salo

(43 wyniki)
  • Czy ktoś w Polsce sprawdza stan higieny w salach zabaw? Czy są jakieś normy, które muszą być zachowane, np. dotyczące jakości i stanu zabawek? Czy ktoś w ogóle się tym interesuje "odgórnie"? Jestem z małej miejscowości. Tutejsza sala zabaw jest jednym z ulubionych miejsc mojego dziecka. 10 zł. za godzinę. Doliczając wodę/sok i 2 zł. na automat wychodzi trochę więcej. Czy mogę domagać się zmniejszenia kwoty, jeżeli baterie w niemal wszystkich zabawkach są wyczerpane albo właśnie siadają? A...
  • Ostatnio pogoda nas nie rozpieszcza więc poszliśmy na salę zabaw. A tam tłum maluchów. Przeraziły mnie dzieci, na oko dwuletnie, z lizakami w paszczach biegające po sali, szalejące na zjeżdżalniach. Ale to nie moje dzieci. Ja nie z tych co wtrącają się i zwracają uwagę. Oczywiście za chwilę był płacz bo jedno z nich wbiło sobie patyk w podniebienie. Rodzic niechętnie oderwał się od gazety, ale lizaka nie zabrał. Następne dzieci w podobnym wieku z bułkami w rękach. Chodzą po całej sali, wszędz...
  • Ja czasem lubie się z synkiem przejść w takie miejsce, gdy pogoda nie dopisuje, a małego jak zawsze rozpiera energia. Tak sie zawsze wyszaleje, powspina itd. Oczywiście chodzimy też na basen, rytmikę, angielski i inne zajęcia. Często się spotykamz niecheciom mam do takich miejsc,dlaczego??
  • czy z takim małym dzieckiem można już (i czy warto?) iść do centrum zabaw- chodzi mi o taki np. przy marketach. Którą salę polecacie w Warszawie? Czy one są klimatyzowane?
  • Zastanawiam się gdzie zorganizować urodziny mojemu 5-latkowi - czy zrobić to w domu czy w jakiejś sali zabaw. Jak z własnego doświadczenia czy też przemysleń myślicie -co lepsze. Nie chodzi mi o względy finansowe bo zdaje sobię sprawę że urodziny w lokalu będą mnie więcej kosztowały - chodzi mi o to gdzie dzieci będą się lepiej bawiły itd.
  • witajcie. za około miesiąc mam wyznaczoną wizyte na w/w oddziale z synkiem (22 mieś.). prosze o jakies info czy np mogę byc tam z dzieckiem sama czy mąz tez może z nami być, czy dostajemy jakis pokoik czy salę ogólną z łózeczkiem np jak dziecko będzie senne żeby miało gdzie spać? jest tam kuchnia jakaś aby przygotowac posiłek,picie czy dostajemy coś do jedzenia (dla synka) czy musmy mieć swoje jedzenie na ten cały dzień? będę wdzięczna za wszelkie info jak wygląda dzień na taki...
  • Za kilka dni mój synek (5 lat) ma mieć robiony zabieg usunięcia wady kciuka (chirurgia jednego dnia). Będę z nim w szpitalu cały dzień i zastanawiam sie, co można z takim dzieckiem robić, aby umilić mu czas. Jak na razie przychodzi mi do głowy czytanie bajek i zabawa klockami, układanie puzzli. Ale to, powiedzmy, zajmie ok. 3 godzin. Podpowiedzcie, co jeszcze można robić, by czas ciekawie i szybko mijał. Nadmienię, że rysowanie/kolorowanie ODPADA, bo mój syn nie cierpi zajęć teg...
  • hej U nas w przedszkolu nie ma dni adaptacyjnych. 1 września przyprowadzam mojego 3 latka i zostawiam. Powiem szczerze ze jestem trochę przerażona a to już nie długo...:( W związku z tym mam kilka pytań: 1. można zaprowadzić dziecko do szatni, rozebrać i przebrać w „wygodne” ubranko?czy Pani zabiera i zaprowadza od razu na sale? 2. zostawiacie buty na przebranie i ubranko „w razie wpadki” w woreczku w szatni? 3. przyszywacie imiennik na wszystkich ubran...
  • DzIś drugi dzień, zostałam zaproszona przez pania Dyrektor na rozmowę. Zaznaczyła, że chce tylko pomóc, usprawnić działania wobec dziecka w przedszkolu i w domu. Mają problem z Młodym, bo im się nagle potrafi wymknąc z sali i zniknąć-znalezli go na schodach prowadzących na parter i najedli się strachu. Poza tym, zapytała mnie, czy w domu pozwalamy mu się bawić jedzeniem. Powiedziałam,że absolutnie. Poinformowała mnie również, że ma problemy z motoryką dłoni, jest mało sprawny manua...
  • Moje dziecko idzie we wrześniu do zerówki w przedszkolu. Do tej pory był w domu z nianią. Zadzwoniłam do przedszkola (prywatne) i zapytałam pani dyrektor, czy mogę w któryś dzień przyjść z dzieckiem, żeby po prostu pokazać mu jak wygląda przedszkole, jak się bawią dzieci itp. Pani się nie zgodziła. Powiedziała, że takie wizyty przeszkadzają i dezorganizują pracę. :( Pewnie poniekąd ma rację, ale przyznam szczerze, że się zdziwiłam takim podejściem. Nie zamierzałam tam siedzieć z dzieckiem ...
