-
Na fali wątków po których jestem lekturze chciałam zapytać czy pozwalacie sobie na negatywne komentarze wprost do innych członków waszej rodziny , komentarze dotyczące tego jak ci ludzie żyją lub wyglądają itd ?
Sama zawsze otwieram oczy jak słysze że można komuś wypalić z grubej rury ot tak , mi by nie przeszlo przez gardło wpiepszac sie do tuszy teściowej , garów szwagierki czy wyglądu siostry ciotecznej a Wam ?
Musze dodać ze fakt jest jeden wyjątek a mianowicie mąż tu bez ogródek wyja...
-
Podczytuję z racji nadprogramowego czasu - i taki mi się wniosek nasuwa - a
gdyby tak egzystować z najzwyklejszą otwartością?
Zamiast nosić w sobie tyle niepogodzenia, złości, ocen?
Po prostu, załatwiać sprawy do ręki, te, które się da, a zaryzykuję
stwierdzenie, ze da sie większość. Powiedzieć teściowej prosto i grzecznie, a
najzupełniej szczerze i otwarcie, co się chce, czego się nie chce,
ewentualnie z krótkim dlaczego albo i nie. I to zaraz, nie jak się nawarstwi.
Powiedzieć...
-
Dużo tu o teściowych i szwagierkach. Czy jeśli nie pałacie do
nich "miłością", czy jesteście dla nich opryskliwe, złośliwe, obojętne,
chłodne czy też rozmawiacie z nimi z uśmiechem na ustach tłumiąc negatywne
uczucia? Ja szczerze mówiąc jestem wobec szwagierki miła, aczkolwiek nie
przepadam za nią i chętnei bym jej coś "palnęła", ale nie robie tego i
tłumiąc w sobie emocje szkodzę swoje zdrowiu tylko. A jak jest uwas? Czy jak
was wkurzy teściowa czy szwagierka odpowiadacie pięknym...
-
Zaprzyjaźniłam się ostatnio z koleżanką ze studiów. Dogadujemy się, mamy to samo poczucie humoru, opowiadamy o naszych chłopakach, wakacjach i jest fajne. Tylko, że ta moja koleżanka pochodzi z dość zamożnej rodziny. I proponuje dość kosztowne rozrywki. Ja rozumiem wybrać się 1 czy 2 razy w tyg gdzieś ale codzienne wydawanie na same rozrywki po 30zł to dla mnie dość sporo. Sugerowałam ale chyba się nie domysliła. Dziewczyna nie chce zle, tylko nie zauwaz. Rozmawiamy o wakacjach i ja tez była...
-
Czy wasz kontakt z teściową czy rodziną męża jest luźny , bezpośredni ? Tesciowa mówi wam o wszystkim prosto z mostu ,bez oporów ? Pytam bo juz dawno doszłam do wniosku że rodzina mojego męża chodzi koło mnie jak w okół jaja , relacje są ok poprawne ale nie ma w nich ani grama spontaniczności , tesciowa waży słowa , uważa na to co powiedzieć , męzowi na stronie wali wprost mi nigdy , zawsze delikatnosc ,dyplomacja.
Rozmawiałam dziś nawet o tym z mężem on uważa że ludzie odbierają mnie jak...
-
chodzi o rodzine mojego kuzyna. z kuzynem zawsze mialam bardzo dobry kontakt,
lepszy nawet niz z rozonym bratem. czesto dzwonilismy do siebie,
odwiedzalismy sie przynajmniej raz w roku. sprawa, ktora mnie troche meczy,
zaczela sie jakies pol roku temu. zaczelo sie od tego, ze moj kuzyn z dnia na
dzien sprzedal auto, twierdzil, ze silnik zaczal dziwnie chodzic. samochod
byl dosyc nowy, w roznymi bajerami i w super stanie. potem kuzyn kupil inny,
duzo tanszy samochod, ktorym krotko ...
-
jak walczycie o siebie? o to zeby ktos wam nie narzucal swojego zdania, zeby nie dac sie zdominowac, zeby byc po prostu soba. mowicie wprost co myslicie? otwarcie wyglaszacie swoje poglady i ich bronicie? jak reagujecie, kiedy ktos bliski was krytykuje, stosuje wysublimowana przemoc psychiczna etc. jestescie sprytne i zalatwiacie sprawy sposobem po kobiecemu czy otwarcie przystepujecie do ofensywy?
-
Powiecie żem głupia , ale tak odnalazlam na NK jakis czas temu
profil byłej męża, z czystej ciekawości bo związek był powazny i
była nawet opcja ze ślubem... Ale do rzeczy.
