Ciekawe jak zostali zmotywowani szczególnie Drabik i Jędrzejak.
W meczu z Apatorem jeżdzili jak "obsrajnogi ".Ciekawe jaki
udział miał w tym Apator względnie jego sposorzy. Tak walczącego
do upadłego Drabika jeszcze nie widziałem a jestem kibicem żużla
już prawie 50 lat.Po meczu z Apatorem Marek Cieślak nie potrafił
wytłumaczyć postawy swoich asów , Drabik miał nie mieć kondycji
na przyczepnym torze. Teraz chyba nikt już nie ma wątpliwości że
jest to " czarny " sport i decyduje...