Dodaj do ulubionych

Koty a bartoneella?

29.12.07, 15:26
Niestety badanie na koinfekcje potwierdziło, że mam bartonelle... Spodziewałam
się tego bo od dziecka mieliśmy kocurki (czasami wychodzące) i od dziecka mam
powiększone na stałe niektóre węzły chłonne.... moja 6 letnia córka też ma
powiększone pod pachami....

Teraz też mam dwa koty - nie wychodzące. Bardzo kochane rudzielce!!! Co dalej
z nimi - badać i leczyć... bo przecież nie możemy się tak leczyć i infekować
nieustannie... a zadrapnięć przy zabawie nie da się uniknąć !!!

czy ma ktoś z Was podobny problem?
Obserwuj wątek
    • tosho Re: Koty a bartoneella? 29.12.07, 15:37
      Oddaj kota w dobre ręce smile

      Kup sobie chomiki. wink
      • hanka78 Re: Koty a bartoneella? 29.12.07, 15:39
        tak też mówi mój mąż... sad
        • kwiat.wisni Re: Koty a bartoneella? 29.12.07, 16:04
          Bartonella od kota, czyli choroba kociego pazura to nie to samo, co
          od kleszcza. Chrobe kociego pazura leczy się prosto, wiele
          antybiotyków ją leczy i krótko. Bartonella jako koinfekcja
          odkleszczowa to dużo trudniejszy problem. Nie pozbywaj się kotów,
          jesli masz je tylko w domu.
          • hanka78 Re: Koty a bartoneella? 29.12.07, 16:10
            w wyniku napisane mam:
            - bartonella quintana + i
            - bartonella henselae +

            a u góry mam napisane choroby kociego pazura?

            nie chciałabym się ich pozbywać ale chyba zbadać i przelczyć ?
          • tosho Re: Koty a bartoneella? 29.12.07, 16:12
            Bartonella od kota to jedno.

            Bartonella od kleszcza to drugie.

            Bartonella od kota u osoby JUŻ ZAKAŻONEJ BORELIOZĄ to trzecie.

            smile
            • hanka78 Re: Koty a bartoneella? 29.12.07, 16:14
              no ale jak je rozpoznać? powyżej napisałam jaki dokładnie odebrałam wynik...
              może coś Ci to mówi tosho?
              • tosho Re: Koty a bartoneella? 29.12.07, 16:20
                Wynik masz zinterpretowany jako dodatni.
                Ja nie potrafię Ci powiedzieć czy Twoja bartonella byłaby od kota czy od kleszcza.

                Ale zdaje mi się , że i tak najważniejszą sprawą jest to jak się czujesz i jak
                idzie leczenie.
            • hanka78 Re: Koty a bartoneella? 29.12.07, 16:15
              no ale jak je rozpoznać? powyżej napisałam jaki dokładnie odebrałam wynik...
              może coś Ci to mówi tosho?

