-
No i wyszła totalna bzdura... żelaźniaki vel szare (bure) vel kluski z
tartych kartofli znane są w całej Polsce i przepis na nie podaje Kuchnia
polska (taka książka) i chwali się nimi np. Łęczyca... inaczej z prażokami z
kapuśniakiem z kiszonej... to tylko jest danie typowo łódzkie, nie znane w
innych regionach, którego nie należy mylić z prażuchą... było tu już, że
prażoki to typwe danie serwowane przez włókniarki, które zapierdzielały przy
maszynach na te łódzkie trzy zmiany... bo ...
-
witam przyjmę do swojego domku kociaka.szukam kocurka który będzie
moim oczkiem w głowie.moj nr telefonu 511673723
pozdrawiam
-
Mam na myśli Wigilię, oczywiście.
Pytam, gdyż zostałam poproszona o sprokurowanie takiego sosu, a w
życiu nie widziałam go na oczy, nie jadłam i nie mam pojęcia, jak
powinien smakować.
Póki co wyczytuję z sieci przepisy i co człowiek, to przepis. Jedni
moczą piernik w piwie, inni palą cukier. Jedni dają wywar, inni
wodę, wino, goździki. Są warianty ze smażoną cebulą, z łbem ryby.
Mam zamęt.
Jak to w ogóle powinno smakować? Słodkie, kwaśne, gorzkie, słone?
Czemu nie prz...
-
Teraz najważniejsze, czyli harmonogram uruchomień nadajników(plik PDF): www.emitel.pl/harmonogram-mux2
-
helou,teraz bedzie juz trzeci rok moich studiow w Łodzi i
niezmiennie tkwie w przekonaniu ze jest szara, brzydka i kojarzy sie
z ciemna odrapana bramą. Ma ktoś może jakis pomysl co tu można robic
ciekawego, zna jakies interesujące miejsca?ZJeśli tak prosze sie ze
mna podzielic;) pozdrawiam
-
Ludzie wpiszcie sobie w wyszukiwarce komputerowej (nie internetowej)
jdbgmgr.exe i SETDEBUG.exe i jeżeli wyszuka Wam szarego misia to znaczy, że
macie wirusa. Niestety nie wiem jak to cholerstwo usuwać (umieszczanie go w
koszu nic nie daje bo cały czas się oczywiście odnawia). A może Wy znacie
sposób na usunięcie tego gówna - piszcie. Na razie na moim kompie wszystko
OK, ALE mojej siostrze rozwaliło kartę graficzną!! Ten wirus może zepsuć cały
syStem.
przerażona Blissy
-
Lubię szary papier toaletowy co podobno świadczy o mojej ordynarności czyli
prostactwie. Jednakże papiery miękkie jak welwet, kolorowe jak tęcza i
pachnące jak łąka po przejściu mlecznej krowy – zwyczajnie nie na moją
szorstką dupę. I jestem w kropce wchodząc do porządnego wielkiegosklepu,
hipermarketem zwanego. Tam dominują te gładkie, dobre do nosa i pupy
niemowlęcia oraz delikatnego dziewczęcia, kolorowe, delikatne, co do
porządnego gówna się nie nadają. Ech, ten świat XXI wiek...
-
Walaskowi wydaje się że coś wie.Szara strefa już jest,to najemnicy i
zmiennicy z róznym odpisami licencji i bez odpisów.Jak tak się
martwią o złotówy to niech zadbają o mejsca postojowe a nie je
likwidują.Nikt nie otworzy więcej sklepów niż jest do tego lokali.
-
wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,3871744.html
Cy ktoś prygarnie biedną małą szarą myszkę publiczną? Zdaje się,że tuła się
bidula... a tu tyle kocurów wygłodzonych na mieście....
lav
-
Rencista i emeryt powini siedzieć w domu a nie zabierać pracy młodym .Skoro
rencista może pracować to dlaczego ostaje rente (widocznie jest zdrowy)
Emeryt i ręciści jak dostaną pieniądze z opieki to i tak państwó się opłaci.
Młody bez pracy to tragedia większa niż emeryt .1 Brak pracy demoralizuje
2.nie wpływają pieniądze do ZUSu (brak emerytury w przyszłości )ina obecnych
emerytów i ręcistów 3.Rozpad rodzin i brak nowych dzieci (państwo musi
więceji wydawać na opieke społeczną i d...
