pierwsi

(1 wynik)
  • Dzisiaj miałam pierwszy zabieg w Instytucie Sharley w Warszawie. Nie ukrywam ze bałam sie samego zabiegu jak i efektu po. No ale...nie taki diabeł straszny. Co prawda zabieg nie należy do najmilszycha ale da się wytrzymać. Trwał dosłownie moment. Nieprzyjemne uczucie podczas strzału lasera...brrr...aż mnie wzdryga na samo wspomnienie...ale było Ok. Teraz zamisat różowego naczyniaczka mam go...czarnego...narazie żadnych obrzęków, żadnego bólu...ale od zabiegu minęło zaledwie kilka g...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się