-
Dłuższy czas jestem sama, dojrzałam do momentu poznawania nowych ludzi.
No właśnie... w pracy ci sami ludzie, nie zawsze jest możliwość wyjścia 'do ludzi',
nie ma gdzie poznać kogoś. Moze to, że poznaję facetów w internecie a może mam coś
co przyciąga wszelkich dziwnych typów?
Top 5 moich randek:
1. Pan, który wymyślił raka nerki i miał marzenie do spełnienia - seks oralny.
2. Wyznawca wiary pogańskiej oraz hasła Polska dla Polaków.
3. Pan, który chciał zabrać mnie do Włoch ale koni...
-
Witajcie,
po jakim czasie od rozstania zaczelyscie sie z kims spotykac?
Zastanawiam sie czy na pierwszej randce powinno sie powiedziec
ze "jestem samotna - samodzielna matka".
Ucieknie? Jak ucieknie to po co sobie nim glowe zawracac. Nie jest
wart!
A moze nie mowic od razu. Nie zniechecac na jednym z pierszych
spotkan.
Tylko po co udawc. W koncu dziecko to najwazniejsza istota w naszym
zyci.
Skoro ma uciec to moze niech ucieka od razu.
A moze w ten sposob nigdy nie pojd...
-
Dziewczyny doradzcie mi, bo w tym temacie jestem zielona.Pierwszy raz umawiam
się na randkę po rozstaniu z mężem.Jesteśmy w trakcie rozwodu i mamy 1,2
miesiące córeczkę.Poznałam na dyskotece faceta,ku mojemu zdziwieniu póścił mi
sms-a na drugi dzień i umówiliśmy się na spotkanie.On nic nie wie o
mnie.Zastanawiam się czy mówić mu przy pierwszym spotkaniu,że mam dziecko,bo
tak sobie myśle jak mogę o ty mnie mówić, jak ona jest moim całym
światem.Zmyliła mnie moja koleżanka,która pow...
-
Pomyślałam sobie, że czas w końcu zakończyć samotne zycie i kogoś
poszukać. Jakieś dwa tygodnie temu założyłam sobie profil na portalu
Gazeta Cafe. Fakt, nie dałam zdjęcia (raz, że nie mam, a dwa, jakoś
nie miałam odwagi....). Efekt? Nie napisał do mnie nikt. Ale ok,
zaczęłam sama wysyłac maile. Na 16 wysłanych ospowiedziały aż 3
osoby...
Zrobiła cos w rodzaju eksperymentu - ponownie załozyłam konto,
podałam podobne dane (tyle, że w rubryce "dzieci" napisałam - nie
mam) ponown...
-
100% amerykanski tekst, bądź niechlujnie - wyjątkowo kalka tekstu z
USA. Zerowy związek z warunkami polskimi. Nastawienie na "męskie
lale", dobrze się kamuflujące, nie okazujące żadnych uczuć, za to
realizujace się przy zarabianiu kasy...
-
Witam,
mam pytanie do tych, które już są w nowych związkach: jak sobie
radziłyscie z czasem, z dzieleniem go pomiędzy obowiązki, dziecko,
pracę, przedszkole etc. w poczatkowej fazie związku? Ja póki co
jestem sama, choć często ktoś sie pojawia. No i znika, bo ile mozna
przekładac spotkania? Niestety, nie mam luksusu "podrzucania" synka
do rozkochanych we wnusiu dziadków, więc wyjscie wieczorem z domu
graniczy z cudem...
He, he - a wiele osób mi mówi, ze powinnam sobie w koncu ja...