-
Koty leczą migrenę! ;)
Kilka dni temu dostałam 3-miesięczną kotkę. Od tamtej pory ani jednej migreny
nie było, tylko jeden ból głowy, niezbyt mocny. Czyżby "przeszło na kota"?
Trzymajcie za nas kciuki! ;)
A wy, współmigrenicy, macie zwierzęta? A może to za duże obciążenie przy
chorobie i postępuję nierozsądnie, biorąc kota? :/
-
Czy ktoś z was ma kota i czy zauważył jakieś działanie przeciwmigrenowe tego
zwierza, bo podobno koty 'wyciągają' ból.
-
Migreny moga byc wywolywane tez z nadmiernego wysilku, nawet jesli wysilek
ten jest przyjemnoscia - np aerobic lub inne cwiczenia, seks (zwlaszcza
orgazm), dzwiganie lub wykonywanie ruchow ktore powoduja wstrzasy ciala.
Np. rzucanie pilki psu moze byc przyczyna migreny, lub chodzenie pod gore
lub na nierownym terenie gdzie noga znienacka wpada w dolek powodujac
niemily wstrzas.
Oczywiscie jest to rzecz bardzo indywidualna, nie zaszkodzi jednak troche
poobserwowac czy sa jakies zw...
-
ani nawet juz wychodzic z psami na spacer.
tak samo przestalo mnie interesowac spotkanie ze znajomymi, co przedtem bylo
zawsze mile widziane.
Migrena powoduje u mnie okropny marazm, a znowu mam stan gdzie migrena choc
niemocna atakuje dzien w dzien o roznych porach, przewaznie po poludniu tym
razem.
Najchetniej bym lazila w szlafroku, sama i nic nie robila..
a tu - tesciowie z wizyta, dziecko do opieki, maz i psy..
o jesooniu.. a gnaty tak bola...
VEnus