-
?????????????????????????????
-
to co mysle, jak mi sie cos nie podoba to mowie, jak nie lubie kogos to
mowie, jestem szczery(a) do bolu...za to mnie nie lubia"... czasami slyszy
sie takich ludzi co tak o sobie mowia i byc moze nawet mysla.... czy to nie
jest przypadkiem wyrazem indolencji jakiejs umyslowej? (nie, nie chce obrazic
nikogo, mimo tych slow). jak mozna byc tak naiwnym aby sadzic, ze zawsze mowi
sie wszystko wprost? no rozumiem jeszcze jak dziecko tak sie wypowiada, ale
ludzie, ktorzy maja doswiadc...
-
Poznaliśmy się na portalu randkowym,czyli niezbyt oryginalnie
Przez dwa miesiące pisał do mnie piękne,pełne poezji maile,trochę to było
infantylne,ale pomyślałam...hmmm...wrażliwy,romantyczny facet. Patrząc na
zdjęcie-przystojny,interesujący facet po 30. Co wieczór"muskał mą
skroń","odnalazł perłę w bagnisku" itp.
I wreszcie nadszedł czas spotkania. Przyjechał do mojego
miasta,pospacerowaliśmy i na koniec udaliśmy się do miłej knajpki. Facet
popisał się wiedzą o sztuce,kulturze-pomyśla...
-
Nigdy nie myślałam, że mnie to spotka ale niestety ... przyszło mi pracować z osobą tak wredną, bezczelną i kochająca intrygi, że aż nie moge w to uwierzyć że można być takim człowiekiemi.
Opiszę po krótce sytuację i charakter tej osoby - może jakaś opinia psychologiczna mi pomoże:) Jest to pani przed 40-stką, rozwódka, samotnie wychowująca dziecko w wieku szkolnym, cały czas mieszka z rodzicami, typ szarej myszki - nie umiejąca eksponować ubiorem swojej kobiecości - ale nic bardziej mylneg...
-
Umowilam sie z facetem przez internet. Po pierwszym spotkaniu byl mna
oczarowany, umowilismy sie na nastepne. Po tym drugim tez bym oczarowany ( to
mialo miejsce w niedziele wieczor ), umowilismy sie na wtorek i czwartek. We
wtorek nie przyjechal ( mieszka 30 k dalej ), przy czym podal jakis bzdurny
pretekst, w czwartek napisal o 19.00, ze nie przyjezdza, bo czeka na zwierze z
wypadku ( jest weterynarzem ).Ten drugi raz brzmial zupelnie prawdopodobnie.
Zaznaczyl, ze lepiej bedzie, jesli...
-
facet, który wypomina pewne kwestie z przeszłości, dąsa się, lecz nigdy nie powie wprost i udaje, że jednak nie złości się i nie ma nic przeciwko, robi z siebie "męczennika", który żali się, że to on cały czas niby się poświęca - co o takim facecie myślicie, jakie są wasze zdania?
-
Jak reagujecie kiedy ktoś Was zrani? Co i kto może Was najmocniej zranić? Dziś
usłyszałam, że komplement ważnej dla mnie osoby był tylko żartem - "mam
nadzieję, że znasz się na żartach". Usłyszałam to po prawie roku, kilka razy
ktoś mi to powtórzył. Chodzi o kwestie zawodowe... Ta osoba to moja szefowa,
była wykładowczyni. W kwestiach naukowych, zawodowych, osobowościowych w
pewnym sensie mój autorytet.
-
Witajcie !
Mam problem i prosił bym o rady jak go rozwiązać
Otóż, pewnego zimowego dnia spotkałem samotną dziewczynę którą rzucił przed chwilą jej facet. Pogadaliśmy chwilę, wymieniliśmy się telefonami i w zasadzie zapowiadało się nie źle : kobieta jest ładna, odważna i inteligentna. Żyć nie umierać.
Po krótkim jednak czasie kobieta zaczęła się wlewać do mojego życia jak woda do zatapianego statku. Był wszędzie i nie było można się jej pozbyć. Dziennie miałem od niej przynajmniej...
-
:/
Pisalam juz w innym wątku, ale nieskładnie i postanowiłam to przedstawić jeszcze raz na spokojnie..
W pewnej grupce moich znajomych panuje taka sytuacja: podoba mi się ktoś, kto nie jest mną zainteresowany, z kolei ja podobam się komuś innemu, kim ja nie jestem zainteresowana. Doszłam do wniosku, że potrzebuję ochłonąć, na chwilę się odsunąć od tego towarzystwa, by popierwsze - zapomnieć o swoim feralnym uczuciu i dodatkowo- by nie robić ciągle nadziei temu drugiemu. Poinformoałam znaj...
-
Jak łatwo człowiek potrafi się rozgrzeszyć...
Dzisiejszy świat nie jest dla miłych, uprzejmych „mięczaków”. Dzisiejszy
świat jest dla zdecydowanych, asertywnych ludzi, potrafiących rozpychać się
łokciami w tłumie.
