o ile w sobote nie bedzie padal deszcz (snieg i mroz nie beda przeszkoda)
to ja i paru milosnikow _rekreacyjnej_ jazdy na rowerze, jedziemy do
Krolowego mostu, a dokladnie na gore sw. Anny.
Mamy zamiar powycinac troche krzakow na czerwonym szlaku prowadzacym na jej
szczyt.
Kazdy kto chce moze sie przylaczyc.
Kto chce sie tylko przejechac a nie chce mu sie pracowac tez jest mile
widziany.
Kto ma narzedzia typu sekator i zechce zrobic z nich urzytek, ewentualnie
porzyczyc do ...