Jutro wyjeżdzamy do Darłówka w ciemno, bez rezerwacji kwatery. W internecie
na dostępnych stronach albo ceny nas po prostu zabijały albo już brak wolnych
miejsc :( Jedziemy z rocznym dzieckiem. Może to z naszej strony lekkie
szaleństwo ale z maluchem nigdy nic nie wiadomo-gdyby zachorował i nie mogli
byśmy pojechać zaliczka (gdybyśmy taką zrobili)po prostu by przepadła. Więc
wyszło jak wyszło. Jutro zobaczymy czy był sens porywać się na tak długą
jazdę bez zaklepanego noclegu. Trz...