Co lepsze zważywszy na to, że tylko 2 szkoły prowadzą turystykę, na Gallusa i
w Piotrowicach, ale prawdę mówiąc takie szkoły to hm, do UŚ daleko. Ale z
drugiej strony geografia z turystyką nie ma nic wspólnego, choć się kojarzy
jednak, że to prawie to samo. Mam dylemat. Czy geografia na UŚ, prawdziwy
uniwesrsytecki kierunek a tym bardziej poziom, czy też turystyka lekka, łatwa
i przyjemna w jednej z tych 2 prywatnych szkół, gdzie poziom jest trochę
wyższy niż w dobrym studium tury...