-
-
Nie trzeba byc geniuszem zeby zauwazyc jak kobiety, wszystkie bez wyjatku
zastanawiaja sie, patrza w przeciwnym kierunku, robiac dziwne miny.. gdy
mezczyzna zada im jakies wazne pytanie dotyczace ich zwiazku, uczuc lub sfery
emocjonalnej?
Dlaczego kobiety unikaja jak moga konkretnych odwowiedzi; "tak, nie", albo po
prostu szczerej prawdy? Czy wy kobiety sadzicie ze zyskacie troche czasu lub
pole do manuwru gdy dacie facetowi pokretna odpowiedz? Np; "sama nie
wiem", "dlacego sie...
-
Ostatnio rozmawialem z jedna dziewczyna i ona powiedziala ze sama mowi
swoijemu mezczyznie co ma jej kupic w prezencie. Wskazuje rzecz, kolor,
sklep. Stwierdzilem ze to dosc smieszna sytuacja, zwlaszcza wreczanie takiego
prezentu i "zaskoczenie" dziewczyny:) Opowiedzialem kolegom przy piwie ale
oni jakos sie nie smiali. Sami tak robią. ALbo dziewczyna powie, albo pojda
na zakupy z jej przyjaciolką. Czy to jest normalne?? Ja bym w zyciu nie
pomyslal zeby ktos mi mowil co mam kupic ...
-
Czesc,
mam 23 lata, mój chlopak 27, spotykamy się od 7 miesięcy. Jest nam dobrze ze
sobą ale ja nie do konca fajnie czuję się z nim w łóżku. Moje doświadczenie
seksualne jest bardzo male, mój chlopak byl moim pierwszym facetem a ja
oczywiscie nie jestem jego pierwszą dziewczyną. No i tu wlasnie mam problem.
Nasz pierwszy raz byl dla mnie koszmarnie bolesny, kolejny chyba jeszcze
gorszy, pozniej bylo juz nieco lepiej. Zazwyczaj to on wykzaywal inicjatywę,
bardziej on że tak powiem zajmo...
-
Wczoraj zapytałam mojego kolegę czy podobam się jego przyjacielowi. Nie
odpowiedział mi wprost tylko zacytował jego słowa: "w pewnien sposób ona
mnie jara". Piszę ponieważ wiem, że dziewczyna nieco inaczej odbiera
wszystko co powie facet - tym bardziej zakochana. Chciałabym znać obiektywne
zdanie na ten temat. Proszę szczególnie facetów opinię. Nie wiem czy dobrze
to odebrałam, a nie chcę pytać o to mojego kolegi, nie chcę zeby się
domyślił......
-
Pracuję jako księgowa. W moiim biuże obprócz mnie są jeszcze 4 koleżanki.
Jedna z nich okropnie się poci czyli mówią nidelikatnie śmierdzi. Na początku
jakoś to wytrzymywałyśmy, ale teraz robi się gorzej. Nie pomaga okno,
odświeżacz, wstyd jest nam również z tego powodu. Co mamy zrobić? Dlikatnie
powiedzieć jej żeby zaczęła się myć? Kupić jej dyzodorant? Proszę o pomoc... :)
-
Często, (a nawet bardzo często)..gdy przebywam w towarzystwie mojej siostry i
chłopaka np. na dyskotece, w jakimś barze, pubie oni zachowują się tak jakbym
w ogóle nie istniała..Całują się dość namiętnie no i wogóle obściskują :P a
ja powiedzmy, że siedze na przeciwko i poprostu nie wiem gdzie mam patrzeć!!!
Jest to dla mnie bardzo krępująca sytuacja, nie mówie tu o jednorazowym
cmoknięciu czy coś takiego lecz o namiętnych długich pocałunkach:/.. a potem
obydowje się dziwią,że nie lubi...
-
mój chłopak dziś bardzo mnie zranił, zupełnie przez przypadek , poprostu
powiedział coś czego wcześniej nie przemyślał, ostatno zdarza się to coraz
częściej.
jak myślicie czy on przestaje mnie kochać?
(jestem dysortografem)