  • Witam, mam pytanie dotyczące wymogów jakie powinny być spełnione w publicznym przedszkolu. Mieszkam obecnie w małej miejscowości, która jak mi się wydaje "żyje własnym życiem". Jest przedszkole ale właśnie się okazało, że dzieci najmłodsze czyli 2,5-3 letnie dzieci nie bedą mogły do niego chodzić bo nie będzie dla nich miejsca. Przedszkole funkcjonuje w budynku Gimnazjum maluszki maja wspólną stołówkę z gimnazjalistami, często musza wśród nich maszerować np. na śniadania. Poza tym sa t...
  • Dziewczyny może Wy mi pomożecie bo jakoś nie jestem obeznana do końca w tym temacie. Moja córeczka idzie od marca do przeszkola, w maju skończy 3 latka. Co prawda mam pewne obawy i dziwne mysli chodzą mi po głowie... no bo jest jeszcze taka malutka ale... kiedys wkońcu musiało to nastąpic! Jestem ciekawa jak to jest tego pierwszego dnia w przedszkolu (mam na myśli takich początkujących maluchów)? Pierwszego dnia o 7.30 mamy spotkanie - i tu nie wiem czy od razu z dziećmi czy t...
  • Witam, mieszkamy na wsi . Z pewnych powodów jest to bardzo dobry wybór ale z tego też powodu musieliśmy posłac naszą córkę do tutejszej szkoły. Klasy są małe więc to jest plus ale nauczanie to już inna bajka. Chcę poruszyć temat bezpieczeństwa w szkole: otóż jak w każdym takim miejscu organizuje sie różnego rodzaju imprezy. Ostatnio był zorganizowany dzien babci i dziadka. W naszej szkole w sumie jest 55 uczniów, stłoczono ich razem z babciami i dziadkami w malutkiej sali gimnastycznej...
  • Córka chodzi do czterolatków ale pochodzi z początku roku - więc jest jedną ze starszych dzieci. W trzylatkach była zaproszona na urodziny do koleżanki z przedszkola (notabene chyba cała grupa była zaproszona). Moja miała teoretycznie urodzinki miesiąc później, ale zrobiłam tylko dla rodziny. Jakoś uważałam że jeszcze za mała na taką imprezę zewnętrzną. Do nikogo więcej nie była zaproszona i w sumie nie wiem czy inne dzieci robiły imprezy czy nie. (Trochę jestem nieśmiała i jakoś tak nie pop...
  • Pozdrawiam. 5 lat temu moja żona urodziła córkę w szpitalu na Żelaznej (szpital św. Zofii) w Warszawie. Kiedy przyjechaliśmy do szpitala, zdziwiło mnie, że nie mogę być w izbie przyjęć, kiedy lekarka badała moją żonę, tym bardziej, że wiedziałem, że żona łatwo przyjmuje wszystkie głupie (kretyńskie) sygestie lekarzy. Żona była trochę zestresowana: pierwsze dziecko, badanie przez kilka osób - lekarka, pielęgniarki, mnóstwo niepotrzebnych pytań i oczekiwanie jakichś dokument...
  • Szykujemy się na mały zabieg do szpitala na 3 dni. Jak zminimalizować dziecku stres - ma 16 m-cy. I czym go zająć w szpitalu? Jest strasznie ruchliwy, nie potrafi posiedzieć w miejscu i pobawić się, najchętniej by tylko biegał i rozrabiał, nie wyobrażam sobie go cały czas w jednej sali. Poza tym wiadomo - w szpitalu lepiej, żeby nie dotykał tego i tamtego, pełno zarazków ale jak, skoro dziecko jest takie ruchliwe i wszędzie wejdzie? Poza tym chce wymusić wszystko krzykiem i jak ...
  • Mój synek doznał dość poważnego urazu głowy i został w szpitalu na obserwacji. Okazało się ze zostawienie go w szpitalu było wielką nieodpowiedzialnością i głupotą z mojej strony, bo żyjąc do tej pory w swej naiwności nie zdawałam sobie sprawy, że szpital zaraza. Będąc już na oddziale słuchałam z przerażeniem od innych matek jak to jakieś dziecko przyszło z czyrakiem, ale musi jeszcze poleżeć tydzień, bo został w szpitalu zarażony wirusem, jak to inna matka płacze ze musi iść z dz...
  • Chodzi mi o to czy sama cienka bawełniana bluzka, czy pod nią coś jeszcze? Jeśli tak to T-shirt czy raczej koszulka na ramiączkach (taka bardziej bieliźniana). Na sali niby ciepło, ale zanim zaczną palić to może być chłodno w tym okresie przejściowym. Pozdrawiam
  • Podczas dni adaptacyjnych Panie kazaly wyjsc z sali, poczatkowo moj synek bawil sie ladnie, w momencie kiedy zorientowal sie, ze mnie nie ma zaczal sie RYK, Pani mu powiedziala ze mama jest za drzwiami, wiec on do drzwi, gdzie faktycznie bylam. Teraz podczas dni adaptacyjnych leci do drzwi bo wie ze ja tam jestem. Wiem, ze gdy mnie nie znajdzie za drzwiami, pobiegnie do furtki i bedzie pod nia szlochal. Czy ta pani dobrze zrobila?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się