cirilla28
25.01.12, 19:09
Dłuższy czas jestem sama, dojrzałam do momentu poznawania nowych ludzi.
No właśnie... w pracy ci sami ludzie, nie zawsze jest możliwość wyjścia 'do ludzi',
nie ma gdzie poznać kogoś. Moze to, że poznaję facetów w internecie a może mam coś
co przyciąga wszelkich dziwnych typów?
Top 5 moich randek:
1. Pan, który wymyślił raka nerki i miał marzenie do spełnienia - seks oralny.
2. Wyznawca wiary pogańskiej oraz hasła Polska dla Polaków.
3. Pan, który chciał zabrać mnie do Włoch ale koniecznie z moją matką (do trójkąta)
4. Pan, który widział duchy nad głowami ludzi biorących narkotyki (fakt pracował z taką młodzieżą)
5. Dzisiaj ostatni po 3 uroczych randkach Pan usiłował pożyczyć pieniądze od samotnej matki...Dzięki treningowi z moim ex uruchomił mi się alarm ostrzegawczy. I najgorsze, że pewnie nabierze/nabrał wiele kobiet.
Jak nie przegapić dobrego człowieka?
Jak znaleźć dobrego człowieka? Dodam tylko, że jestem sama 6 lat i nie mam presji ani braków i daleko mi do desperacji...