-
puszczaja mi nerwy...czy interferon potrafi schrzanic psychike tak na dobre?
zawsze bylam nerwusem. w czasie terapii moje wybuchy nie dawaly zyc innym a
najbardziej mnie. leczenie skonczone, antydepresanty biore dalej, zmniejszajac
sukcesywnie dawke. ale moje zachowanie pozostawia wiele do
zyczenia:/baaaaardzo szybko sie denerwuje, irytuje i wkurzam. robie awanture o
nic i kazdemu kto sie nawinie akurat wtedy kiedy mam zly humor:/
-
Ok. 3 miesiecy temu przerwano mi terapie,ktora miedzy innymi powodowala u mnie
cholerne nerwy z byle powodu.Nie chodzilam do psychologa,bo chcialam sobie
sama dac rade.Dlugo pracaowalam nad soba.Myslalam,ze jest lepiej,bo nie
wyzywam sie juz na dziecku,co mnie cieszylo,ale tak naprawde to ja poprostu
wszystko tlumie w sobie.Okropne poczucie dyskomfortu odczuwam niemal caly
czas.Ciezko sie tak funkcjonuje.Pytanie: czy sa jakies leki ktore zlagodza te
objawy a nie wplyna bardzo negatywnie...
-
Chciałabym zasiegnąć rady od osób , których bliski z rodziny ( mąż,
żona itp. ) przechodzi terapię interferonową.
Jak sobie radzić podczas wybuchów złości, agresji i depresji chorego
w domu. Jesteśmy po pierwszych tygodniach terapii i ten problem
zaczyna powoli narastać. Wizyta u psychatry to jedno, ale postawa
rodziny i zaangazowanie to druga pomocna rzecz .
NAPISZCIE JAK SOBIE Z TYM RADZICIE.