Tak wyraził się mój znajomy gdy chciał zapwene coś mi przekazać..:-)
"Kobietologja nie istnieje wcale. Niema ustalonych metod badania, ani
chętnych adeptów. Taki zaczyna ją z zapałem studiować, gdy się zakocha, a
kończy szybko i trzaska drzwiami, gdy się ożeni. I dlatego to człowiek dzięki
tej twojej, mojej, naszej i waszej królowej ciągle jeszcze nie jest - królem
stworzenia: Ze wszech stron czyhają nań niespodzianki.
Należy wierzyć mocno, że wiedza ludzka posiądzie kiedyś taje...