-
Hej. Mam pewniem problem, otóz mojego faceta koleżanka ze szkoły
podrywa go i nie ustaje w tym już dwa lata. Już mam dośc. Ciągle
dzwoni, stosuje chwyty - to na ofiarę, to na spotkanie, to na szkołę
itp. Tak blondniunia - ale taka niby niewinna, gra Matkę Terese przy
nim. A on oczywiście kochane, nic nie widzi. Tak twierdzi. To
przecież tylko koleżanka. A uwierzcie mi chwyty ma dziewczyna
niezłe!!! Ale już mnie krew zalewa. Co z taką zrobić powiedzcie
mi??? uż mam dośc telefonów...
-
Kochane kobjetki, mam problem. Nie ja osobiscie, na szczescie, posluchajcie,
o co chodzi.
Mam przyjaciolke w 20 tygodniu ciazy. Wlasnie dostala skurczow, rozwarcie na
palec. Lezy w domu poki co, ale najchetniej wzieliby ja do szpitala.
Niestety przebywa teraz u swoich rodzicow w malym miasteczku na wschodzie
Polski, do tamtejszego szpitala balabym sie wejsc, ogolna opinia o nim
brzmi: "rzeznia".
Aga ma dwuletnia corke oraz meza pracujacego w stolicy. Ma tez rodzicow,
ktorzy...
-
Hej,
Mam wspanialego meza, a od miesiaca jestesmy szczesliwymi rodzicami. To o
czym zaraz tutaj napisze to niby nie problem, ale... hmmm... no walsnie sama
nie wiem co o tym myslec:|
Od samego poczatku naszego 'bycia razem' uklada nam sie bardzo dobrze na
kazdej plaszczyznie. W sferze sexu jak sie okazalo tez jestesmy dopasowani.
Przed moja ciaza i w trakcie tez kochalismy sie dosyc czesto. Oprocz
stosunkow byly tez czeste 'gierki' konczace sie zawsze jego, a czesto i moim
orgaz...