-
Pisałyśmy wiele razy czym zaskoczyły nas nasze koty.Tym razem odwróćmy
sytuację i może podajmy przykłady czynności,zachowań które wprawiły w
konsternację nasze pupile.Może ja zacznę.Kilka dni temu oglądałam program
rozrywkowy "Tak to leciało".Miśka spała u mnie na kolanach a ja wpatrując się
w ekran zaczęłam śpiewać piosenki razem z uczestnikami programu.Jako że nie
często zdarza się mi śpiewać w domu,Miśka przebudziła się i zaskoczona zaczęła
się we mnie wpatrywać.Chwilę wsłuchiwała si...
-
Wyjechałam na trzy dni. Zapowiadałam, że będę tęsknić, i tęskniłam jak głupia. Do kotów przychodziła raz dziennie koleżanka, sprzątała kuwetę i dosypywała jedzonko. Miziania nie było, bo przychodziła z psem. Moje znają tego psa, jedna na niego parska, druga się chowa, więc nie było czasu i możliwości pieszczot.
Wróciłam trzeciego dnia wieczorem, przygotowana na wersję A - totalny foch i obraza oraz na wersję B - nagła erupcja uczuć i przymilania.
A tu, cholera jasna, nic. Fraszka była w...
-
Pierwsze święta pierwsza choinka no choinka to raj koci nieomal najbardziej
rajcująca bombka-różowy prosiaczek(nawet nie wiedziałam że prosiaczki
zwłaszcza różowe latają)jeśli chodzi o bombki-szyszki to zdaniem Kleo
najlepiej wyglądają pod stołem a jak to sie robi? Zwyczajnie stajesię na
tylnych łapkach o górnymi ściąga sie bombkę i później turla pod stół...ludzie
przyjda i pozbierają i powieszą i .... zaczynamy od nowa...Kocie zdziwienie i
zaskoczenie świąteczne w niczym nie ustę...
-
Ito w łazience, gdzie stoją jej miseczki z papu, i kuwetka! Jest sporo
zamieszania, łazienka malutka, więc jedzonko jest wystawiane, ale kotek zaraz
łapie gdzie, i wcina bez problemu! a kuwetka wędzruje z miejsca na miejsce,
wprawdzie w łazience, ale pod różnymi ścianami, a nawet na środku.tyle się
napanikowałam-kot się wystraszy, będzie miał toaletę w całym mieszkaniu, zrazi
sie do kuwety (i łazienki), a tu nic.. przyjmuje to zupełnie bezstresowo. stoi
tu? ok. tam? też dobrze.łażą ludz...
-
Po wnikliwych oględzinach doszliśmy z mężem do wniosku że to nowe cudo to
kot. Ma bąbelki (małe ale ma). Wczoraj jak go przyniosłam od tej pani to był
taki w miarę ruchliwy. Trochę zaczepiał, oglądał mieszkanie, pojadł. Dzisiaj
cały dzień leży. Nie wiem czy on jest taki leniwy czu chory? Zewnętrzne nic
nie widać. Kot jak na swój wygląd je mało. Raz na jakiś czas idzie do kuwety
i śpi dalej. Przyzwyczajona do mojej kici, która była dosłownie wszędzie (8
miesięcy) jestem zdziwiona. ...
-
Siedząc przy kompie usłyszałam nagle potworne warkoto-szczeko-skomlenia-
wiedziałam,że to moja psica molestuje jakiegoś psa poza ogrodem
/wylazła jakoś mimo,że ślubny był z nią/.Co sił wybiegłam i widzę
taki oto obrazek:Verson usiłuje jak zwykle znajomego kundelka
połozyć plackiem i usiąść na nim,warczy i charczy przy tym niemiłosiernie/też jak zwykle/,pies próbuje się obronić i także drze pyszczek.W tym momencie z krzaków obok psów wyłazi Sylwunia,staje,patrzy jakby oceniając sytuację i ...