-
A zobaczcie sobie na Google Earth...
-
ja tam jestem fanką socjalistycznej architektury.. a łódź to takie
miasto jak z komiksu, tyle ze brudne, takie gotham city, tylko
musimy załatwić jakiegoś batmana na miejsce kropka ;-)
-
...może trochę uśmiechu?
Leci w samolocie w jednym rzędzie: 2 Arabów (od strony okna)i Żyd (od
przejścia). Żyd w jarmułce, pejsy, te sprawy - wyluzowany kompletnie -
rozpiął kołnierzyk, zdjął buty. Arabowie patrzą na niego nienawistnie. Po
godzinie lotu jeden z nich wstaje i mówi:
- Idę po Colę.
Żyd na to:
- Ależ nie, ja pójdę, po co się przeciskać.
I poszedł. W tym czasie Arab napluł mu do buta. Żyd wraca, daje Colę Arabowi.
Po kolejnej godzinie drugi Arab mówi:
- Idę po Co...
-
Szukam chetnych studentow /-tek/: Costa Brava, pierwsze 2 tygodnie wrzesnia,
totalny wypoczynek + zwiedzanie Barcelony!!!
Maksimum zabawy za minimum kosztow.
Jesli masz rowniez jakies propozycje ad. w/w wyjazdu to prosze zostaw namiary.
Pozdrawiam.
-
Do dzis widać ślady napisu MAGISTRAT
Budynek trochę zbyt cięzki w obecnej zabudowie placu. Czy dzięki
temu monumentalny - chyba nie. Może gdyby trochę podziałać
kolorami tynku (oczywiście w odcieniach a nie krzykliwych
barwach)- byłby ciekawszy. Ale wiadomo - o wszystkim decyduje
kasa. A muzeum Archeologiczne, mimo ciekawych zbiorów nie zbija
kokosów.
Więc pewnie jeszcze wiele lat będzie ta szara bryła dominować w
południowo-wschodniej części placu.
pozdr.
-
LIST MURZYNKA:
Drogi biały kolego i koleżanko!
Powinieneś zrozumieć kilka rzeczy:
Kiedy się rodzę - jestem czarny,
kiedy dorosnę - jestem czarny,
Kiedy praży mnie słońce - jestem czarny,
Kiedy jest mi zimno - jestem czarny,
Kiedy jestem przerażony - jestem czarny,
Kiedy jestem chory - jestem czarny,
Kiedy umieram - jestem czarny.
Ty, biały kolego: Kiedy się rodzisz - jesteś różowy.
Kiedy dorośniesz - jesteś bialy.
Kiedy praży cię słońce - jesteś czerwony.
Kiedy jest ci ...
-
- Wyszłam z zimowej kurtki, oświadczyła Karolina usiłując bezskutecznie
dopiąć starą.
- Zaczyna się, powiedziałam zrezygnowana. Ktoś coś jeszcze?
- Mnie by się przydał płaszcz. Chyba znów urosłam, bo zeszłoroczny jakiś
krótki, zgłosiła Marysia. I nie mam ciepłych spodni.
- Mnie też ciepłe spodnie potrzebne, bo tych sprzed dwóch lat nie dopnę,
wyjaśniła Karolcia
- Jasne. Łatwiej naciągnąć matkę na nowe spodnie, niż się gimnastykować,
zauważyłam zgryźliwie.
Reszta rodziny milczała....
-
to było "wyzwoljenje" a nie wyzwolenie. Chyba jest różnica.
-
zrobiło sie szaro, czapa po prostu, ale wątek ma być o tym, że odnoszę
wrażenie iż barwy ochronne wciąż dominują. ludzie tacy szarzy... czarne
kurtki, szare spodnie, granatowe szaliki.... wrrr! czy ludzie nie mają ochoty
na kolor? a moze nosząmundurki pod firmowymi kurteczkami i po prostu nie ma
wyjscia - trzeba być szarym. ale chociaż niech ten szalik bedzie kolorowy! od
razu człowiek pogodniej wygląda.
-
Utrudzeni długą drogą przystajemy na kilka chwil lub kilka lat na tym oto,
gościnnym jak śmiemy mniemać, Forum, by kontynuować na nim nasze poszukiwania.
Jesteśmy bowiem Tymi, Którzy Wędrują W Poszukiwaniu Sensu. Czy znajdziemy Go
u Was?