-
Jak normalny szary człowiek ma płacić za bilety gdy co pewien czas słyszy o takich rzeczach?
Przecież za to, że pieniądze nie idą tylko na połączenia, ale na samochody i to o wyższym standardzie powinna im grozić sankcja za co najmniej niegospodarność, albo działanie na szkodę KZK GOP. Albo też czerpanie korzyści z zajmowanego stanowiska, bo przecież tymi samochodami nie jeżdża kontrolerzy!!! Bo tych widze w zupełnie innych autkach.
Co do połączeń, to ostatnio p[rzecież likwidują połączen...
-
Dlaczego tylko z okazji specjalnych wydarzeń (kongres, wizyta prezydenta) istnieje groźba odholowania samochodu, a w dzień powszedni "szaraczkowie" muszą czekać masę czasu w tramwaju aż uda się znaleźć kierowcę blokującego tory?
-
Podobno KZK ma deficyt, ale na takie wygłupy pieniędzy im nie brakuje!
-
Willkommen in Polen !
-
Chcąc dociec w jakim to było mieście, musiałbym poszukać takowe skrzyżowanie w kilku śląskich miastach i sprawdzić jeszcze, czy jeżdżą tam autobusy.
Autor newsa nie podał, gdzie owo zdarzenie miało miejsce.
-
Przekonywanie kogokolwiek, ze jazda autobusem jest szybsza niż samochodem to kpina, a czas jazdy autem wynika z bezsensownego kręcenia się w kółko po centrum (może także pory dnia), a nie dojazdu do dzielnic południowych. Autobus przecież tak samo stoi w korkach. Inna sprawa, to ten tramwaj rzeczywiście by się przydał.
-
auto należy odholować w ciągu 10 minut
-
Panie de Burca. Jestem oburzony Pańską opinią o polonezie. Dla mnie to jest jeden z seksowniejszych samochodów. Sam miałem przyjemność jeździć tym jako dziecko ( a nawet prowadzić ). A ponadto nadwozie zaprojektowane zostało przez Giorgio Giugaro.
Natomiast na pewno nie kręcą mnie irlandzkie samochody. (może dlatego, że ich nie produkujecie? )
-
Dojeżdżam do centrum i nagle silnik zaczyna tracić obroty i gaśnie. Próby odpalenia kończą się niepowodzeniem - pierwsza myśl to brak paliwa(mam zepsuty wskaźnik). Poszukiwanie stacji, wielka dolewka... i lipa. Nadal nie mogę odpalić. Kręci ale nie zaskakuje.
Teraz w czym rzecz - w poniedziałek do pracy a mieszkam 150km stąd. Auto potrzebne w pracy. Czy możecie polecić jakiegoś mechanika który nie zedrze skóry a będzie w stanie jutro naprawić mi auto? W innym wypadku czeka mnie niedzielna la...
-
żałosne szczyle
-
A sąsiad pokłócił się z żoną, że samochód rano nie odpalił.
-
Poszukuję osoby dysponującej samochodem (np. wczesnego emeryta,
studenta zaocznego), która mogłaby odbierać z przedszkola w
Chorzowie moją córkę wraz z towarzyszącą jej babcią i podwozić je do
mieszkania również w Chorzowie. Godzina odbioru - codziennie o
14.00, całość nie powinna zajmować więcej niż pół godziny.
Wynagrodzenie do uzgodnienia - ważne żeby była to osoba
odpowiedzialna. Kontakt: 698 152 988.
-
Ile teraz trwa rejestracja samochodu na Francuskiej ?
Podobno się poprawiło po wyrzuceniu kilku niepotrzebnych wydziałów
UM. 2 lata temu niestety trwało to całe dwa dni robocze... a na
dniach czeka mnie ta (nie)przyjemność i nie wiem ile rezerwować
sobie czasu i nerwów.
-
Pojechałem dziś samochodem na mały rekonesans. Z punktu widzenia kierowcy nie mam większych uwag, na pewno będą się zdarzać pomyłki i śmieszne sytuacje, gdy wszystkie wjazdy zostaną otwarte (na parking, w stronę Młyńskiej itd.), ale ogólnie jest ok. Poszedłem też na dworzec (hmm, przystanek raczej) i tutaj jest nieco gorzej. O ile chodnik po północjenj stronie wyspy jest dość szeroki, o tyle południowy jest wąski - w dni robocze chyba będzie tam sajgon. Włączające się okresowo wyciągi powietr...
-
Jak sobie przypomnę, jak ścieżki rowerowe wyglądaja w Ostravě czy Brně... no, ale to jest Polska.
-
Do obsługi płatnych autostrad w tym kraju wybiera się przypadkowe firmy z tzw. "łapanki".
Brawa dla zarządu.
-
topole to nie drzewa...ciąć to w cholere bo tylko krzywde mogą zrobić a
posadzić w odpowiednim miejscu drzewa coby ludzie też mieli zieleń i najlepiej
bluszcz puścić po tym bloku
-
Straż Miejska może im skoczyć. Wystarczy popatrzeć na te autka.
Mam radę: założyć blokadę i zgubić klucz.
-
witam, czy specjalista ds sprzedazy reklamy internetowej ma samochód do dyspozycji cały czas? w sensie czy jak koncze prace to jade tym autem do domu, a na drugi dzien do firmy z powrotem?
w ogloszeniu pisza tylko ze zapewniaja samochód slużbowy, chcialabym wiedziec jak to wyglada, czy tak jak pytam ze go fizycznie mam czy niestety ale auto zostaje pod firma.
-
żył na koszt naiwnych a kolejne 8 lat na koszt podatników?
Może lepiej go nie wsadzać?
Naiwni mają więcej kasy do wywalenia
niż uczciwi podatnicy