              boreliozę oczywiście mam i to silną neuroboreliozę a oprócz tego bartonelle i
              mykoplazmy... sad
              • kwiat.wisni Re: Koty a bartoneella? 29.12.07, 16:31
                Hania, chodzi o to, że przy boreliozie nie masz się co myśleć o
                bartonelli od kota, nawet jeśli ją miałaś wcześniej to wyleczyłaby
                się "przypadkiem" przy leczeniu boreliozy. Prawdopodobnie masz
                bartonellę jako koinfekcję odkleszczową, z którą koty niewiele mają
                wspólnego więc daj im już spokój wink
              • reni5553 Re: Koty a bartoneella? 29.12.07, 16:37
                racja
                bo tak na dobrą sprawę :
                bartonella od kota-łatwo wyleczyć
                bartonella od kleszcza - leczenie, wiadomo, trudne
                bartonella od kota przed lub po zachorowaniu na
                boreliozę ...rozumiem, że też dłuższe i trudniejsze leczenie ???
                dobrze rozumiem ?
                trudno zdiagnozować kiedy i jak została nabyta jeśli już jest przy
                bb to raczej trzeba się szykować na trudniejsze leczenie obserwując
                objawy.
                • reni5553 Re: Koty a bartoneella? 29.12.07, 16:39
                  rozumiem
                • hanka78 Re: Koty a bartoneella? 29.12.07, 16:50
                  ja te koty straszliwie lobię, codziennie się z nimi bawię i zawsze jestem trochę
                  podrapana... a co jeśli one cały czas mnie zarażają tą swoją bartonnellą a przez
                  to że jestem zainfekowana innymi drobnoustrojami to mój organizm sobie z nią
                  nie radzi...?
                  • hedwig1 Re: Koty a bartoneella? 02.01.08, 21:49
                    prosze zerknij na poczte
    • annajolanta Re: Koty a bartoneella? 15.01.08, 08:48
      Haniu! Ja także mam bartonellę (potwierdził to test z Lublina). Od 4
      lat mam w domu wychodzące koty, zaczynam zastanawiać się czy
      bartonella to od kotów, czy od kleszcza, który ugryzł mnie 5 lat
      temu (był rumień). Mój mąż jest podobnego zdania jak Twój: "Koty
      powinny znależć inny dom".Pozdrawiam.
      • kkkkk4 Re: Koty a bartoneella? 15.01.08, 19:39
        W wielu wątkach jest napisane, że TA BARTONELLA, którą mamy to nie
        jest bartonella od kotów. To nawet nie jest brtonella tylko BLO -
        bakteria, którą mozna wykryć testami na bartonelle. Leczy się ją
        inaczej niż tzw. kocią bartonellę bo tej kociej raczej leczyc nie
        trzeba, gdyż nie jest groźna i organizm sam ją usuwa. Sugeruję aby
        raczej mężowie znaleźli nowy dom.
        • domin46 Re: Koty a bartoneella? 15.01.08, 21:24
          to jest bartonella, naukowcy nazwali ją jako bartonella rochalimea czy jakoś
          tak, , wykrywa się ją na masową skalę w USA w kleszczach, ktoś na forum dawał
          już linka do tego; jest to bakteria genetycznie bardzo zbliżona do tej od kotów,
          ale pewnie trudniejsza do ubicia.
          • annajolanta Re: Koty a bartoneella? 16.01.08, 13:38
            a jeśli to od kota, a nie od kleszcza?
            • baska192 Re: Koty a bartoneella? 16.01.08, 15:47
              Poczytaj sobie watek Tosho pt.Bartonella praca-cos takiego on tam
              wszystko ladnie opisal.
              • annajolanta do: Basi 16.01.08, 16:24
                Dziękuję za informację,mam nadzieję, że znajdę ten wątek. Pozdrawiam
                • baska192 Re: do: Basi 16.01.08, 17:00
                  bartonella-tlumaczenie z 13.01.08 Mysle,ze od kota tego nie masz.
                  • annajolanta Re: do: Basi 16.01.08, 20:48
                    Basiu! Dziękuję, znalazłam tę informację. Pozdrawiam
    • trinity28 Re: Koty a bartoneella? 15.02.08, 10:51
      Czy mógłby ktoś umieścić link gdzie dr Burascano mówi ze Bartonella od kota to
      co innego niż bartonella od kleszcza, bo nie mogę znaleźć?

      A tak w ogóle to nie uważacie, ze skoro od kota tez można sie nabawić bartonelli
      przez którą leczenie boreliozy jest trudniejsze to warto by było coś z tym
      zrobić? Nie wiem , może zbadać koty, przeleczyć ...
      Moja rodzina nalega abym oddała moje koty, co dla mnie w grę nie wchodzi, ale
      czy przeleczenie ich nie byłoby dobrym pomysłem. Co sądzicie?
    • kosa05410 Koty a bartoneella i borelioza? 26.02.08, 22:06
      Witajcie! Ja mam podobny problem. Na 99% zarazila mnie pchla przyniesiona do
      lozka przez mojego kota. Predzej zona mnie z domu pogoni niz ja kota. Wychodzi
      na to, ze powienienem go przebadac ewentualnie przeleczyc w kierunku tych dwoch
      chorob.

      Czy ktos z was robil juz takie badania swojemu zwierzeciu? Gdzie to zrobic? Czy
      to sa te same testy co u ludzi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka