-
Wątek absolutnie nie na to forum tylko na jakieś babskie ale co tam - tam nie
mam znajomości a tu większość ludzi lubię, więc...
Co jest absolutnie konieczne do ślubu? Oprócz kandydatów i księdza
oczywiście :)
Plan minimum poproszę
Pzdr ciepło Vicca
-
Wiekszosc malzenstw przy rozstaniu probuja przeciagnac dzieci na swoja strone,
zachowac prawa do widzenia (ojcowie) zatrzymac dzieci na stale przy sobie
(matki).
I teraz pytanie czysto teoretyczne, coz by sie stalo gdyby taka zona
oswiadczyla mezowi, ktory dla innej porzuca ja:
- kochanie bierz dzieci ze soba do swojego nowego zwiazku, ty miales czas i
ochote na poznanie nowej panienki, podczas gdy ja siedzialam z dziecmi w domu i
czekalam na ciebie, teraz ja chce byc wolna, by...
-
Witam,
chcę zaprosić na forum o poetyckiej nazwie Currently Bad Karma, czyli forum
tych, którzy aktualnie są pod wozem czyli dopadła ich zła karma. Można sobie
ponarzekać i podostarczać wsparcia w czasie dopóki się owa nie wypali.
A tak poważnie, to forum to jest przewidziane jako grupa wsparcia dla osób
samotnych i/lub po rozstaniach, toksycznych związkach itp. (acz nie koniecznie
i nie przymusowo). Nie jako konkurencja dla Psychologii, ale jako miejsce
bardziej kameralne i spok...
-
Rzuciłam okiem na wczorajsze, sopociane, top-trendy. Wygrały SiStars, które
uwielbiam z racji rytmu, głosów, łysych łepków i ... siły.
Czy czytające forum panie potrzebują wspólnoty kobiet?
Nie w opozycji do mężczyzn w ogóle, ale na pewno w opozycji do
szowinistycznej grupy m., a NA PEWNO, aby poczuć swoją siłę?
-
witam wszystkich. moze mi cos doradzicie? jestem zbyt wrazliwa,
przejmuje sie drobiazgami. np. tym, ze ktos zazartowal w taki
sposob, ze "ten arogant ma mnie za kretynke?", albo tym, ze wedlug
kogos mam zbyt malo znajomych, i tym, ze zrobilam blad gram. podczas
ostatniej rozmowy z kims.
ogolnie, wiem, ze nikt doskonaly nie jest, a takie bzdurki powinno
sie wybaczac - sobie i innym, ale sprawia mi to troche trudnosci: w
rezultacie trudno sie otwieram i jestem raczej krytyczna w...
-
W orzeczeniu od psychologa bylo napisane,ze mam organiczna dysfunkcje OUN
( robilam jakies testy pamieciowe)-niestety psycholog za bardzo nie
wytlumaczyl mi o co w tym chodzi,a na internecie nie znalazlam zadnej
wiekszej definicji tego schorzenia(urazu) oprocz tego,ze wystepuje przy
roznych uposledzeniach i chorobach.Czy ktos wie cos wiecej na ten temat?Moze
rowniez to mial? Co to takiego wlasciwie jest i jak wplywa na zycie-osobowosc?
-
Zagladam tu i tam, przypadkiem oczywiscie, tu podoba mi sie bardziej niz tam.
Pozdrowienia
P_
-
Witam! Wielokrotnie zastanawiałam sie, czy pedagogiem szkolnych sa ludzie po
studiach psychologicznych, czy po jakichś innych. Czy ktoś mógłby mnie
oświecić :). Pedagog szkolny = psycholog, czy niekoniecznie?
-
Nie sadzicie ze przyszla pora, abyscie zamiescili ostrzezenie na glownej
stronie forum w postaci widocznego banera ktory by ostrzegal bywalcow forum
przed potencjalnymi zboczencami. Cos w rodzaju "Uwaga, osoba z ktora
rozmawiasz, niekoniecznie jest osoba za ktora sie podaje. Zalecamy
ostroznosc, szczegolnie w kontaktach prywatnych" - albo cos w tym stylu.
Mysle ze rozwiazalo by to wiele konfliktow, nieporozumien i oczywiscie moze
uchronic gazete przed syfem w przyszlosci typu "Po...
-
Z jakiego zwykle powodu sad wnosi o zbadanie zasadnosci pobytu pacjenta w
szpitalu psychiatrycznym?
Czy jest to normalna procedura czy tylko uzywana w okreslonych przypadkach? W
jakich - bardzo prosze o pomoc w wyjasnieniu.
-
Czy jest jakieś forum dla osób samotnych, którym niekoniecznie śpieszy się do
zawarcia parnerskich znajomości, które mogłyby swobodnie porozmawiać i
wymienić ze sobą rózne poglądy?
Mam 25 lat, nie mam tej drugiej połówki... i nie chcę na siłę jej zdobywać.
Podajcie jak możecie linki.
Dziekuję za pomoc.
Pozdrawiam
-
Osoby z mojego towarzystwa, wprawdzie niezbyt gorlwie praktykujące i
niekoniecznie przestrzegające przykazań, ale katolicy wszak, mają dziwną
tendencję do dziwienia się "Jak to on/ona jest niewierzący? Przecież to taki
porządny człowiek". Dziwi mnie to, że traktuje się niewierzących jakby byli
podejrzani, a przecież to ich najprywatniejsza sprawa, w co i czy w ogóle
wierzą, skoro żyją uczciwie. Skąd taki stosunek?