczynam się poważnie obawiać, że jak tak dalej pójdzie zamkną kina. Mniej
więcej dwa tygodnie temu spóźniłam się do Kinoteki (w piątek po pracy, czyli
wg. mnie w tzw. dobrych godzinach) na "Słoneczne Miasto" i odeszłam z
kwitkiem, bo z braku chętnych odwołali seans. Wczoraj chciałam obejrzeć w
Lunie "Bezpańskie Psy". Oprócz mnie była jeszcze tylko jedna dziewczyna -
czekałyśmy czy może zdarzy się cud i zbierze sie pięć osób - niestety nikt
więcej nie przyszedł.
Czy wszyscy co chodzi...
-
co myślicie na temat kina azjatyckiego...które filmy najlepiej wspominacie....
i nie chodzi tutaj głównie o horrory, bo z tego co zauważyłam... kino
azjatyckie w głównej mierze kojarzy się z nimi...
Pozycje, które ja bym poleciła to "Słodko Gorzkie Życie", trylogię zemsty Chan
Wook Park i jeszcze parę innych. a teraz czekam co przyniesie Nowy rok... mam
nadzieję, że jakieś interesujące premiery kina azjatyckiego :) może ktoś z Was
już coś słyszał na ten temat??
Pozdrawiam
-
Byłem wczoraj na maratonie w multikinie. Leciały jedne z najlepszych
niemieckich filmów ostatniego czasu: "Good bye, Lenin", "Edukatorzy", "Głową w
mur". I byłem zaskoczony - w sali siedzialo tylko kilka osób! Byłem już na
kilku maratonach (polskich komedii, filmów oscarowych itd.) i zawsze była
pełna sala, a nawet sale. Nie lubimy filmów niemieckich? A może w ogóle
większość społeczeństwa nie lubi po prostu ambitniejszego kina? Co o tym
sądzicie?
-
przeglądam czasem forum i często czytam,że ogranicza ludzi fakt, że nie mają
z kimś iść do kina. nie bardzo to rozumiem, bo osobiście kocham oglądać filmy
w samotności...czy naprawdę trzeba mieć w kinie towarzystwo?
-
Wlasnie jestem po porannej małej bitwie z 8 letnim synem.
W czym rzecz - dzisiaj zamiast do szkoły ( odrabiany 31.10.) ida do kina.
I tu dramat z nauczycielką.
Wspólnie z mężem tak staraliśmy się wychować dziecko - żeby zachowywał się
odpowiednio do miejsca i czasu.
Główną zasadą bylo - NIE JEMY W KINIE, TEATRZE - narazie tyle... To 8 latek.
A w szkole - dramat - pani przed każdym wyjściem do kina mówi dzieciom, że
moga mieć mieniążki na ma=ły popcorn.
Prosiłam, żeby wytłumaczyła dz...
-
Ostatnio trafiło mi się dwa razy pod rząd. Najpierw pijaństwo i obrażanie
kobiet. Pomyślałem - zdarza się. Tydzień później - pijaństwo i palenie
papierosów !!! w trakcie seansu. Trzeba przyznać, że obsługa kina próbowała
interweniować, ale wyjątkowo nieskutecznie. Bileter nie jest przecież od
szarpania się z dresiarzami. A na ochronę kinom najwyraźniej szkoda pieniędzy.
Powiedziałem sobie - dość!!! Więcej na kino pieniędzy nie wydam. Wolę oglądać
sobie filmy w domu - mniejszy ekran...
-
Witam.
Chcialbym sie dowiedziec jak wyglada kwestia nagrywania filmow kamera w kinie?
Czy jest to zabronione przez prawo lub jakis regulamin kina?
Prosze o uzasadnione odpowiedzi poparte wierzytelnymi argumentami.
-
Będzie Głośno!
It might get loud
reż. Davis Guggenheim, USA 2008, 97 min
Produkcja: Thomas Tull Productions
Któż nie marzył kiedyś o byciu gwiazdą rocka, założeniu zespołu, graniu na elektrycznej gitarze? Muzyka porusza, inspiruje i rezonuje w nas. Jednak gdy struny szarpią The Edge, Jimmy Page i Jack White, czyni ona coś więcej. Z tego założenia wychodzi Będzie głośno, nowy film dokumentalny pomysłu producenta Thomasa Tulla.
Będzie głośno nie jest zwykłym filmem dokumentalnym o ...
-
jaki to ma sens?
Dla mnie dzwięk w kinie jest na progu bólu, czasami łąpie się na tym, że cały
czas siedzę skrzywiona, bo mnie po prostu boli.
Czy naprawde nie można troche ściszyć dzwięku?
Nawet kinowa aparatura tego nie wytrzymuje i przy głosniejszych efektach
trzeszczy, charczy i wyje.
A już reklamy przed seansem to tortura.
I zeby było ciekawiej ta sama sytuacja ma miejsce na seansach dla dzieci (
także tych malutkich.
A może ja jestem wyjątkiem i tylko mnie to przeszka...
-
Tak się zastanawiam ostatnio, czy filmy takie jak cloverfield (polski tytuł nie przejdzie mi przez klawiaturę), blair witch project, czy zapowiadany na niedługo paradokumentalny thriller z psychopatycznym mordercą w roli głównej (tytuł i szczegóły mi umknęły, ale na gazecie chyba było o tym) zwiastują jakiś trwały trend w rozwoju kina? Chodzi mi o odejście od filmu opowiadanego z punktu widzenia "wszechwiedzącego narratora" w kierunku raczej narracji pierwszoosobowej (mam nadzieję że się jasn...