Wchodząc na profil tej kobiety dotarłam do tematcznych stron z
ktorymi wiążą sie jej zainteresowania, bo na NK obnażyła sie bardzo
umieszczajac mnostwo szczegółowych informacji o sobie. I tak okazało
sie że jej aktualna pasją jest fotografia, jest amatorka ale
organizuje w swojej małej miejscowosci wystawy , d...
-
Witajcie dziewczyny
Sporo Was wie, że mój mąż wyjechał w delegację i w sobotę przyjeżdża (hurrraaaa!!!). Niestety będzie dopiero około godziny 18 bo rano jeszcze idzie do pracy. Nie nacieszę się nim długo bo już w poniedziałek raniutko wyjeżdża. Do czego zmierzam. Właśnie 15 min temu zadzwoniła teściowa z pytaniem co słychać. Moje stosunki z teściową są bardzo dobre. Ale tym razem to mnie załamała i jednocześnie tak wkurzyła, że nie wiedziałam co powiedzieć. Stwierdziła, że przyjedzie w ni...
-
Chodzi o siostrę mojego męża. Kobieta młoda ale już pozjadała wszystkie
rozumy, poucza stare ciotki, starsze dzieciate kuzynki - oczywiście w kwestii
wychowania dzieci, jeździ po swoim ojcu, nie przepuszcza swojej matce.
Oczywiście naszej rodzinie tez się dostaje, a to dusigrosze jesteśmy, a to
dziecko ciągle choruje i pediatra do bani itp. Ostatnio przeprowadziła ze mną
rozmowę wychowawczą na temat mojego stosunku to teściów (poprawny, ale dość
chłodny). Słowem jest to osoba, która uwa...
-
Głupia sytuacja, tak się mówi że dziecku sie nie odmawia i nie wiem co mam
zrobic, jak delikatnie "wykręcić się z tego przywileju". Moja znajoma z którą
mam bardzo rzadki kontakt półtora roku temu powiedziała ze chce ochrzcić 2
letniego synka i to ja mam zostać chrzestna, nieodpowiedziałam jednoznacznie
ale też nie odmówiłam. Po tym czasie rozmawiałysmy ze sobą kilka razy ale o
chrzcie nic nie wspominała. Ostatnio przed swietami wielkanocnymi zadzwoniła
z informacja ze mam sie szy...
-
Pomóżcie babki, bo nie wiem, jak mam to załatwić jakoś
dyplomatycznie. Chodzi o koleżankę z pracy, która zostawiła stos
swoich naczyń w zlewie gdzieś tak z miesiąc temu, wchodzi do tego
pomieszczenia codziennie, ale nie kwapi się , żeby umyć te naczynia.
A one już zaczynają kwitnąć i strasznie cuchną. No i nie wiem, jak
to z nią jakoś załatwić, żeby się nie wkurzyła, albo nie
powiedziała, że jak mi to przeszkadza, to mam sama umyć. A ja jestem
taka sierota, że boję się kogoś ura...
-
Poradźcie proszę, bo chyba zwariuję...
Mieszkamy za granicą, od dwóch lat nie w PL.
Ja, mąż i nasze dwie pociechy.
Na spokojnej wsi...ludu tu nie ma, święty spokój, o tym od dawna marzylismy
oboje. Żyło sie super.
Do czasu.
Boss męża szukał pracownika, koniecznie z Polski, załatwilismy pracę koledze
męża (nie był jego przyjacielem, zwykłym kumplem). Przyjechał, praca idzie mu
dobrze, jest zadowolony. Mieszka kilometr od nas.
Jednak dla nas zaczęły sie nie wesołe dni.
On nie ma sw...
-
Raz w miesiacu przyjezdza do mnie tesciowa z wizytacją , przyjezdza
na cały dzien , poprostu dobijaja mnie te wizyty , zwłaszcza teraz
gdy mam bardzo stersującą meczaca prace i po całym tygodniu padam na
pysk, co weekend przyjezdzaja do mnie moi rodzice ( pomijam ze matka
gnebi mnie setkami telefonów kazdego dnia)poprostu mam tego dosc nie
moge odpoczac pospac zajac sie sobą ciągle mam ich na głowie,musze
pod nich sprzatac gotowac przygotowywac sie bo jak tego nie zrobie
to mnie...
-
troche dziecinna sprawa. szwagierka (dojzewajaca dziewczyna)zeby
powiekszyc cycki nosi miseczki stanikow 2 lub 3 rormiary za duze.
wyglada to okropnie, szczegolnie jak nosi bluzke z duzym dekoltem.
czy zwrucic jej uwage? czy sobie odpuscic? tam ledwo co rozmiar "A"
ma. niewiem czym ona go wypelnia.