Dziś nikt nie myśli o nikim – dziś przede wszystkim myśli się o sobie.
Zdecydowanie sprawdza się zasada „umiesz liczyć – licz na siebie”.
Pracownik nie doczeka się pochwały, nie mówiąc już o jakiejkolwiek
gratyfikacji finansowej, d...
-
Czy zdarzylo sie wam kiedys, ze wasi znajomi wypowiadali sie na temat waszego
zwiazku i mowili wam wprost, ze wydaje im sie, ze cos pomiedzy Wami nie gra?
Czy przywiazywac sie do takich opinii? Moze tak byc, ze osoba z zewnatrz
zauwazy cos co jeszcze dla uczestnikow zwiazku jest niewidoczne, a moze
faktycznie oznaczac jakies "gnicie od srodka"?
-
Bardzo podoba mi sie moj kolga z pracy. Wiem ze jest w stalym zwiazku.
Planuja slub. Mam jednak wrazenie ze jestem dla niego kims wiecej niz tylko
kolezanka z pracy. Jednakze mialam juz kiedys podobne sytuacje ze wydawalo mi
sie ze sie komus podobam a potem okazywalo sie ze niekoniecznie. Dzis
zaproponowal ze mnie podwiezie, czekal na to zeby mnie podwiezc 20 min. nigdy
nikomu tego nie proponuje. Ja odmowilam, nie wiem dlaczego chyba dlatego ze
balam sie bardziej nim zauroczyc. Cz...
-
Mam pytanie. Spotkalem sie kilka razy ze starsza od
Siebie kobieta,
ja mam 26 lat, ona 32 rozwiedziona z 7 letnim synem.
Umiawilem sie pozniej z Nia, ale nie przyszla. Raz
miala chore dziecko, drugi raz musiala zalatwic jakas
wazna sprawe (tak tlumaczyla). Pytanie dotyczy tego co
mam dalej zrobic.
Czy to, ze nie przyszla na spotkianie wynika z tego, ze
nie chce sie spotykac, ale nie potrafi tego powiedziec
wprost (jak sie umawialismy to mowila, ze bardzo
chetnie sie spotka), czy j...
-
Czy istnieja granice poza ktorymi nasz partner jest juz nielojalny wobec
nas , mysle o stosunkach towarzyskich?
Mialam kiedys w pracy znajoma , ktora z jakiegos powodu (bez powodu)
postanowila mnie "olewac". Nie odp. na dzien dobry, udawala ,ze mnie nie
widzi rozmawiajac z innymi , nie zwracala sie nigdy o nic a raz zaprosila
nasza grupe na obiad z wyjatkiem mnie. Przelknelam to i postanowilam ,ze ta
osoba po prostu dla mnie nie istnieje. Nigdy jej nic nie zrobilam ani tez
nigdy ...
-
jakie macie doswiadczenia? czy obrazaja sie na kazdy znak sprzeciwu? u mnie
tak bywa. czy mowic wprost w nieskonczonosc:mam tyle i tyle lat itd.
czy to jest w ogole mozliwe gdy sie z rodzicami mieszka.
mam 23 l.
-
Utrzymuję znajomość z facetem juz prawie dwa lata, początki jak to zwykle
bywa byly piękne, teraz...........szkoda mowic. Nie chce sie spotykac,
obecuje a w prawie ostatniej chwili odwoluje spotkanie to juz trwa kilka
miesiecy.Ogranicza sie w tej chwili tylko do lakonicznych wypowiedzi na gg,
no chyba ze chce.......... wirtualny sex , wtedy jest bardziej rozmowny.
Wiem , ze bawi sie , manipuluje mną ale jakos nie mam odwagi powiedzieć
DOŚĆ !!!Przypuszczam z reszta ze juz ma kolejn...
-
przepraszam komputer ukradl moj poprzedni list bez tresci
Witajcie !
czy ktos z was moze mi pomoc?
Pewna krewna mego meza (niebardzo przez nas lubiana) ilekroc przyjezdza do
naszego miasta (mamy tu troche rodziny) zawsze dzwoni do nas, aby sie
przywitac i mowiac wprost - wprasza sie na wizyte, a potem ja odwoluje np, na
godzine przed ta wizyta, nastepnie - dzwoni znowu za dwa dni i znowu sie
zapowiada na kiedys i powtornie odwoluje spotkanie i tak robi pare razy w
czasie po...
-
Niedawno skonczylem odbywanie sluzby wojskowej. Zaraz po studiach "zgarneli"
mnie do tzw. SPR (Szkola Podchorązych Rezerwy). Oczywiście, złożyłem przysięgę
wojskową. Teraz czasami sie zastanawiam, co by było gdyby doszło do wybuchu
jakiegos powaznego konfliktu zbrojnego i mówiąc wprost ojczyzna znalazłaby sie
w niebezpieczeństwie. Przecież ślubowałem jej, że zawsze stane w jej
obronie.Tyle się mówi o dochowaniu przysięgi małżenskiej o wiernosci,
uczciwosci itd itp. a o przysiędze ...