-
Mój syn z synowa maja dwa koty. Jeden im choruje .Ma kłopoty z
trzymaniem moczu i za duzo białych krwinek. Boję się ze złapał coś
powaznego i zarazi synową która jest w ciązy.Gdzie mozna pr\zebadać
te koty np na bartonelę. Bo weterynarz do które chodzą twierdzi ze
od kotów niczym się nie zarazi.Teresa
-
Witam!
Jeszcze raz poruszam temat ochrony naszych zwierząt (i przy okazji
nas) przed kleszczami. Chodzi mi głównie o koty!
Mam w domu dwa i pomimo stosowania preparatów Frontline te małe
dziady wciąż wczepiaja im się w sierść i przez to są przynoszone do
domu. Oczywiście niektóre im w sierści zdychają ale chcę jak
najbardziej zapobiec wypadnięciu ich np. na podłogę w domu.
I tu moje pytanie do Was drodzy Forumowicze - jak zabezpieczacie
swoje kociaki które nauczone są przebywać ...
-
jak juz pisałem w innych wątkach mam od prawie roku psa tzn.nie ja
ale mieszkający z nami dorosli synowie.Ja nie jestem tym zachwycony
chociaż kocham psy i jak chłopcy byli mniejsi to tez mielismy
jednego w domu.Uczyłem ich kochac zwierzeta i teraz to sie
mści.Panicznie boję sie tego że pies mimo zabezpieczenia przyniesie
na sobie kleszcze do domu.No a pies w bloku to wiadomo poniewiera
sie wszędzie.Znajomy mnie pociesza ze kleszcze od psa nie przechodza
na ludzi ale w to to ja...
-
Sezon na kleszcze się rozpoczął :( Wczoraj zdjęłam pierwszą dorosłą sztukę z
mojego kota. A ponieważ kicia jest kastratem i trzyma sie blisko domu, a
właściwie trawnika kolo domu, to zaczynam panikować.
-
Niestety badanie na koinfekcje potwierdziło, że mam bartonelle... Spodziewałam
się tego bo od dziecka mieliśmy kocurki (czasami wychodzące) i od dziecka mam
powiększone na stałe niektóre węzły chłonne.... moja 6 letnia córka też ma
powiększone pod pachami....
Teraz też mam dwa koty - nie wychodzące. Bardzo kochane rudzielce!!! Co dalej
z nimi - badać i leczyć... bo przecież nie możemy się tak leczyć i infekować
nieustannie... a zadrapnięć przy zabawie nie da się uniknąć !!!
czy ma...